Nowy numer 34/2019 Archiwum

Cegiełki św. Mikołaja i koza Rebeka

Wydarzenie od lat przyciąga osoby spoza parafii. Wspólne biesiadowanie trwało od rana aż do późnego wieczora.

Kolejny raz bąkowska impreza nie zawiodła uczestników. Odbyła się już po raz 16. Termin jest zawsze ten sam – 15 sierpnia, gdy przypada uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W Bąkowie Górnym obchodzony jest wtedy odpust.

Już po porannej Mszy św. rozpoczęła się sprzedaż cegiełek św. Mikołaja. Nazwa pochodzi od patrona parafii, którym jest święty biskup Miry. Kupno cegiełek uprawniało do wzięcia udziału w losowaniu atrakcyjnych nagród. Rozeszły się bardzo szybko, choć przygotowano ich 3 tysiące.

Serwowano pyszną grochówkę, potrawy z grilla, ciasta i napoje. Na scenie wystąpili Zespół Pieśni i Tańca „Blichowiacy” oraz Orkiestra Dęta z Góry Świętej Małgorzaty. Zaprezentował się również chór parafii pw. św. Aleksandra w Śleszynie w repertuarze pieśni patriotycznych, nawiązując tym samym do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Widzów, tych starszych i młodszych, zabawiał iluzjonista Tomasz Jusza.

W pobliżu sceny ulokowane zostały wesołe miasteczko oraz miniscena dla dzieci. Zorganizowano dla nich konkurs plastyczny, który miał charakter patriotyczny. Tematyka nie była łatwa. Dla młodszych: „Polska – moja Ojczyzna wierna Bogu”, dla starszych: „Bóg, Honor, Ojczyzna – ideały przekazywane od pokoleń”.

Odbyły się też konkursy sprawnościowe, zarówno rodzinne, jak i indywidualne, np. kaktus, czyli rzucanie kapeluszami tak, żeby zawisły na ramionach stojaka. Rywalizowano w siatkówce plażowej, tenisie stołowym i szachach. Najlepsi zostali nagrodzeni na festynowej scenie. Przy plebanii ulokowano wystawę zabytkowej motoryzacji – samochodów, motocykli i ciągników rolniczych.

Najwięcej emocji wzbudziło losowanie nagród. Szczęśliwcy cieszyli się, gdy proboszcz bąkowskiej parafii ks. Konrad Zawiślak wylosował ich numery kuponów, nagradzając np. urządzeniami AGD, kosiarką, taczką, rowerami, a nawet... kozą o imieniu Rebeka.

Po losowaniu ks. Zawiślak poprowadził modlitwę w intencji poległych za ojczyznę. Pobłogosławił zebranych i życzył udanej dalszej zabawy. Poprowadził ją zespół Eden. Tańczono aż
do 23.00.

Organizacja festynu to spory wysiłek. Co roku pojawiają się nowe atrakcje. – Tak naprawdę o festynie myśli się już rok wcześniej. Główny ciężar przygotowań spoczywał na Łukaszu Świątkowskim. To on kontaktował się ze sponsorami – mówi Barbara Sieczkowska. Jest przedstawicielką pokolenia parafian, które przejęło pałeczkę od starszych. Na pierwszym festynie jako nastolatka wystąpiła z kolegą w konkursie piosenki. Przez kolejne lata przeszła prawie wszystkie etapy – od pomagania przy konkursach, aż do konferansjerki. – Rok temu był większy stres, bo zostałam rzucona na głęboką wodę. Tamto doświadczenie teraz zaprocentowało – mówi B. Sieczkowska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL