Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nawet z drżeniem serca...

Kto wie, czy może w tym roku, a może za parę lat to wy będziecie przechodzić formację seminaryjną lub przygotowywać się do ślubów zakonnych? – mówił ks. Sławomir Wasilewski, rektor WSD w Łowiczu.

W łowickim seminarium, w wieczór poprzedzający niedzielę Chrystusa Dobrego Pasterza, odbyło się XIV Diecezjalne Czuwanie Modlitewne w intencji powołań. Do kaplicy seminaryjnej przybyli z kapłanami i siostrami zakonnymi młodzi ludzie z różnych miejscowości diecezji łowickiej, m.in. z Żychlina, Rawy Mazowieckiej, Skierniewic, Żyrardowa, Piątku, Sochaczewa i Łowicza.

Projekt na życie

Spotkanie poprowadziła apostolinka s. Anna Maria Pudełko wraz z młodzieżą. Zgromadzeni wysłuchali fragmentów orędzia papieża Franciszka, a także świadectw i wskazówek, jak usłyszeć i rozpoznać głos Pana. Swoim doświadczeniem podzielił się diakon Jakub Zakrzewski, który swoje powołanie rozpoznał na Łowickiej Pieszej Pielgrzymce Młodzieżowej na Jasną Górę. Jak przyznał, nie stało się to od razu. – Pierwszą pielgrzymkę przeszedłem w intencji dobrze zdanej matury. Dopiero kolejne były już prośbą o rozeznanie powołania i pomoc w podjęciu decyzji, czy wstąpić do seminarium. Jak widzicie, jestem tu od prawie 6 lat. Już niedługo opuszczę to miejsce jako kapłan – mówił. Historię swojego powołania opowiedziała młodym także s. Małgorzata, albertynka z Kutna. Do niej Pan także docierał różnymi ścieżkami i nie zawsze były to proste drogi. Wielu wskazówek udzielił młodzieży także ks. Karol Chrapulski, wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Skierniewicach. – Bóg nie pozostawia człowieka własnemu losowi. On wybrał nas i pokochał, zanim się urodziliśmy i już wtedy przygotował dla nas konkretny projekt życia. Ten Boży zamysł jest dostosowany do naszych zdolności, możliwości, aspiracji i stanowi dla każdego szansę osiągnięcia pełni radości, szczęścia – mówił ks. Karol. – Nikt z nas nie potrafi własną mocą i mądrością wyznaczyć sobie piękniejszego projektu życia, bo robiąc to samemu, nie będziemy w pełni szczęśliwi. Pozwól sobie usłyszeć, co mówi do ciebie Jezus i jeśli usłyszysz: „Pójdź za mną!”, nie wahaj się, tylko idź. Nawet z drżeniem serca – jeśli to głos Pana, to On zabierze wszelki lęk – dodał ks. Chrapulski.

Mapa powołań

Od samego początku czuwania w kaplicy seminaryjnej stała mapa diecezji łowickiej z zaznaczonymi punktami – miejscami, z których pochodzą alumni. – Dziś na tej mapie jest zaznaczonych 12 miejscowości. Kto wie, czy może w tym roku, a może za parę lat to wy będziecie przechodzić formację seminaryjną lub przygotowywać się do ślubów zakonnych? – mówił ks. Sławomir Wasilewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu. Po adoracji Najświętszego Sakramentu prosił, żeby wszyscy zgromadzeni wpisali się na mapę, tym samym deklarując modlitwę w intencji powołań. Pierwsze podpisy złożyli ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba oraz biskup pomocniczy Wojciech Osial, którzy czuwali wraz z młodzieżą. Na zakończenie odmówiono modlitwę o powołania, a biskup Dziuba podał miejsce przyszłorocznego spotkania – parafię św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach. Tradycyjnie odbędzie się w wigilię niedzieli Chrystusa Dobrego Pasterza. W tegorocznym wzięło udział m.in. 8 młodych mężczyzn, którzy skorzystali z zaproszenia na dzień otwarty i spędzili 24 godziny w seminarium. Mogli zobaczyć, jak wygląda życie kleryka i porozmawiać z alumnami.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama