Faktycznie, na początku maja ciepłych i słonecznych chwil było niewiele. Dlatego udział w wyprawie kajakowej z dziećmi mógł budzić obawy. Pomysłodawcą był ks. Robert Błaszczyk, wikariusz parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Łowiczu. – Majowy weekend to doskonała okazja, żeby spotkać się w większym gronie i pobyć ze sobą. Stąd też po spływach kajakowych urządziliśmy również grill – mówi ks. Robert.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








