GN 49/2018 Archiwum

12 godzin z Jezusem

– Stadion Młodych to nie tylko koncerty, szalone tańce, wygłupy, ale przede wszystkim Bóg, który działa – mówi Anna Woźniak z Kutna.

W sobotę 6 października na Stadionie Narodowym w Warszawie odbyło się spotkanie pod hasłem: „Stadion Młodych – włącz pełnię wiary”. W 12-godzinnych rekolekcjach, w których centrum była Msza św. pod przewodnictwem metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza, uczestniczyła także młodzież z diecezji łowickiej, m.in. z Kutna, Sochaczewa, Łęczycy, Żychlina, Piątku i innych miejscowości. Młodzi przyjechali zarówno w zorganizowanych przez parafie grupach, jak i samodzielnie. Spotkanie odbywało się w duchowej łączności z Synodem Biskupów „Młodzi, wiara i rozeznanie powołania”, który trwa w Rzymie do 28 października. Skończyło się o północy.

– Przyjechałyśmy, by posłuchać ludzi z całej Polski, pośpiewać, potańczyć, poczuć wspólnotę ludzi wierzących – mówią Natalia Ubysz i Julia Nowicka z Żychlina. – Spotkanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania: tłumy wiernych, świadectwa, modlitwa wstawiennicza, a przede wszystkim liczba modlących się i 600 kapłanów idących do ołtarza. Bardzo poruszyło mnie kazanie bp. Edwarda Dajczaka. „Kim jest Jezus? Papież Benedykt napisał, że pocałunkiem na twarzy zdrajcy. Kim jest Jezus? Wytnijmy katechizm, całą teologię, regułki. Kim jest Jezus dla mnie?” – te słowa z kazania zapamiętam na długo – opowiada Mateusz Ciszewski z Żychlina.

Dla mnie najbardziej niezwykłe były słowa z homilii o naszej relacji z Bogiem: „Mamy z Bogiem absolutnie oryginalną relację. Bóg nie ma nikogo innego, tylko mnie i moją historię, aby objawić w jedyny, odpowiedni i właściwy dla mnie sposób i przeze mnie miłość. I jeśli ja zwiodę, to ktoś Jezusa nie spotka”. Nie chciałbym zawieść – opowiada Bartosz Nowakowski z Piątku. – Ciekawa była też propozycja biskupa, by bardziej niż urodziny świętować dzień swojego chrztu św. Poza modlitwą młodzież uczestniczyła w wielu koncertach, które odbywały się na płycie głównej stadionu. Każdy mógł również znaleźć coś dla siebie z dala od tłumów. W jednej z sal nieustannie wystawiony był Przenajświętszy Sakrament. Na korytarzu, na schodkach, na krzesełkach – w każdym wolnym miejscu siedzieli kapłani i spowiadali. – Mieli na sobie jednakowe kolorowe stuły, w dłoniach butelki z wodą, ponieważ spowiadali przez wiele godzin. Niejednokrotnie spowiedź kończyła się serdecznym uściskiem, łzami i radością. Kapłani wyglądali jak jedna drużyna walcząca o nas. To właśnie tam było widać, że Stadion Młodych to nie tylko koncerty, szalone tańce, wygłupy, ale przede wszystkim Bóg, który działa – mówi Anna Woźniak z Kutna. – Stadion Młodych dał mi możliwość oderwania się od rzeczywistości i pozwolił zatracić się w wyjątkowym spotkaniu z Jezusem i Jego słowem. Naprzeciwko kaplicy adoracji była Strefa Słowa, gdzie można było wziąć udział w mniej więcej półgodzinnych spotkaniach. Ich bohaterowie opowiadali, jak Bóg działa w ich życiu, o projektach, które prowadzą itp. Swoje spotkanie w Strefie Słowa na temat „Powołanie – zysk czy strata?” miała m.in. s. Anna Maria Pudełko, apostolinka ze Skierniewic. – Miałem okazję wysłuchać fragmentu wykładu o. José Maniparambila, profesora biblisty z Indii. Mówił bardzo prosto, ale jego głos, charyzma sprawiały, że każde ze słów zapadło w serce – opowiada Patryk Czarnecki z Żychlina. „W modlitwie »Ojcze nasz« jest fragment o chlebie powszednim, oryginał można też tłumaczyć jako chleb jutrzejszy, przyszły, chleb, który daje życie wieczne. Ta część modlitwy już została wysłuchana, bo Bóg ustanowił Eucharystię i mamy »Chleb przyszły«. Przez przyjęcie Go każdy z nas jest chodzącym tabernakulum” – powiedział do zebranych o. José. – Dobrze jeśli spotkanie na stałe wejdzie w kalendarz spotkań młodzieżowych. Latem będzie Lednica, a jesienią Stadion – jedno spotkanie pod koniec roku szkolnego, a drugie na początku. Łatwiej będzie wtedy taki rok szkolny czy akademicki przeżyć – komentowali młodzi po zakończeniu Stadionu Młodych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy