Nowy numer 34/2019 Archiwum

Ty też weź serce

– Wyjazd do Afryki pozwolił mi docenić to, że mam ciepły dom, rodziców, rodzeństwo, a także jedzenie i wodę, kiedy chcę. Przybliżyłam się do Pana Boga, bo w tych trudnych warunkach niełatwo przetrwać bez wiary – mówi Natalia Górecka.

W przedostatnią niedzielę października obchodzony był Światowy Dzień Misyjny, w Polsce nazywany Niedzielą Misyjną. Rozpoczyna ona Tydzień Misyjny szczególnie obchodzony w parafii Świętego Ducha w Łowiczu. Ma to związek z ochrzczoną w tutejszej świątyni bł. Bolesławą Lament, założycielką Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Jego członkinie prowadzą misje m.in. w Afryce, a dzięki temu, że obecne są także w Łowiczu, działalność misyjna parafianom nie jest obca.

Trzy nowe adopcje

Wierni wspierają misjonarzy modlitewnie, a także finansowo. Duża w tym zasługa proboszcza ks. Władysława Moczarskiego, który promuje dzieła misyjne. Sam nawet wybrał się do Afryki, żeby przekonać się, w jakich warunkach pracują misjonarze. – Trzeba mieć niesamowite serce kochające ludzi i Boga, bo bez Jego miłości człowiek nie udźwignie tego, z czym tam się spotyka i z czym się zmierzy – mówił do swoich wiernych z ambony.

Przez cały Tydzień Misyjny członkowie działającej przy parafii Rodziny Misyjnej bł. Bolesławy Lament prowadzili z siostrami misjonarkami modlitwę różańcową w intencjach misyjnych. W parafii popularna jest także adopcja na odległość – wspieranie materialne konkretnego dziecka w Afryce. Przesyłane pieniądze umożliwiają tym młodym ludziom przede wszystkim zdobycie wykształcenia. Jeden z chłopców na przykład jest już dorosły i studiuje medycynę. W Niedzielę Misyjną portrety niektórych podopiecznych umieszczono przy ołtarzu. Efekt był taki, że kolejni parafianie zaoferowali swoją pomoc. „Adoptowali” troje dzieci.

Na Mszy św. w intencji młodzieży w krajach misyjnych i za misjonarzy zgromadziła się społeczność przedszkola diecezjalnego prowadzonego przez siostry misjonarki w Łowiczu. Wierni zachęcani byli nie tylko do wsparcia materialnego, ale i duchowego. W koszyczku były papierowe serca. Po rozłożeniu ukazywała się modlitwa za kapłanów, braci i siostry zakonne oraz wolontariuszy, którzy pracują na misjach, oraz imię i nazwisko konkretnej osoby z tego grona. Ten, kto wziął takie serce, zobowiązał się do odmawiania tej modlitwy.

To ty masz tatę?

Ksiądz Moczarski zwrócił uwagę, że w Polsce ubywa sióstr zakonnych i kapłanów. Jest coraz mniej powołań, natomiast co roku zwiększa się liczba polskich misjonarzy. Obecnie jest ich 2100 w 97 krajach, z czego 800 w samej Afryce. Przez cały lipiec była tam Natalia Górecka, wolontariuszka z parafii. Ma 22 lata, studiuje biotechnologię na Politechnice Warszawskiej. Jej wyjazd to efekt zeszłorocznej wizyty w parafii s. Dariany Jasińskiej MSF z misji w Kithatu w Kenii i wsparcia finansowego rodziców. – Podczas Niedzieli Misyjnej moja mama usłyszała opowieść s. Dariany o misji. Pewnego dnia zapytała mnie, czy nie chciałabym tam pojechać. Zgodziłam się od razu. Mama przekazała mi adres mejlowy do s. Dariany i tak nawiązałam kontakt – mówi Natalia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL