Nowy numer 46/2018 Archiwum

Prymasowskie skarby

Niektóre eksponaty nie były wcześniej prezentowane szerszemu gronu. Zgromadzone dzieła sztuki przypominają mecenat arcybiskupów gnieźnieńskich, którzy rezydowali w Łowiczu.

W Muzeum w Łowiczu czynna jest wystawa „Barok Księstwa Łowickiego”. Prezentuje wysokiej klasy zabytki malarstwa, rzeźby, złotnictwa i tkaniny artystycznej ze zbiorów bazyliki katedralnej w Łowiczu, w tym skarbca, i Muzeum Diecezjalnego, rezydencji biskupa łowickiego oraz kościołów diecezji łowickiej. Wystawa poświęcona jest sztuce barokowej związanej z mecenatem arcybiskupów gnieźnieńskich, dla których Łowicz stał się najważniejszym miastem rezydencjalnym, a po Gnieźnie ich drugą stolicą. Jako prymasi Polski odgrywali ważną rolę w życiu politycznym kraju. Sprawowali nawet funkcje monarsze w okresie bezkrólewia. Przypomniał o tym na wernisażu inicjator wystawy ks. Stanisław Majkut, kustosz Skarbca Bazyliki Katedralnej w Łowiczu i dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Łowiczu.

– Prymasi przez kontakty polityczne i religijne byli najważniejszymi animatorami kultury w Polsce. Otaczali mecenatem tych artystów, którzy w danej epoce byli modni. Przywozili artefakty z Włoch, Francji, Niemiec – mówił ks. Majkut. Podkreślił, że kolekcja jest mocno uszczuplona. Wspaniałe dzieła zagrabili Szwedzi podczas najazdu na Polskę, a także żołnierze wojsk francuskich, rosyjskich czy niemieckich, które na przestrzeni wieków przetaczały się przez Łowicz. Znaczna część argentaliów, czyli przedmiotów ze srebra, została przekazana na potrzeby powstania listopadowego. Przy opracowaniu wystawy ks. Majkut współpracował z Karoliną Stanilewicz, historykiem sztuki. Zaprezentowano m.in. relikwiarz św. Wiktorii, patronki diecezji łowickiej, z fundacji dwóch prymasów – Henryka Firleja i Macieja Łubieńskiego. To rzadka okazja, żeby zobaczyć go z bliska w całości, składa się bowiem z dwóch części – skrzyni przypominającej trumienkę, noszonej procesyjnie w uroczystość św. Wiktorii, oraz kulistego naczynia z kośćmi czaszki świętej. Wśród innych dzieł złotników przykuwają oko monstrancja z daru kard. Michała Stefana Radziejowskiego, wykonana w renomowanym paryskim warsztacie Guillaume’a Jacoba, czy tabernakulum z fundacji abp. Stanisława Szembeka z plakietami toruńskiego złotnika Jana Hausena II.

Wyeksponowano pokaźny zbiór szat liturgicznych oznaczonych prymasowskimi godłami. Zostały uszyte z jedwabnych tkanin wyprodukowanych w najlepszych manufakturach włoskich i francuskich i ozdobione rodzimym haftem. Ponadto prezentowane są rzeźby Franza Antona Vogta oraz obrazy malarzy szkoły włoskiej, a także szkół flandryjskiej i francuskiej. Wśród przykładów rodzimego malarstwa portretowego i religijnego wyróżniają się płótna Adama Swacha i Tadeusza Kuntze-Konicza.

Na wernisażu wystawy 15 czerwca pojawili się biskupi łowiccy – ordynariusz Andrzej F. Dziuba, pomocniczy Wojciech Osial oraz senior Józef Zawitkowski, który jeszcze jako proboszcz kolegiaty łowickiej (obecnie bazyliki katedralnej) dbał o zgromadzone w świątyni zabytki. Symboliczne otwarcie zorganizowano w sali barokowej muzeum, dawnej kaplicy seminarium duchownego. Gości powitała Marzena Kozanecka-Zwierz, dyrektor muzeum. Ksiądz Majkut zachęcił zebranych, żeby po obejrzeniu eksponatów odwiedzili bazylikę katedralną, bo niemożliwe było zaprezentowanie na wystawie wszystkich najważniejszych dzieł, szczególnie malarstwa.

Biskup Dziuba podkreślił, że wystawa wpisuje się w obchody 350. rocznicy konsekracji katedry łowickiej oraz 100-lecia niepodległości Polski, w której wiekowych dziejach Łowicz odgrywał ważną rolę. Ekspozycja czynna będzie do 9 września. Towarzyszy jej bogato ilustrowany katalog z historycznym wprowadzeniem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy