Nowy numer 50/2018 Archiwum

Na ulicach z Boskim Pelikanem

– Procesja jest obrazem naszego ziemskiego życia, które jest wędrowaniem z Jezusem Chrystusem do domu Ojca – mówił abp Salvatore Pennacchio.

Rzesze wiernych w strojach ludowych oraz goście z Polski i ze świata uczestniczyli w Łowiczu w Eucharystii i procesji Bożego Ciała. Mszy św. koncelebrowanej, a później także wędrówce do 4 ołtarzy przewodniczył abp Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. Z papieskim przedstawicielem modlili się także bp ordynariusz Andrzej F. Dziuba, bp Wojciech Osial, bp senior Józef Zawitkowski, a także kilkunastu księży, przełożeni i alumni WSD w Łowiczu, siostry zakonne, włodarze miasta i powiatu oraz przedstawiciele wspólnot, grup i stowarzyszeń.

Bogactwo dziękczynienia

Uroczystość Bożego Ciała ustanowił w 1264 roku papież Urban IV. W Łowiczu obecna jest ona od XIV wieku. Warto wspomnieć, że 4 sierpnia 2014 roku łowicka procesja Bożego Ciała została wpisana na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. – Ludzie wiary uwielbiają Jezusa, składają dziękczynienie, ośmielają się kierować prośby i chcą dzisiaj w uroczystej procesji swoją miłość zamanifestować na ulicach naszego miasta, a także w wielu zakątkach Rzeczypospolitej – mówił na początku Mszy św. bp Dziuba. – W tym bogactwie dziękczynienia pragniemy, aby było to także dziękczynienie za stulecie niepodległości, które nam uświadamia, jak ważną w tym dziele rolę odegrała wiara, postawa ludzi wierzących, zaufanie Bożej opatrzności. Wyrażam wielką radość, że naszej modlitwie przewodniczy abp Pennacchio, nuncjusz apostolski i dziekan korpusu dyplomatycznego w Polsce. W osobie Waszej Ekscelencji czujemy obecność Ojca Świętego Franciszka. Czujemy dar, że Kościół diecezjalny spotyka się z Kościołem powszechnym. Łowickie Boże Ciało to jest pielgrzymka, to modlitwa ubogacona i wyrażona także w pięknie naszej tradycji. Tej tradycji, która wyrosła z wiary i wiarą jest ożywiana, ale także wierze służy – mówił bp Dziuba. Ordynariusz łowicki wygłosił również homilię, podczas której podkreślał, że orędzie Jezusa jest skierowane do wszystkich, bo miłość Jezusa musi objąć wszystkich.

Lekiem modlitwa i Eucharystia

Po Mszy św. z katedry wyruszyła procesja z Najświętszym Sakramentem. Po raz drugi szła ona ulicami: Stary Rynek, 11 Listopada, Koński Targ, Tkaczew, 3 Maja, ponownie na Stary Rynek. Przy każdym z czterech ołtarzy czytana była Ewangelia nie tylko w języku polskim, ale także w jednym z obcych – angielskim, niemieckim, włoskim i łacińskim. Przy pierwszym – także w gwarze łowickiej. Elementem podkreślającym folklor były nie tylko stroje Księżaków, ale także ornaty zdobione łowicką wycinanką, które na czas procesji przywdziali biskupi. – Przyjechałam tu dziś z Poznania – mówiła Karolina Wojdyła. – Nieraz widziałam łowickie Boże Ciało w telewizji. Bardzo chciałam je zobaczyć na własne oczy. Żadne filmy ani zdjęcia nie oddają tej atmosfery. Nie przypuszczałam, że aż tak wiele osób za Jezusem wędruje w strojach łowickich. Podziwiam ich wysiłek, ale i miłość do Boga. W podobnym tonie wypowiadała się pani Judith mieszkająca pod Berlinem. – Zazdroszczę Polakom ich wiary i dumy z tego, że wierzą. Mimo zmęczenia na ich twarzach uśmiech był wymalowany. Zachwyciło mnie, z jaką radością pokazywali swoje stroje. Muszę przyznać, że mają się czym chwalić – dodała. Po procesji przy czwartym ołtarzu, wierni wysłuchali homilii abp. Pennacchia, który wiele miejsca poświęcił jedności. – Ten dar jest dzisiaj szczególnie zagrożony. Lekiem są modlitwa i Eucharystia. Kto dobrze uczestniczy w Mszy św., kto nie wykreślił ze swojego życia chwil adoracji Najświętszego Sakramentu, ten jest apostołem jednoczenia – tłumaczył nuncjusz. Na zakończenie bp Dziuba udzielił błogosławieństwa na cztery strony świata monstrancją przedstawiającą pelikana. Ostatnim akordem było odśpiewane w katedrze „Te Deum” i powtórne błogosławieństwo.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy