Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Alleluja bez końca

– Modlitwa może być bardzo różna. Także to, co dziś wydarzy się na tej scenie, będzie modlitwą – nie tylko zespołu, ale i naszą – mówił ks. Adam Bendarczyk.

Na przestrzeni kilku lat w kościele pw. Matki Bożej Pocieszenia w Żyrardowie odbyło się ponad 40 koncertów, wystąpiło wielu znanych artystów, m.in. Beata Bednarz, Piotr Cugowski z zespołem Gospel Rain, grupa TGD. Każdy koncert sprzyja przeżywaniu najważniejszych uroczystości i świąt. W piątek 6 kwietnia do Żyrardowa zawitał zespół Deus Meus wraz z Mietkiem Szcześniakiem, by wyśpiewać „Alleluja” Zmartwychwstałemu.

Radosne uwielbienie

Organizatorami koncertu byli miasto, z prezydentem Wojciechem Jasińskim na czele, oraz dziekan i proboszcz parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia ks. Bednarczyk. Dobra współpraca między parafią a władzami owocuje nie tylko spektakularnymi koncertami.

– Ktoś dziś mnie zapytał, może trochę z przekąsem, czy to kościół, czy sala koncertowa. Oczywiście, że kościół, bo w sali koncertowej się nie spowiada, nie odprawia się liturgii, ale modlitwa człowieka może być bardzo różna. Dzisiejszy koncert też jest formą modlitwy. Cieszy nas to, że tak wiele osób świadomie przyjechało, by wziąć w tym wydarzeniu udział. Być może ktoś przyjechał tylko na koncert – posłuchać muzyki chrześcijańskiej, a wyjdzie stąd rozradowany zmartwychwstaniem i napełniony Duchem. Pan Bóg dociera do człowieka na różne sposoby – mówi ks. Adam.

Zespół Deus Meus od samego początku zachwycił publiczność. Mimo że w Żyrardowie grał po raz pierwszy, jego członkowie czuli, jakby znali słuchaczy od zawsze. Ze sceny wybrzmiały znane piosenki zespołu, m.in. „Jahwe”, „Wniebowianki”, „Duchu Święty, Tchnienie Ojca”. Duże grono słuchaczy śpiewało razem z zespołem, włączając się tym samym w modlitwę. Członkowie grupy w trakcie koncertu poprowadzili także spontaniczną modlitwę do Ducha Świętego. Występ przerodził się w prawdziwe uwielbienie. Mietek Szcześniak, który z Deus Meus współpracuje od prawie 25 lat, angażował publiczność do wspólnego śpiewania na chwałę Pana.

Otwarcie o wierze

Zespół Deus Meus powstał 24 lata temu w Szczecinie, przy parafii dominikańskiej. Początkowo była to grupa młodzieży, która tworzyła Duszpasterstwo Młodzieży w parafiach miasta. Duchowym opiekunem, ale także chórzystą zespołu jest o. Andrzej Bujnowski OP. – Miałem kiedyś okazję zabrać kilka osób na rekolekcje dla muzyków do Ludźmierza. Wśród nich był Marcin Pospieszalski, który jest dziś z nami wraz ze swoją żoną Lidią. Tam byli ludzie, którzy nie bali się mówić o swojej wierze. Wróciliśmy pełni energii, dobrego nastawienia i przekonania, że chcemy pieśnią chwalić Pana. Z pomocą przyszli Marcin i Mietek Szcześniak, którzy pokierowali muzycznie zespołem i pierwszy utwór wydaliśmy na płycie gramofonowej. A gramy do dziś i nie ustajemy – mówi o. Andrzej. Dla zespołu każdy występ to nie tylko koncert, ale przede wszystkim modlitwa. Muzycy cieszą się, że tak wiele osób przychodzi, by razem z nimi pieśnią wychwalać Pana. Miłym zaskoczeniem dla nich była obecność słuchaczy po koncercie, którzy czekali, by nie tylko zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, zdobyć autograf, ale dzielić się radością zmartwychwstania.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma