Nowy numer 47/2020 Archiwum

Credo z życia wzięte

– Nie wystarczy powiedzieć: „Wierzę w Boga...”. Aby to nasze wyznanie wiary przynosiło owoce, musi być poświadczone naszym życiem – mówił ks. Robert Legeżyński, wędrowny katechista.

Przez okres Wielkiego Postu I wspólnota neokatechumenalna z Łowicza przeżywa Redditio Symboli. Jest to jeden z wielu etapów, przez który neokatechumeni przechodzą podczas wieloletniej formacji. Podczas wtorkowych i czwartkowych wieczornych nabożeństw w katedrze łowickiej publicznie wyznają wiarę, stojąc na środku świątyni.

Nikt z grupy nie wie, czy tego dnia będzie mówił Credo. Kapłan, który przewodniczy nabożeństwu, losuje imiona. Potem wybrani wychodzą przed wspólnotę i, trzymając się krzyża, dają świadectwo, jak Bóg podnosi ich z grzechu. Nie brakuje bolesnych zwierzeń o tym, jak popełnione zło niszczy nie tylko relację człowieka z Bogiem, ale i z bliźnimi, często z najbliższą rodziną – małżonkiem, dziećmi. Osobiste wyznanie kończy wypowiedzenie Składu Apostolskiego.

Podczas uroczystych nieszporów zgromadzeni w świątyni rozważają słowo Boże. Dopiero potem następuje właściwy obrzęd wyznania wiary. Zanim wyznaczona osoba złoży świadectwo, klęka przed kapłanem. Ten, kreśląc znak krzyża na uszach i oczach wybranego, mówi: „Effatha znaczy: »otwórz się«, abyś mógł wyznać swoją wiarę na cześć i chwałę Boga Ojca. Duch Święty niechaj cię podtrzymuje i wspomaga, kiedy będziesz dawał świadectwo swojej wiary w naszego Pana, Jezusa Chrystusa, abyś otrzymał palmę zwycięstwa, którą jest życie wieczne”.

Droga Neokatechumenalna jest wzorowana na starożytnej instytucji katechumenatu. W obrzędach Redditio Symboli neokatechumeni niejako „zwracają” Kościołowi otrzymany przedtem symbol wiary wzbogacony o ich osobiste doświadczenia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama