GN 32/2018 Archiwum

Orzeł w płaszczu Maryi

– Nie pragnijmy takiej Polski, która nic by nas nie kosztowała. Czuwajmy nad wszystkim, co stanowi autentyczne dziedzictwo pokoleń, starając się je wzbogacić – mówił ks. Jerzy Swędrowski.

Stulecie niepodległości sprawiło, że obchody dwóch świąt państwowych – Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej i Święta Narodowego Trzeciego Maja – miały w naszym regionie szczególny charakter. Dla młodego pokolenia była to dobra lekcja patriotyzmu.

Smak biało- -czerwonej

Obchodzony 2 maja Dzień Flagi RP to stosunkowo młode święto, ale stopniowo zyskuje na popularności. W Skierniewicach na dobre zagościło 4 lata temu. Duża w tym zasługa harcerzy. Wtedy pani Maria, babcia jednego z nich, uszyła 25-metrową flagę Polski. – Do flagi pani Maria co roku doszywa kolejną część. W następnym roku miała już 50 metrów, rok temu – 100, więc tegoroczna musiała mieć 200 – mówi Bartłomiej Wójcik, komendant skierniewickiego Hufca ZHP. Nie brakuje chętnych do jej niesienia. W tym roku zrobiło to prawie 500 osób. Oprócz harcerzy i zuchów także Skauci Europy, członkowie lokalnych stowarzyszeń, strażacy, policjanci oraz mieszkańcy, w tym ci najmłodsi, którym towarzyszyli rodzice. Po przejściu z rynku do parku odbył się piknik. – Biało-czerwona flaga to dla mnie śniadanie przed domem w Skaratkach u babci. To restauracja w parku i niedziela z mamą i tatą, szklanka z galaretką, bitą śmietaną i tartą czekoladą, z brzegiem obsypanym cukrem. To, że tak było, że tak się stało, to dla mnie właśnie biało-czerwona flaga – mówi Katarzyna Niedzielska.

Znak macierzyńskiej troski

Znacznie dłuższą tradycję ma świętowanie rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Dla katolików ma wymiar religijny, bo 3 maja przypada uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. W całym regionie tego dnia sprawowane były Msze św. w intencji ojczyzny z udziałem pocztów sztandarowych, wojska, harcerzy, władz samorządowych i parlamentarnych. Tak było m.in. w bazylice katedralnej w Łowiczu. Eucharystię sprawował bp Wojciech Osial, który podkreślił rolę Matki Bożej w dziejach polskiego narodu, czego znakami są pielgrzymki na Jasną Górę, różańce, które nosimy w kieszeniach, czy obrazki Maryi w samochodzie i portfelu. Podczas Mszy św. w kościele Matki Bożej Pocieszenia w Żyrardowie ks. Adam Bednarczyk podzielił się ciekawym spostrzeżeniem. W płaszczu figury Maryi, która stoi w centrum ołtarza, znajduje się orzeł w koronie. Da się go dostrzec jedynie z bliska. – Można powiedzieć, że tym znakiem potwierdzamy, iż wszyscy, jako Polacy, przytulamy się do Maryi, pragniemy Jej macierzyńskiej troski – mówił ks. Bednarczyk. Po Eucharystii odbył się piknik historyczny. Główną atrakcją był koncert pieśni patriotycznych z udziałem wszystkich mieszkańców. Każdy z przybyłych dostał śpiewnik, dzięki czemu mógł zaśpiewać każdą pieśń, która wybrzmiewała ze sceny. Wśród chórzystów był także prezydent Żyrardowa Wojciech Jasiński. – Żyrardów pozytywnie mnie zaskoczył. Urodziłam się tu, ale od wielu lat mieszkam w Warszawie. Dziś przyjechałam odwiedzić siostrę i jestem zachwycona tym, jak wielką wagę przywiązuje się tu do patriotyzmu. Nie ma ulicy, na której nie wisiałaby flaga, Żyrardów jest biało-czerwony. Pieśni rozbrzmiewające naokoło... Jestem wzruszona, zwłaszcza że mój tata był piłsudczykiem i w domu dbano zawsze, by symbole były traktowane z szacunkiem i godnością, bo jak traktujemy symbole, tak traktujemy człowieka – mówi Barbara Janowska.

W deszczu konfetti

Majowe uroczystości miały wyjątkową rangę również w Kutnie. 2 maja odbyły się parada uczniów kutnowskich szkół z narodowymi emblematami oraz Bieg ku Biało-Czerwonej. 3 maja sprawowana była Msza św. w kościele św. Wawrzyńca. – Ceniąc wyżej nad życie niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, nasi przodkowie uchwalają Konstytucję 3 maja. Co jest ważniejszego nad życie? Jezus Chrystus wyjaśnia, że ponad życie większa jest miłość, bo nie ma nikt większej miłości, niż gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich – mówił w homilii ks. Swędrowski. Po Eucharystii nastąpił przemarsz na pobliski pl. Wolności. Na czele szły orkiestra i pododdział honorowy kutnowskiego Hufca ZHP. Po wciągnięciu polskiej flagi na maszt i odegraniu hymnu państwowego przemawiał prezydent Kutna Zbigniew Burzyński. – Oddajemy dziś hołd naszym wielkim przodkom, którzy w czasach stanisławowskich rozpoczęli gruntowne reformy walczącego o przetrwanie państwa. Był wśród nich ówczesny włodarz Kutna, kanclerz wielki koronny Andrzej Zamoyski, członek Komisji Edukacji Narodowej. To dla nas szczególnie ważne, że postać tak znakomitego Polaka jest związana z naszym miastem – mówił prezydent. Tuż po przemówieniu wystrzelono w górę biało-czerwone konfetti. Następnie odbył się pokaz tańców narodowych. Krakowiaka zatańczyły przedszkolaki, poloneza – uczniowie podstawówek oraz gimnazjaliści.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma