Nowy numer 46/2018 Archiwum

Staram się żonę dogonić

– Wędrujemy całą rodziną. Zabieramy dzieci, bo chcemy przekazywać im wiarę – mówi pani Halina z Nowego Miasta nad Pilicą.

W niedzielę przypadającą przed uroczystością Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z Nowego Miasta nad Pilicą wyruszyła piesza pielgrzymka do sanktuarium w Studziannie. Ok. 300 osób szło ze swoimi intencjami do Matki Bożej Świętorodzinnej. Wśród pątników były całe rodziny – dzieci, młodzież i starsze osoby, które zgodnie przyznały, że trud ofiarują w intencji swoich, ale i młodych rodzin. Duchową opiekę nad pątnikami sprawowali ojcowie kapucyni z miejscowego klasztoru, z gwardianem o. Zdzisławem Tokarczykiem OFMCap na czele, oraz ks. Jakubem Kitą, neoprezbiterem, wikariuszem parafii w Nowym Mieście.

Z rodziną do Rodziny

Pielgrzymka osbywa się od bardzo dawna. Przez pewien czas była zawieszona, jednak od ok. 15 lat wspólnoty z Nowego Miasta wznowiły wędrówkę. Duchowe wydarzenie tworzą sami pątnicy. Odnowa w Duchu Świętym, kręgi rodzin, koła różańcowe, młodzi z Ruchu Światło–Życie oraz księża i ojcowie kapucyni sami wyznaczają trasę, dbają o zabezpieczenie techniczne pielgrzymki i przygotowują program duchowy. Dzięki zaangażowaniu pątników, którzy zachęcają do wspólnej wędrówki, z roku na rok do Matki Bożej idzie coraz większa grupa. Pątnicy mówią, że to ogólnopolska pielgrzymka, ponieważ łączy osoby z Nowego Miasta, Studzianny, Rawy Mazowieckiej, Łodzi, Radomia, Tomaszowa Mazowieckiego i wielu innych miejscowości. – Jesteśmy czwarty raz na tej pielgrzymce. Mamy dużo intencji – takich, które dotyczą codzienności. Uwielbiamy pielgrzymki autokarowe, ale ta piesza jest nam bliska, ponieważ Matka Boża Świętorodzinna jest najlepszą opiekunką rodzin, codzienności. Wędrujemy całą rodziną. Zabieramy z sobą dzieci, bo chcemy przekazywać im wiarę. Idą z nami także przyjaciele – mówimy głośno o tym, że pielgrzymujemy i zawsze jest ktoś, kto chce się przyłączyć – opowiada pani Halina z Nowego Miasta. – Żona jest bliżej Kościoła niż mnie, ale nie jestem zazdrosny, wręcz przeciwnie – staram się ją w tym dogonić – śmieje się Krzysztof, mąż pani Haliny. – Dzięki niej tutaj jestem, ona zachęciła mnie, ale nie zmuszała, i modlę się, by ta pielgrzymka przyniosła owoce, by ojcowie, mężowie byli bardziej tolerancyjni dla swoich żon, rodzin i uczestniczyli mocno w życiu rodziny – dodaje pan Krzysztof.

Porozmawiać przy stole

Podczas prawie 30-kilometrowej drogi pielgrzymi wypełniali program duchowy. Modlili się Koronką do Miłosierdzia Bożego, odmawiali Różaniec, słuchali konferencji o. Zdzisława, a także rozważali Drogę Krzyżową. Nie zabrakło śpiewu, o który zadbali młodzi z Ruchu Światło–Życie. – Ta pielgrzymka ma niesamowitą atmosferę. Łączy ludzi w różnym wieku, każdy znajdzie coś dla siebie. Matka Boża jest dla mnie bardzo ważna i czas przed rozpoczęciem roku szkolnego chcę ofiarować Jej, bo nikt inny lepiej nie zrozumie moich trosk, radości. Jej mogę powiedzieć o wszystkim i chciałam ofiarować trud wędrówki, by dotrzeć do sanktuarium i porozmawiać z Nią tak jak z mamą, przy stole – mówi Zuzanna Kraska. Do Matki Bożej Świętorodzinnej przyszli także Beata i Łukasz Kucharscy, którzy tego dnia obchodzili swoją pierwszą rocznicę ślubu. – 2 września 2017 r. o 17.00 stanęliśmy przed ołtarzem, a w tym roku dokładnie o tej samej godzinie rozpoczęła się Eucharystia w sanktuarium, kończąca naszą pielgrzymkę. Planowaliśmy wybrać się w tę drogę już od kilku lat, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Widocznie mieliśmy przyjść tu jako małżeństwo – mówią. – Myślę, że Matka Boża układa nam plan na życie, bo wiele rzeczy, które my zaplanowaliśmy, potoczyło się zupełnie inaczej. Dziś chcemy podziękować, że dwie tak różne osoby idą razem przez życie – mówi Beata.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy