Nowy numer 7/2019 Archiwum

Myślałem tylko, żeby go znaleźć

Młodszy ogniomistrz Daniel Grzywka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawie Mazowieckiej otrzymał tytuł Najlepszego Strażaka JRG 2018 roku w województwie łódzkim. Wyróżnienie przyznano za ocalenie życia miejscowemu proboszczowi.

Wiadomość o tym, że został wybrany strażakiem roku bardzo go zaskoczyła. – Od 10 lat pracuję w Państwowej Straży Pożarnej, a od ponad 20 jestem w OSP Kurzeszyn – mówi D. Grzywka. – Kiedy komuś dzieje się krzywda, naturalnym dla mnie odruchem jest angażowanie się w pomoc, dlatego nie spodziewałem się, że za coś, co jest moim obowiązkiem, będę dostawał wyróżnienia. Uważam, że są znacznie gorsze, trudniejsze zdarzenia, w których ludzie pomogli i zasłużyli na tytuł – mówi skromnie.

Do zdarzenia doszło 23 października 2017 roku. Ksiądz proboszcz Jacek Frankowski przebywał w jednym z pomieszczeń plebanii. Pracował przy wypisywaniu dokumentów. W parafii młodzież miała otrzymać sakrament bierzmowania. Kapłan nie zorientował się, że w budynku wybuchł pożar. Prawdopodobną przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej. – W miejscu zdarzenia nie znalazłem się przez przypadek. Jestem związany z Kościołem. Byłem (a gdy potrzeba – jestem) lektorem. Przy kościele pomagałem także za poprzednich proboszczów. Jestem członkiem rady parafialnej, dlatego też znam dobrze budynek plebanii – wyjaśnia D. Grzywka.

Strażak dzień wcześniej pomagał proboszczowi. Kapłan poprosił go, by także w dniu bierzmowania przyszedł na Mszę św. – Podjechałem pod plebanię z mamą. Kobiety miały przygotować śniadanie. Wysiadając, usłyszeliśmy krzyk pani Jadwigi, która jako pierwsza dotarła na miejsce. Po otwarciu drzwi plebanii buchnęły na nią prąd gorącego powietrza i dym. Zaczęła krzyczeć. Ksiądz wyszedł o własnych siłach na zewnątrz. Wynieśliśmy mu krzesło, by usiadł. Wydawało się, że wszystko jest w porządku. Moim zdaniem, on już wtedy był podtruty, mimo że jasno odpowiadał na pytania. Później nic z tej rozmowy nie pamiętał – wspomina pan Daniel.

Strażak mimo dymu próbował wejść do budynku. Przypuszczał, że problemem jest piec. Z powodu dymu zawrócił. Wezwał straż i – widząc, że kapłan czuje się gorzej – zadzwonił po pogotowie. – W trakcie rozmowy księdzu zrobiło się bardzo zimno i odruchowo wrócił po kurtkę na plebanię. Gdy się zorientowałem, miałem chwilę „zawieszenia”. Oddałem telefon mamie, by skończyła rozmowę, a sam narzuciłem kurtkę na głowę i ruszyłem szukać proboszcza. Z powodu dymu nic nie widziałem. Szedłem po omacku. Wizje miałem straszne. Wyobrażałem sobie, że gdzieś upadł. Myślałem tylko o tym, by go znaleźć. Zacząłem krzyczeć. Odezwał się. Znalazłem go i wyprowadziłem. Pierwszej pomocy udzielili mu strażacy. Potem służby ratownicze zabrały go do szpitala. Jak się później okazało, miał zatrucie organizmu i poparzone drogi oddechowe. Dziś, ciesząc się, że nie doszło do większej tragedii, myślę, że atutem było to, iż znałem rozkład pomieszczeń, a po drugie – miałem za sobą wiele lat pracy w straży. Dlatego, mimo że nie miałem sprzętu ani odzieży, wiedziałem, co robić – opowiada.

Tytuł najlepszego strażaka to niejedyne odznaczenie młodszego ogniomistrza. W 2016 roku został Najlepszym Druhem OSP. Wówczas tytuł przyznano mu nie za konkretną akcję, ale za całokształt pracy w OSP. – To wyróżnienie jest dla wszystkich chłopaków, z którymi pracuję w Kurzeszynie. W OSP samemu niewiele można zrobić. Ja je otrzymałem jako prezes, ale to docenienie całej ekipy – podkreśla D. Grzywka. Laurkę młodszemu ogniomistrzowi wystawia także Konrad Krupa, rzecznik KP PSP w Rawie Mazowieckiej. – Daniel to spokojny, życzliwy i bardzo dobry człowiek. To jeden z lepszych pracowników, lepiej wyszkolonych – zapewnia. Otrzymany tytuł cieszy pana Daniela, bo świadczy o tym, że nawet gdy nie jest w pracy, niesienie pomocy ma we krwi. Nagrodą – jak przyznał – był także fakt, że po wybudzeniu ze śpiączki farmakologicznej, widząc parafian, ks. Jacek Frankowski najpierw zapytał o zdrowie Daniela. – To było bardzo, bardzo miłe – przyznał wyróżniony strażak.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL