Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ból nie zna wieku

– Niedawno poroniłam. Drugi raz. Czasem myślę, że Pan Bóg robi to specjalnie. Zabiera mi moje dzieci, bym miała cudowne anioły, które orędują za mną. Jestem ich matką, ale mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane usłyszeć: „Mamo” – mówi jedna z uczestniczek Mszy Świętej.

W Nowym Mieście nad Pilicą 15 października obcho- dzono Dzień Dziecka Utraconego. Mszy św. przewodniczył ks. Jakub Kita, wikariusz parafii. Z taką inicjatywą wyszły Justyna Kazała i Agnieszka Sołtysiak, które po stracie dziecka nie mogły znaleźć wspólnoty, gdzie mogłyby uzyskać wsparcie. Podczas Eucharystii przed ołtarzem rodzice ustawili zdjęcia swoich zmarłych dzieci, a także figurki aniołków i świece dla tych maluszków, które się nie narodziły.

Znaleźć sobie miejsce

Dzień Dziecka Utraconego przypada 15 października, bowiem licząc od 1 stycznia, tego dnia przypadałoby prawidłowe rozwiązanie ciąży. Jednak ten dzień nie dotyczy tylko rodziców, którzy stracili dziecko w wyniku poronienia lub nieprawidłowości ciąży czy porodu. W kościele Opieki Matki Bożej Bolesnej wiele rodziców przyniosło zdjęcie niemowlaków, nastolatków, ale także dorosłych osób. – Mój syn zmarł w wieku 53 lat, ale to nadal moje dziecko. Ból nie zna wieku. Teraz minie 5 lat od jego śmierci, a ja nadal nie mogę znaleźć sobie miejsca. Nie słyszałam wcześniej o tej Mszy, byłam po raz pierwszy i dziękuję księżom, ale też tym rodzicom, którzy przyszli, bo czuję się zdecydowanie lepiej, poukładałam sobie to w głowie i czas się podnosić – mówi Halina Walkowicz. Tego dnia świątynia była wypełniona wiernymi. Część z nich przyszła pomodlić się w intencji rodziców i dzieci, które odeszły do Pana, jednak wiele osób wspominało swoje pociechy. Przed ołtarzem ustawiono ponad 20 zdjęć, figurek, jednak podczas Eucharystii polecano ponad 40 dzieci. – Nie miałam odwagi podejść i położyć zdjęcia z USG. To jeszcze nie ten czas. Moja Julka, niewinna, nienarodzona, wśród tych zdjęć? Nie... Przyjechałam na tę Mszę z parafii obok, myślałam, że będzie łatwiej, ale nie jest. Jeszcze tego nie przepracowałam w sobie – mówi pani Patrycja.

Wciąż temat tabu

W wielu miejscach strata dziecka to wciąż temat tabu. 3 lata temu w parafii odbyła się pierwsza taka Msza, bowiem nigdzie w okolicy nie było wspólnoty, która obejmowałaby opieką rodziców po stracie. – Mój syn popełnił samobójstwo, miał 17 lat – mówi Agnieszka Sołtysiak. – Mój Kuba zaginął. Szukaliśmy go 4 tygodnie. W Boże Narodzenie miną 4 lata, odkąd znaleziono jego ciało – wspomina J. Kazała. – Ból był ogromny, gniew na Boga, bo każdej niedzieli całą rodziną modliliśmy się w kościele o potrzebne łaski dla naszej rodziny, o opiekę. Była taka myśl: „Boże, czego zabrakło w tej modlitwie, co robiłam nie tak?”... ale ukojenie znalazłam tylko w Nim – dodaje. Obie panie przyznają, że najgorsze były pierwsze miesiące po stracie. – Szukałyśmy parafii, wspólnoty, wsparcia. Najbliżej Eucharystię w intencji dzieci utraconych znalazłyśmy u dominikanów na Służewie. Tam wiele rzeczy poukładałyśmy w sobie i postanowiłyśmy, że taka Msza powinna być i u nas – mówią. – Z roku na rok coraz więcej osób przychodzi, przyznaje się do takiej straty, ale dla wielu to wciąż temat tabu. Trzeba o tym mówić, by inni wiedzieli, że nie są w tym sami. Najważniejsze mieć kogoś obok, nie odwracać się, nie opuszczać – mówi pani Justyna. O obecności aniołów, Boga i drugiej osoby mówił także ks. Jakub Kita. – Bóg nie zostawia nas samych w takiej sytuacji. Daje nam to dzisiejsze spotkanie, bliskie osoby i anioły, które już za nami orędują – zapewniał. Po Eucharystii w intencji dzieci, rodziców, dziadków modlono się także na różańcu. Klęcząc przed Najświętszym Sakramentem i fotografiami, całą modlitwę poprowadziły dzieci.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL