Nowy numer 34/2019 Archiwum

W nagrodę zapomina się o bólu

– Na szlaku wszyscy się wspieramy. To nie jest tak, że ktoś zostaje i sam musi się zmagać z tym, co mu dolega. Pomoc jest tuż obok – mówi Monika Zatorska.

Początki zorganizowanego pieszego pielgrzymowania z Głowna na Jasną Górę sięgają lat 80. ub. wieku. Najpierw grupa wiernych przemierzała szlak z pątnikami z Tomaszowa Mazowieckiego, aż nadszedł rok 1987, gdy ks. Jan Saganiak wytyczył trasę bezpośrednio z Głowna. Wyznaczył też termin, który pozostał do dziś. Pątnicy wyruszają zawsze 20 sierpnia. Piątego dnia wędrówki są już na jasnogórskim szczycie. W pierwszej oficjalnej pielgrzymce z tego miasta wzięło udział ok. 100 osób.

Historia i symbolika

Współcześnie grupa liczy ok. 200 pątników. W tegorocznej 32. Pieszej Pielgrzymce z Głowna na Jasną Górę wzięło udział 205 osób, w tym 21 nowych. Najmłodsza pątniczka miała 3 lata, najstarsza – 85. Średnia wieku wszystkich pielgrzymów to 35 lat. Doszli do celu 24 sierpnia. To także termin pielgrzymki łódzkiej. Nie zmieniano zwyczaju, mimo podziału administracyjnego w polskim Kościele w 1992 roku. Wtedy Głowno, należące do diecezji łódzkiej, weszło w skład nowo utworzonej diecezji łowickiej. Na jasnogórskim szczycie witał pątników ks. Stanisław Banach, dziekan głowieński i proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Głownie. Z góry podziwiał zwartą grupę pielgrzymów w czerwonych koszulkach i z biało-czerwonymi flagami. Kolejnym akcentem patriotycznym, nawiązującym do stulecia polskiej niepodległości, był biało-czerwony obłok ze świec dymnych. Wyłoniły się z niego 32 gołębie. Ich liczba odpowiadała numerowi pielgrzymki. Wypuścili je najmłodsi pątnicy. Gołąb to też symbol Ducha Świętego. Przesłanie do nieba było związane z hasłem pielgrzymki: „Młodzi Duchem – wiosną Kościoła i nadzieją Ojczyzny”. Odnosiło się do tematyki obecnie realizowanego programu duszpasterskiego o Duchu Świętym i zbliżającego się synodu biskupów o młodzieży. Z pielgrzymami spotkali się biskupi łowiccy. Z Głowna odprowadzał ich sufragan bp Wojciech Osial. W kaplicy pod Łaskiem poranną Mszę św. odprawił ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba.

Powroty po latach

W gronie pątników była Monika Zatorska. To nie był jej debiut. W sumie uczestniczyła w 4 pielgrzymkach głowieńskich, ale od ostatniej minęło 20 lat. – Rok temu szedł w pielgrzymce mój mąż i gdy odprowadzałam go z Głowna, wróciły wspomnienia. Postanowiłam, że też pójdę – mówi pani Monika. Dostrzega zmiany. Głównie logistyczne. Więcej samochodów to ulga dla pątników. Łatwiej jest się przemieszczać bez bagażu na plecach. Trudności w drodze jednak nie brakowało. – Momentami przez upał szło się ciężko. Ale czułam wsparcie nie tylko męża. Na szlaku wszyscy się wspieramy. To nie jest tak, że ktoś zostaje i sam musi się zmagać z tym, co mu dolega. Pomoc jest tuż obok. To jest urok pielgrzymki. Zbliżamy się do siebie. Nie ma oporów w nawiązywaniu kontaktów. A na koniec nagroda – wejście na Jasną Górę. Spotkanie z Matką Bożą wynagradza cały trud. Zapomina się o bólu – dodaje M. Zatorska. Przerwę w pielgrzymowaniu miała też Agnieszka Seliga. Ale razem z tegorocznym była już w sumie 15 razy na szlaku. Wróciła 2 lata temu, po 15-letniej przerwie. Przyznaje, że bardzo długo zbierała się w sobie, żeby wrócić. Obowiązki rodzinne na to nie pozwalały. Ale gdy już wróciła, to pielgrzymuje całą rodziną. Ponadto mocno angażuje się w organizację. – Zawsze 20 sierpnia, gdy pielgrzymka wychodziła, łączyłam się modlitewnie z pątnikami. Czasami ich odprowadzałam, ale bardzo trudno było mi potem zawrócić ze szlaku. Czułam ogromną tęsknotę, wolałam więc żegnać pielgrzymów przed kościołem. Teraz mam większą radość, że oprócz tego, że idę, to mogę jeszcze coś zrobić dla innych. Sama też odczuwam wsparcie. W pojedynkę człowiek nie byłby w stanie przejść tej drogi – mówi pani Agnieszka. Podkreśla jeszcze jedno. Na szlaku poznaje się nowe osoby. – Nigdy nie jest tak, że wraca się z tej pielgrzymki z taką samą liczbą znajomych – dodaje.

Rekolekcje w drodze

Weteranem pielgrzymowania jest Roman Wasilewski. Na pątniczym szlaku nie rozstaje się z gitarą. Współtworzy zespół Archeo, którego piosenki towarzyszą wędrującym w drodze. Pielgrzymował jeszcze zanim powstała pielgrzymka głowieńska. Wędrował na Jasną Górę z grupą akademicką z Łodzi. – Temu, kto nie spróbuje, kto nie pojawi się na pielgrzymce, trudno będzie zrozumieć sens pielgrzymowania. To takie kilkudniowe rekolekcje. Na nic innego czasu się nie poświęca – uważa pan Roman. Owocem tych rekolekcji w drodze jest więź między pątnikami. Popielgrzymkowe spotkania odbywają się co miesiąc. Grupa czuje, że tworzy wspólnotę. Mimo zaprawienia na pątniczym szlaku, R. Wasilewski przyznaje, że też jest mu nieraz ciężko w drodze. Przejście ponad 30 km dziennie daje się we znaki, choć od kilku lat nie zdarzyło się, żeby pojawiły mu się odciski na stopach. Trudno mu wytłumaczyć ten fenomen, choć jest lekarzem. Pątnicy mieli w tym roku mocne duchowe wsparcie. Przewodnik ks. Zbigniew Kielan zaprosił na szlak gości. Wędrowali z pątnikami, choć nie przez całą drogę: ks. Piotr Kaczmarek, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu, wraz z klerykiem Piotrem Ornafą, siostry Maria Pia i Marietta ze Zgromadzenia Misjonarek Krwi Chrystusa oraz dziewice konsekrowane Paulina Kucińska i Paulina Skrzynecka z grupą młodzieży. Ich obecność to troska o nowe powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL