Nowy numer 38/2018 Archiwum

Po dwóch stronach krat

– Dziękujemy za to dobro, które rodzi się w trudzie posługi penitencjarnej. Dobro, które jest trudne, bo rodzi się w konfrontacji ze złem – mówił bp Andrzej F. Dziuba.

Zakład Karny w Łowiczu obchodzi swoje 40-lecie. Główne obchody odbyły się 25 maja. Rozpoczęły się Mszą św. w bazylice katedralnej w intencji obecnych i byłych pracowników łowickiej jednostki penitencjarnej oraz ich rodzin. Eucharystii przewodniczył ordynariusz łowicki. Mszę św. koncelebrowali ks. Robert Kwatek, proboszcz parafii katedralnej, na terenie której leży jednostka, kapelan więzienia ks. Bogdan Skóra oraz księża, którzy tę posługę sprawowali wcześniej – ks. Łukasz Antczak i ks. Grzegorz Cieślak.

– Zakład karny zawsze będzie szczególnym miejscem odpowiedzialności społecznej. Będzie odpowiedzialnością za dobro ojczyzny, za dobro rodziny i za dobro każdego człowieka. Nigdy nie zapomnijcie, że wy, stojący po jednej stronie krat, i ci, którzy stoją po ich drugiej stronie, macie taką samą ludzką godność – mówił bp Dziuba w homilii.

Po Mszy św. nastąpił przemarsz pododdziału reprezentacyjnego Służby Więziennej za sztandarem Okręgowej Służby Więziennej w Łodzi na dziedziniec łowickiego muzeum, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. Pochód poprowadziła Orkiestra Miasta Łowicza. W uroczystości uczestniczyli m.in. płk Włodzimierz Jacek Głuch, dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Łodzi, szefostwo łowickiej jednostki z dyrektorem płk. Krzysztofem Sznicerem, przedstawiciele władz samorządowych, powiatowi komendanci straży pożarnej i policji. Wyróżnionym pracownikom ZK wręczono odznaczenia, awanse i nagrody. Upominki otrzymały osoby wspierające łowicką jednostkę, w tym bp Dziuba. Odbyło się też ślubowanie nowych funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Łowiczu.

W kronikach jednostki mieszczącej się przy ul. Wiejskiej zapisano, że formalnie funkcjonuje od 1 lutego 1978 r., choć rozkaz jej utworzenia wydano w sierpniu poprzedniego roku. Tu w czasie stanu wojennego internowani byli działacze Solidarności z Mazowsza i ziemi łódzkiej. W sumie 305 osób. Historia więziennictwa w Łowiczu jest jednak dłuższa. Sięga 1916 roku, gdy przez braki w zaopatrzeniu w wyniku wojny nasilała się przestępczość. Więzienie założyli Niemcy. Z chwilą odzyskania niepodległości przejęli je Polacy. W 1928 r. na 150 więźniów służbę pełniło 18 funkcjonariuszy. Budynek więzienia przy ul. Kurkowej stoi do dziś. Zamknięto je po 8 marca 1945 r., gdy łowiccy harcerze odbili przetrzymywanych tu przez NKWD i UB więźniów politycznych. Minęły 3 dekady, gdy na terenach PKP powstało nowe. Więźniowie budowali je od podstaw. Na początku mieszkali w wagonach kolejowych. W 2000 r. obiekty zakładu zostały przejęte przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Do 2009 r. łowicka jednostka była zakładem typu zamkniętego dla recydywistów penitencjarnych. Przebywali tu osadzeni z pierwszych stron gazet, m.in. członkowie tzw. mafii pruszkowskiej. W 2009 r. jednostka przekształciła się w zakład typu półotwartego. Od zeszłego roku ponownie funkcjonuje w Łowiczu oddział typu zamkniętego. Obecnie zakład liczy 713 miejsc.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma