Nowy numer 32/2020 Archiwum

Szlachetne dobra zakonu

– Obrona wiary i troska o każdego człowieka to nie tylko zadanie, to jest także wielka łaska, to jest wielki dar – móc realizować ten liczący dziewięć wieków charyzmat, rozpoznany kiedyś przez bł. Gerarda – mówił podczas homilii na Jasnej Górze bp Andrzej F. Dziuba.

Do Pani Jasnogórskiej z doroczną pielgrzymką przybyli członkowie Związku Polskich Kawalerów Maltańskich, a także ich rodziny, wolontariusze maltańskiej służby medycznej, podopieczni, darczyńcy i przyjaciele. Obecny był także Jerzy Baehr, prezydent zakonu. Mszy św. w kaplicy Cudownego Obrazu przewodniczył i homilię wygłosił bp Dziuba, główny kapelana ZPKM.

Światło życia

W liście zapraszającym na pielgrzymkę bp Dziuba napisał: „To jest zawsze szczególne wydarzenie dla naszej wiary, które pragniemy przyjąć jako wielki dar Boży. Stanąć u stóp Pani Jasnogórskiej to szczególna łaska, ponieważ to włączenie się w liczne pokolenia tych, którzy tutaj przybywali przed nami, w duchu dziękczynienia i prośby. Ufam, że stanie nas bardzo wielu – przed obliczem Pani Jasnogórskiej – także w duchu dziękczynienia za 100 lat niepodległości naszej umiłowanej Ojczyzny oraz zbliżającej się rocznicy naszego odrodzonego Związku. Warto także dziękować za wkład w to dzieło wielu członków naszego Związku, i to na bardzo różnych płaszczyznach naszej posługi”.

W programie pielgrzymki znalazły się dwie konferencje, Droga Krzyżowa na jasnogórskich wałach, Msza św. i wspólny obiad. Eucharystię koncelebrowali duchowni z Papui-Nowej Gwinei – kard. John Ribat oraz bp Józef Roszyński. Przywołując obchodzone w tym roku 100-lecie niepodległości Polski, bp Dziuba podkreślił, jak wiele dobra uczynił, idąc za swoim charyzmatem Zakon Maltański. – Dziękujmy za ten dar i starajmy się wnieść, jako wspólnota maltańska, w kolejne 100-lecie Rzeczypospolitej szlachetne dobra naszego zakonu. Niech one także będą światłem. Niech one rozświetlają niejedną smutną duszę i serce, niech rozświetlają zranionego człowieka, niech pomogą powrócić do radości wiary, niech ożywiają nadzieję, że ludzie są dobrzy, ale przede wszystkim niech wyzwalają w nas świadomość, że to nie my sami bronimy wiary i kochamy bliźnich, czynimy to z Jezusem Chrystusem, bowiem kto idzie za Nim, będzie miał światło życia – mówił w homilii ordynariusz łowicki.

We wszystkich cierpiący Chrystus

Zakon Maltański powstał w Ziemi Świętej, przy sanktuarium św. Jana Jerozolimskiego. Za jego założyciela uważa się bł. Gerarda. Za początek jego istnienia uznaje się rok 1113, kiedy papież Paschalis II wydał bullę, w której przyjmuje zakon pod swoją opiekę. W Polsce pierwsza komandoria powstała w Zagościu ok. 1150–1160 roku. Mottem zakonu jest łacińskie zawołanie: „Tuitio Fidei et Obsequium Pauperum”, co można w sposób swobodny sparafrazować jako: „Obrona wiary i posługa potrzebującym”. Od początku istnienia zakon był zawsze wierny temu wezwaniu, choć jego realizacja na przestrzeni wieków przyjmowała różne formy. U początków posiadał nawet własną armię, pociągi i statki szpitalne. Dziś, poza modlitwą, zakon zajmuje się szeroko rozumianą opieką medyczną. Prowadzi szpitale, przychodnie, a także Maltańską Służbę Medyczną. Szacunek do chorych i cierpiących wyraża się m.in. w tym, że do wszystkich chorych maltańczycy zwracają się zwrotem „Pan”, widząc w nich cierpiącego Chrystusa. Z tego samego powodu starają się dysponować jak najlepszym i najnowocześniejszym sprzętem medycznym. Warto wspomnieć, że od początku posługi biskupiej bp Dziuba jest głównym kapelanem Związku Polskich Kawalerów Maltańskich i jako jedyny duchowny w Polsce może poszczycić się Wielkim Krzyżem Zasługi, otrzymanym od Wielkiego Mistrza Zakonu Kawalerów Maltańskich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama