Nowy numer 32/2020 Archiwum

Gdy grają, w niebie mówią: „Cicho!”

– Przez 10 lat wiele się wydarzyło, ale ten jubileusz świadczy o tym, że dobry zespół przetrwa wiele – mówił Mirosław Byczak.

W niedzielę 13 maja w parafii Przemienienia Pańskiego w Międzyborowie miejscowa orkiestra świętowała swoje 10-lecie. Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., po której muzycy zagrali krótki koncert. Publiczność jak zwykle dopisała, bo przez dekadę nie zdarzyło się, żeby na występach orkiestry zabrakło słuchaczy. Wspierani przez mieszkańców, przyjaciół i św. Cecylię zamierzają grać przez kolejne dziesięciolecia.

Kapelmistrz nauczycielem

Pomysłodawcami powstania orkiestry byli płk Hubert Chmielecki oraz Mirosław Byczak, radny gminy Jaktorów, a także Szczepan Bieszczad, organista parafii Przemienienia Pańskiego. Wsparcia od razu udzielili także proboszcz ks. Krzysztof Krawczyk, dyrektor Zespołu Szkół Publicznych w Międzyborowie Dariusz Grabowski i wójt gminy Jaktorów Maciej Śliwerski. Pan Szczepan prowadził już inne orkiestry dęte, m.in. w Skierniewicach, Rawie Mazowieckiej i Białej Rawskiej, które od wielu lat urozmaicają wiele uroczystości w diecezji i nie tylko. Początkowo młodzi muzycy grali na prostych drewnianych fletach, tylko nieliczni mieli profesjonalne instrumenty. Jednak zaangażowanie członków zespołu, a przede wszystkim kapelmistrza i zarządu sprawiły, że z czasem pojawiały się kolejne instrumenty, mundury czy sprzęt dla orkiestry. Wielu muzyków, zgłaszając się do zespołu, nie umiało grać. Większość z nich kapelmistrz uczył wszystkiego od podstaw. Dzięki temu dziś w orkiestrze gra prawie 35 osób na ok. 15 różnych instrumentach. – Moja przygoda z orkiestrą zaczęła się, gdy chodziłem do szkoły muzycznej. Chciałem wykorzystać moje umiejętności w takim zespole. Choć grałem na flecie poprzecznym, pan Szczepan stwierdził, że bardziej przydałbym się, grając na saksofonie tenorowym. Sam pokazał mi chwyty, wytłumaczył, na czym polega gra, i ćwiczył ze mną przez wiele godzin. I tak od kilku lat gram razem z orkiestrą. Sprawia mi to przyjemność, a jest ona tym większa, że gramy razem dla innych ludzi, którym się to podoba. Poza tym poznałem tu wiele fantastycznych osób, z którymi można góry przenosić – mówi Piotr Zygier.

Buława i statuetki

Oficjalnie orkiestra rozpoczęła działalność 18 maja 2008 roku. Prawie 10 lat później, w niedzielę Wniebowstąpienia Pańskiego, uroczystą Mszę św. w intencji orkiestry sprawował bp Józef Zawitkowski, który od początku wspiera jej działalność. – Ludzie są piękniejsi, gdy grają dla Boga. Wy dziś jesteście najpiękniejsi, bo On wstąpił do nieba i zasiada po prawicy Boga Ojca. Gdy gracie, to w niebie mówią: „Cicho, orkiestra gra, dajcie posłuchać, ucieszyć ucho i serce”. Życzę wam, żeby wasze granie nieustannie zbliżało do nieba – mówił w homilii bp Zawitkowski. Podczas Mszy św. biskup otrzymał statuetkę jako członek orkiestry z rąk obecnego prezesa Sławomira Kamińskiego i wójta Śliwerskiego. Kapelmistrz dostał nową buławę, żeby jeszcze lepiej dyrygować zespołem, a każdy muzyk – podziękowania i statuetkę z rąk biskupa. Po Eucharystii orkiestra zagrała krótki koncert, przeprowadzając publiczność przez muzykę Europy i Ameryki. – Mam nadzieję, że ten jubileusz to początek kolejnych, większych rocznic. Co będę mógł jeszcze zrobić, to zrobię. Jeśli są ludzie, którzy chcą grać, trzeba im pomóc – mówi S. Bieszczad.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama