Nowy numer 42/2019 Archiwum

Obsypana kwiatami

– „Matko i Królowo niosąca Chrystusa, przybywasz do dzieci, które Cię kochają. Przynosisz nadzieję także naszej ziemi, witamy Cię pieśnią, modlitwą Kościoła” – słowami hymnu nawiedzenia we wszystkich parafiach dekanatu witano Panią Jasnogórską.

Aż trudno uwierzyć, że to już koniec! Łowicz – katedra był ostatnim dekanatem, który nawiedziła Pani z Bliznami. We wszystkich 9 parafiach Maryja witana była po królewsku. Na spotkanie z peregrynującą Madonną wierni przybywali w kolorowych strojach łowickich. Haftowane róże zdobiące wełniaki pięknie komponowały się z naręczami kwiatów, które przynoszono Matce. Pierwszą wspólnotą, do której dotarła cudowna ikona, była parafia pw. Matki Bożej Jasnogórskiej w Bobrownikach. Spotkanie z Matką odbyło się 13 czerwca, w dniu, w którym w Fatimie objawiła się Matka Boża. Widocznym znakiem przygotowań były wykonane przez parafian kolorowe kwiaty z bibuły, które ozdobiły świątynię oraz udekorowały tron, na którym zasiadła Maryja.

W ten sposób wierni chcieli wyrazić nie tylko swoją miłość do Matki, ale także przywiązanie do tradycji. Po całonocnym czuwaniu Maryja udała się do Domu Kapłana Seniora. Później na kilka godzin zatrzymała się w kaplicy bp. Andrzeja F. Dziuby. W domu ordynariusza przy ikonie została odprawiona Msza św., po której było czuwanie. Z pasterzem diecezji modlili się jego sekretarze, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, a także dziekani ks. Piotr Żądło i ks. Robert Kwatek.

Kolejnym miejscem nawiedzenia był kościół rektorski, w którym modliła się społeczność Pijarskich Szkół Królowej Pokoju. W procesji z darami została przyniesiona kopia ikony jasnogórskiej, która będzie peregrynowała wśród rodzin uczniów. Czarna Madonna przybyła także do parafia pw. św. Macieja Apostoła w Bełchowie. Parafialna świątynia nie pomieściła wiernych. Podczas drogi przy specjalnie przygotowanych stacjach rozważano jedną z siedmiu boleści Maryi. Z Bełchowa Miriam przejechała do parafii Matki Bożej Bolesnej w Nieborowie, związanej z rodem Radziwiłłów. Mszy św. i barwnej procesji przewodniczył bp Wojciech Osial, który na zakończenie Eucharystii poświęcił duży krzyż – pamiątkę obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski oraz odnowiony ryngraf Matki Bożej z 1914 r. nad wejściem do kościoła.

W niedzielę 18 czerwca Pani Jasnogórska gościła w parafii pw św. Macieja Apostoła i św. Małgorzaty Dziewicy i Męczennicy w Bednarach. Do spotkania z Matką wierni przygotowywali się od września. Podczas drogi ponad 20 razy dokonywano zmiany przy niesieniu ikony. Uczniowie przygotowali przedstawienie. Wcześniej w ramach programu „Czekając na...” pisali wiersze i opowiadania. Były też konkursy – piosenki i plastyczny – oraz wspólne nabożeństwa. Później Pani z Bliznami nawiedziła parafię św. Wojciecha Biskupa i Męczennika oraz św. Barbary Dziewicy i Męczennicy w Kompinie. W świątyni, która pokryta jest bliznami po niemieckich pociskach, z wielką pobożnością wpatrywano się w twarz Miriam. Proboszcz ks. Dariusz Gasiński określił Maryję jako „prawdziwą mistrzynię przyswajania słów samego Boga”. Nie mniej uroczyście było podczas nawiedzenia w parafii św. Wawrzyńca Diakona i Męczennika w Kocierzewie, która od dawna oddaje cześć Maryi. Sufit świątyni zdobią wezwania Litanii Loretańskiej. Podczas powitania zaśpiewano najstarszy hymn ku czci Maryi – akatyst.

W środę 21 czerwca Pani Jasnogórska przybyła do parafii pw. św. Rocha w Boczkach Chełmońskich. Po przybywającą Matkę na obrzeża wsi, w której urodził się Józef Chełmoński, wyszła rzesza parafian w strojach ludowych z naręczami kwiatów i śpiewem na ustach. W świątyni każda z wiosek u stóp ikony złożyła kwiaty. Na koniec powitań młodzież zaśpiewała Litanię Loretańską po łacinie. Niezwykle czule witano Maryję także w parafii MB Nieustającej Pomocy na Korabce. Tam przybywającą ikonę eskortowali strażacy, a także motocykliści i ciągniki siodłowe ozdobione flagami.

Ostatnią świątynią, do której przybyła Miriam, była bazylika katedralna w Łowiczu. Wierni do spotkania z Maryją przygotowywali się poprzez misje święte prowadzone przez księży pallotynów. Każdy dzień rozpoczynali godzinkami i pacierzem, a kończyli Apelem Jasnogórskim. Na spotkanie z Matką wyszli z różami, które podczas jednej z pieśni wznosili wysoko w górę. Później, w dniu uroczystego zakończenia nawiedzenia, różanymi płatkami obsypywano ikonę. Pani Jasnogórska w katedrze na czas peregrynacji stanęła w miejscu, w którym na co dzień na lud łowicki spogląda Matka Boża Księżna Łowicka.

Szczegółowe relacje i galerie zdjęć z nawiedzenia poszczególnych parafii zamieściliśmy na: lowicz.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL