GN 32/2018 Archiwum

Prezydent przy szopce

Rok temu miejscem, do którego trafiła Święta Rodzina, było... lotnisko w Międzyborowie. Artyści pokazali najwyższy kunszt gry aktorskiej. Wśród gości specjalnych „znaleźli się” m.in. Donald i Melania Trumpowie. Oba przedstawienia były najwyższych lotów.

Od 7 lat w parafii Przemienienia Pańskiego w Międzyborowie prezentowane są niecodzienne jasełka. Tomasz Fatalski, autor scenariusza, co roku na to wydarzenie „zaprasza” znane osobistości z całego świata. W tym roku byli to m.in. Donald i Melania Trumpowie.

Jasełka Międzyborowskie stały się już tradycją. Co roku parafianie nie mogą się doczekać przedstawienia, które niewiele ma wspólnego z klasycznymi jasełkami. Temat oczywiście zostaje zawsze zachowany – najważniejszy jest Nowonarodzony. Jednak podróż Świętej Rodziny i narodzenie Jezusa wkomponowane są w wydarzenia lokalne miejscowości. Dodatkowo wzbogacone sytuacją polityczną kraju i świata. Wydawać by się mogło, że to kontrowersyjna szopka noworoczna, jednak scenariusz, gra aktorska i konwencja przedstawienia nie wywołują skandalu, ale uśmiech na twarzach widzów. Na sukces jasełek niewątpliwie wpływa fakt, że tworzą je ludzie, których połączyły zamiłowanie do teatru, poczucie humoru, dystans do otaczającej rzeczywistości i chęć promowania miejscowości. O scenariusz od 6 lat dba Tomasz Fatalski – student muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego, młody poeta. Wszystkie kwestie aktorów pisane są wierszem. Ponadto każda rola tworzona jest z myślą o konkretnej osobie. Wszyscy aktorzy znają się ze szkoły lub wspólnej posługi w parafii, więc wiedzą, na co ich stać i że mogą na siebie liczyć. Autor scenariusza uwzględnia talenty, umiejętności i cechy charakteru w każdej roli. Tradycją jest, że do przedstawienia angażowany jest także wikariusz parafii. W tym roku ks. Rafał Woronowski bez wahania zgodził się wcielić w rolę św. Józefa i towarzyszyć w drodze do Międzyborowa Maryi, którą zagrała Aleksandra Skrętowska. Wśród głównych bohaterów obecni byli także pasterze – Kazimierz Nowak i Sebastian Adamczyk oraz pasterka Marzena Muszyńska. Jak w każdych jasełkach musieli pojawić się anioł – Krzysztof Maliszewski i diabeł – Jan Biegała. W tegorocznej edycji jasełek zagościli również książę William i księżna Kate. W role obu par – książęcej i prezydenckiej – wcielili się Magdalena Gorożankin i Tomasz Fatalski. Ich obecność nawiązywała do ubiegłorocznych wydarzeń politycznych. Nie zabrakło także odwołań do wzrostu ceny masła, gangu „Świeżaków”, a także lokalnych wydarzeń, jak np. budowa parkingów kolejowych i wiat rowerowych. Narratorką była Anna Fatalska. Widowisko wzbogacone efektami dźwiękowymi oraz prezentacją, nad którą czuwał Michał Wojciechowski, przyciągnęło mnóstwo widzów.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma