Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wybrała to miejsce już dawno

– Trzeba przybliżać ludziom wartości duchowe, ale także muzyczne. Niewykluczone, że koncerty organowe w naszej świątyni będą cykliczne – mówi proboszcz ks. Piotr Jankowski.

Mimo że wspomnienie św. Anny przypadło w środku tygodnia, wiernych, którzy chcieli oddać jej hołd, nie brakowało. Ubrani w regionalne stroje, całymi rodzinami uczestniczyli w Mszy św. odpustowej.

Coca-cola wszędzie taka sama

Wiele osób podczas Eucharystii przystąpiło do sakramentu pokuty i pojednania, by móc dostąpić odpustu pod zwykłymi warunkami. Liturgii przewodniczył ks. Kazimierz Kurek SDB, który na co dzień posługuje w ośrodku rehabilitacyjnym w Mariówce. W słowie do wiernych przypomniał historię parafii, a także wskazał św. Annę jako przykład dla pokoleń.

– Ona wybrała Złaków Kościelny już dawno. W zapiskach z 1763 r. możemy przeczytać, że było tu Bractwo św. Anny, czyli ludzie wierzący, którzy oddawali hołd patronce i stworzyli szpital, przytulisko dla bezdomnych. To są wasi przodkowie. Wy za ich przykładem także możecie stworzyć wspaniałe miejsce – mówił kaznodzieja. – Odmówcie dziś litanię do swojej patronki – tam są wszystkie sfery, w których św. Anna może wam pomóc. Pomódlcie się i zastanówcie, w czym ona może wam pomóc. Czcimy ją jako patronkę pedagogów, nauczycieli, ale także rodzin, babć. Dziadkowie wiedzą, że wychowawcą jest się do końca życia. Przekazujcie wiedzę młodszym, ale pozwólcie także im nauczyć czegoś was – namawiał ks. Kurek. Kaznodzieja, patrząc na kobiety w strojach regionalnych, podkreślił, że starsi mają wiele do zaoferowania młodym. – Coca-cola jest wszędzie taka sama, a barszcz już nie. Chwalcie się tym, co macie najlepszego, uczcie tego młode pokolenia, a św. Anna niech wam w tym pomoże – mówił. Eucharystia zakończyła się procesją i modlitwą przed Najświętszym Sakramentem.

Dotyk pokoleń

Po Mszy św. wierni nie opuścili świątyni, lecz zostali na koncercie organowym. Na XX-wiecznym instrumencie, który został odrestaurowany i oddany prawie rok temu, zagrał prof. Jarosław Wróblewski, a towarzyszyła mu mezzosopranistka Joanna Lalek. Organy zostały wyremontowane pod okiem prof. Piotra Dudy, który nad tymi pracami spędził niemal półtora roku. – Głosy należało skatalogować, opisać, uporządkować, ponieważ nie wszystkie były na swoim miejscu. To zabytkowy instrument, wykonany w pracowni państwa Szymańskich. Co ciekawe, jeden z głosów – trąbka – podczas tej renowacji został zamówiony w tym samym zakładzie w Niemczech, co pierwotnie – tłumaczy prof. Duda. – Organy mają 12 głosów, które dają ogromne możliwości gry, łączenia dźwięków. To prawdziwy instrument, który wymaga strojenia, ponieważ reaguje na różnice temperatur, wilgotność. Te czynniki mają olbrzymi wpływ na dźwięk, który jest niepowtarzalny i nieporównywalny z elektronicznymi instrumentami – dodaje organmistrz.

Przy remoncie była obecna także 9-letnia córka prof. Dudy – Viktoria Rita, która pomagała m.in. w układaniu klawiatury. – Pierwsze ograny złożyłam z klocków lego, były malutkie. Te są dużo większe, bo prawdziwe. Mają manuały, które posiadają przypisane konkretne głosy. To skomplikowane, ale interesujące – mówi dziewczynka. Także prof. Wróblewski jest zachwycony instrumentem. – Serce rośnie, gdy się na nim gra. To nadal jest zabytek. Mimo że odrestaurowany, to wciąż XX-wieczny instrument. Trzeba mieć zmysł do zabytków, kochać je dlatego, że z nimi wiąże się dotyk pokoleń. Na tym instrumencie grało mnóstwo ludzi, których nie ma już między nami, ale ten kościół, organy są znakiem pewnej łączności z pokoleniami i to przede wszystkim powinniśmy pielęgnować – mówił prof. Wróblewski. – Gra na tym instrumencie to umiejętność łączenia dźwięków, usłyszenia ich, zanim wybrzmią. To niesamowite, ile możliwości dają takie organy. To wielka przyjemność grać na instrumencie, który właściwie był destruktem, zbiorem niegrających części mechanicznych. Teraz spełnia swoje zdania zarówno liturgiczne, jak i koncertowe. Podczas koncertu wierni wysłuchali utworów m.in. J.S. Bacha, F. Mendelssohna, a także kilka utworów sakralnych. Owacje na stojąco wyrażały zadowolenie i dumę parafian, którzy potwierdzili zgodnie, że cieszą ich koncerty i chętnie będą w nich uczestniczyć, jeśli tylko będzie okazja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL