GN 42/2019 Archiwum

Miłość zamiast nudy

Takiej wyprawy w 22-letniej historii placówki jeszcze nie było. Wszyscy uczniowie i pracownicy Pijarskich Szkół Królowej Pokoju w Łowiczu oraz ojcowie pijarzy udali się na Jasną Górę, żeby ofiarować swoje życie Matce Bożej.

W kaplicy cudownego obrazu uczestniczyli we Mszy św. dziękczynnej za 400 lat istnienia zakonu pijarów oraz za kanonizację założyciela zakonu, św. Józefa Kalasancjusza. W tym roku przypadła 250. rocznica tego wydarzenia. W związku z tym obchodzony jest Kalasantyński Rok Jubileuszowy.

Wiara i nauka

19 września na parkingu za łowickim ratuszem zrobiło się tłoczno, choć dopiero świtało. Do 14 autokarów wsiadło ok. 700 osób. Celem wyprawy była Częstochowa. Ubrani na galowo uczniowie zrobili wrażenie na pielgrzymach, gdy całą kolumną ze sztandarem szkoły i transparentem „Wiara i Nauka. Pijarskie Szkoły Królowej Pokoju w Łowiczu” wkroczyli bramą im. św. Jana Pawła II na teren jasnogórskiego klasztoru.

Wspólnota z Łowicza była niejako gospodarzem Eucharystii sprawowanej przed obliczem Matki Bożej Częstochowskiej. Mszy św. przewodniczył o. Marian Galas SP. – Jeżeli odrzucisz pobożność, religię i pomyślisz, że nauka da ci prawdziwe szczęście, będziesz w błędzie – mówił w homilii rektor pijarskiego kolegium w Łowiczu. Nawiązał do dewizy, która towarzyszy na co dzień posłudze pijarów i szkole prowadzonej przy łowickim kolegium – „pietas et litterae”, czyli dosłownie pobożność i nauka, zwyczajowo pojmowanej tak, jak napis na transparencie – wiara i nauka albo religia i rozum. – Tych słów słuchało wiele osób z różnych stron Polski, lecz to była taka nasza Msza. Dzieci były poruszone, że ojciec rektor sprawował tę Eucharystię. To było niesamowite przeżycie, zarówno duchowe, jak i wspólnotowe, również dla nas, rodziców. Nasza grupa wyróżniała się wśród innych pielgrzymek. Było dosyć ciasno, ale dzieci pięknie się prezentowały w galowych strojach. W kaplicy był sztandar szkoły. To robiło wrażenie. Pan dyrektor czytał czytanie liturgiczne, jedna z uczennic śpiewała psalm, rodzice prowadzili modlitwę wiernych. Słyszałam głosy uznania stojących obok: „To Łowicz, katolicka szkoła”. Pokazaliśmy, że jesteśmy dużą społecznością, która potrafi wspólnie się modlić – mówi Wioletta Jabłońska, mama dwóch uczennic „pijarskiej”.

Z różańcem w ręku

W homilii o. Galas wyjaśnił cel zawierzenia całej szkolnej wspólnoty Matce Bożej. – Matuchno, przychodzimy tu także dla Ciebie ze względu na miłość. A czym jest miłość? Jest wartością, bez której świat nie mógłby istnieć. Zabicie zdolności do miłości rodzi wcześniej czy później śmiertelną nudę, która zatruwa człowieka. Miłość to ostateczny wymiar rzeczywistości. Człowiek zaś za wartości dziś uważa rzeczywistość. Potrafi uznać tylko te, które są wymierzalne. Chce sam wszystkim rozporządzać. Od razu spełniać to, czego zabraknie. Nie zależeć od nikogo – mówił rektor. W dalszej części zwrócił się szczególnie do nauczycieli. – Wychowawco! Jeśli gonisz za miłostkami i wierzysz w jakieś półprawdy, które tak naprawdę nie istnieją, twoi uczniowie i wychowankowie nie będą ani za tobą, ani przeciw tobie. Staną obok ciebie i pójdą własną drogą. Cóż to jest za wychowawca, który w sobie ma smutek, rozgoryczenie, wypalenie i brak mu entuzjazmu? Dlatego, Maryjo, przychodzimy tutaj do Ciebie, bo wiemy, że chrześcijaństwo nie jest programem dla ludzi smutnych, manekinów czy marionetek. Tak samo nie jest tym szkoła katolicka dla dzieci czy młodzieży. Przychodzimy i prosimy o Twoją miłość i miłość Twojego Syna, o Bożą miłość, bo musimy zrozumieć, że nawet jeśli nasze serce płacze, to zawsze je będziesz nosić ze sobą – mówił.

Katarzyna Sumińska, nauczycielka w „pijarskiej”, podkreśla, że słowa kaznodziei mocno zapadły jej w pamięci. Jednak to, co ją urzekło, to reakcja uczniów. – Zaskoczyło ich też to, że ojciec rektor odprawiał Mszę św. tyłem do ludzi. Niektórzy z uczniów byli na Jasnej Górze pierwszy raz. Byli zdziwieni, że tak to wszystko wygląda – mówi K. Sumińska. Wizyta na Jasnej Górze miała jeszcze jeden element modlitewny. Zarówno uczniowie podstawówki, jaki i starsi odmówili Różaniec przy wejściu na szczyt oraz modlitwę jubileuszową z okazji 300. rocznicy koronacji cudownego obrazu. Przemysław Jabłoński, dyrektor Pijarskich Szkół Królowej Pokoju w Łowiczu, wierzy, że ten wyjazd przyniesie efekt. – Wspólny pobyt tutaj na pewno przyniesie owoce w życiu uczniów zarówno tych, którzy niebawem opuszczą mury placówki, jak i tych, którzy dopiero rozpoczęli naukę – mówi dyrektor Jabłoński.

Wzorem założyciela

Duchowość maryjna wpisana jest w istnienie zakonu, którego pełna nazwa brzmi: Zakon Kleryków Regularnych Ubogich Matki Bożej Szkół Pobożnych. Tę nazwę nadał św. Józef Kalasancjusz. Nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny było ważną cechą jego życia, którą przekazał zakonowi. Podpisywał się „Józef od Matki Bożej”. Napisał i rozpowszechnił Koronkę Dwunastu Gwiazd, modlitwę na cześć Matki Bożej, w której trzy wieki przed ogłoszeniem dogmatu wychwalał Niepokalane Poczęcie i Jej Wniebowzięcie. Pod koniec Mszy św., klęcząc przed obliczem Pani Jasnogórskiej, o. Galas zawierzył całą społeczność szkoły Maryi. – Oddajemy Twojemu Niepokalanemu Sercu i opiece św. Józefa Pijarską Szkołę Podstawową, Pijarskie Gimnazjum i Pijarskie Liceum Królowej Pokoju. Oddajemy nas wszystkich, pracujących w tych szkołach w przeszłości, obecnie i w przyszłości – ojców pijarów, dyrekcję i nauczycieli, pracowników administracji, przyjaciół i dobroczyńców – żyjących i zmarłych. Oddajemy Tobie na własność nasze rodziny – rodziców, młodzież, dzieci, nasze myśli, plany, dobra duchowe i doczesne, naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Niepokalane Serce Maryi uwolnij i zachowaj wszystkich od zniewoleń demonicznych oraz ulecz wszelkie konsekwencje grzechu. Maryjo Królowo Polski! Twojemu Sercu poświęcamy dobra duchowe i materialne szkół. Roztocz swe panowanie nad naszą wspólnotą. Niech za Twoim wstawiennictwem rozwija się ona na chwałę Boga, Kościoła i ojczyzny. Maryjo Niepokalana! Rozporządzaj nią według zamiarów, planów miłości Bożej. Spraw, aby nasze serca otworzyły się na płomień miłości Twojego Niepokalanego Serca. Niech Ono zatriumfuje w sercach wszystkich osób tworzących naszą szkolną wspólnotę. Polecamy Ci utrzymanie tych dzieł. Prosimy Cię o to wraz z naszym założycielem św. Józefem Kalasancjuszem. Niech przez Twoje Niepokalane Serce Maryi w naszych wspólnotach zatriumfuje Królestwo Najświętszego Serca Jezusowego – mówił rektor.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama