Nowy numer 42/2019 Archiwum

Nie ma modlitw niewysłuchanych

– Pan Bóg, tak jak rodzice, gdy dzieci ich o coś proszą, wie, co dla nas dobre, a co złe, i w którym momencie spełnić pragnienie proszących – mówił ks. Wiesław Frelek.

Jak co roku 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, tuż po Mszy św. o 6.30 z kościoła parafialnego pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Żychlinie wyruszyła piesza pielgrzymka do Suserza. Po raz pierwszy mieszkańcy miasta i okolic wędrowali tam 166 lat temu, żeby prosić o uzdrowienie z cholery. Epidemia dziesiątkowała mieszkańców, lekarze byli bezradni, a jedyną pomocą okazało się wstawiennictwo do Boga za przyczyną Matki Bożej Suserskiej. Pielgrzymi przyrzekli, że jeśli ocaleją, będą pielgrzymować przez 100 lat. W 100. rocznicę pielgrzymowania – w 1952 r. – obiecali kolejne 100 pielgrzymek.

W tegorocznej, którą już po raz kolejny prowadził ks. Wiesław Frelek, żychliński proboszcz, uczestniczyło ponad 500 osób. Pątnicy mieli do pokonania ok. 10 km. W trakcie wędrówki odmówili Różaniec. – Warto się modlić o uzdrowienie naszych serc, byśmy umieli dziękować. Dużo częściej Boga prosimy niż Mu dziękujemy – to widać choćby w intencjach mszalnych, a naprawdę mamy za co dziękować: 100-lecie odzyskania niepodległości, 600-lecie parafii Żychlin – powiedział do pielgrzymów ks. Frelek.

– Musimy pamiętać, że nie ma modlitw niewysłuchanych, tak jak deszcz nie powraca, póki nie użyźni ziemi. Pan Bóg, tak jak rodzice, gdy dzieci ich o coś proszą, wie, co dla nas dobre, a co złe, i w którym momencie spełnić pragnienie proszących – dodał ks. proboszcz.

Pielgrzymów witał kustosz sanktuarium w Suserzu ks. Jerzy Czarnota. O 10.00 przed obrazem Matki Bożej Suserskiej rozpoczęła się Msza św. dla pątników z Żychlina. Uczestniczyli w niej również pielgrzymi z Pacyny. Pod koniec nabożeństwa do bram kościoła dotarła kolejna grupa. Tym razem z Gostynina. W tym roku przybyło stamtąd ok. 150 osób, do pokonania mieli ok. 20 km. W samo południe rozpoczęła się uroczysta Suma odpustowa, połączona z procesją eucharystyczną. Homilię głosił ks. Stanisław Pisarek, dziekan kutnowski senior.

Po 15.00 pielgrzymi z Żychlina zaśpiewali nieszpory i wyruszyli w drogę powrotną. Na powrót pieszo zdecydowało się ok. 100 osób. Odprowadzili ich pielgrzymi z Gostynina oraz ks. Czarnota.

Tuż przed Żychlinem ks. Frelek poprosił wiernych, żeby spojrzeli na lewo, gdzie znajduje się cmentarz choleryczny z 1852 r., oraz na prawo, gdzie znajduje się cmentarz parafialny, na którym pochowani są ci, co rozpoczęli pielgrzymowanie do Matki Bożej Suserskiej, i pątnicy, którzy przez wiele lat kontynuowali to pielgrzymowanie.

Pielgrzymi wrócili do Żychlina ok. 18.30. Musieli chwilę poczekać, aż zakończy się nabożeństwo w świątyni. Następnie weszli do kościoła, żeby podziękować Bogu za kolejną pielgrzymkę.

Ojciec Święty Franciszek nadał Matce Bożej Suserskiej tytuł Uzdrowienie Chorych. Wizerunek Maryi i Dzieciątka został ukoronowany koronami pobłogosławionymi przez papieża w 2014 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL