Nowy numer 42/2019 Archiwum

Dobrze jest tak się zmęczyć

– Dopóki będę miała zdrowie, będę tam jeździć. Uważam, że każdy, kto by chciał, mógłby tam pojechać, bo jest o co prosić, jest za co dziękować – mówi Anna Góra.

W ostatnią styczniową noc ok. 450 osób, głównie z dekanatu głowieńskiego, trwało na modlitwie przed cudownym obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze. – Bardzo się cieszę, że to doroczne czuwanie jest organizowane od tylu lat i że w tym roku odbyło się w intencji powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego – mówi ks. Stanisław Banach, proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Głownie i dziekan głowieński.

Cel, który przyświecał pielgrzymom, wpisuje się w działania modlitewne podejmowane przez całą diecezję łowicką w obliczu coraz mniejszej liczby młodych osób wybierających życie w kapłaństwie i według rad ewangelicznych. Czuwanie rozpoczęło się Apelem Jasnogórskim razem z wiernymi, którzy przybyli przed oblicze Jasnogórskiej Pani z innych zakątków kraju. W modlitwie uczestniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Następnie kaplicę na długie nocne godziny wypełnili pielgrzymi z dekanatu głowieńskiego, a także z parafii w Łyszkowicach, z sąsiedniego dekanatu Łowicz – Świętego Ducha.

Ksiądz Zbigniew Kielan, wikariusz parafii św. Jakuba Apostoła w Głownie, który ułożył program czuwania, przywitał przybyłych. Wśród nich były nie tylko grupy zorganizowane, ale i osoby, które pielgrzymowały indywidualnie. Wydarzenia w kaplicy Cudownego Obrazu transmitowane były w internecie zarówno na stronie klasztoru jasnogórskiego, jak i na stronie face- bookowej głowieńskiej parafii św. Jakuba Apostoła. Duchowo z pielgrzymami łączył się ks. Banach, który przez telefon skierował do nich słowo. Wszyscy księża obecni na czuwaniu spowiadali. O 22.00 rozpoczęła się modlitwa różańcowa z rozważaniami i Litanią Loretańską. Prowadził ją ks. Tomasz Trzciński, proboszcz parafii św. Maksymiliana w Głownie. O północy sprawowana była Eucharystia w intencji powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Głównym celebransem był ks. Krzysztof Osiński, proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła w Domaniewicach. Homilię wygłosił ks. Trzciński. Swoje rozważania odniósł do odczytanej Ewangelii o cudzie w Kanie Galilejskiej.

– Maryja pełna wiary, ufności w Bożą moc, mówi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam Syn mój powie”. Dla nas to znaczy: wejdźcie na drogę posłuszeństwa Bogu – ucznia Chrystusa, który upodabnia się do Pana Jezusa przez swoje myślenie i postępowanie – mówił ks. Trzciński. Po Mszy św. odbyła się agapa. Następnie ks. Kielan poprowadził Drogę Krzyżową. O 3.00 odmówiono Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Modlitwę prowadził ks. Jerzy Modelewski, proboszcz parafii św. Kazimierza Królewicza w Łyszkowicach. Kolejną modlitwą były Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, które intonował ks. Adrian Czerwiński, wikariusz parafii św. Andrzeja Apostoła i św. Małgorzaty w Dmosinie. Przed końcowym błogosławieństwem pielgrzymi oddali się w opiekę Maryi. Akt zawierzenia odczytał ks. Krzysztof Przybysz, proboszcz parafii św. Wojciecha w Mąkolicach. W gronie pielgrzymów była Anna Góra z parafii św. Barbary w Głownie-Osinach.

– Uczestniczyłam po raz czwarty z kolei w takim czuwaniu. Zmęczenia prawie wcale się nie odczuwa, bo na modlitwie ta noc mija szybko. Wrażenie jest niesamowite. Tylu modlących się ludzi, tylu księży przy ołtarzu! Jednak najbardziej w pamięć zapadną mi Droga Krzyżowa i rozważania odnoszące się do tego, co na co dzień nas spotyka. Po takim czuwaniu mam więcej sił do pracy i stawiania czoła trudom życia – mówi pani Anna, która pracuje w głowieńskim szpitalu. Z tej placówki wybrało się na czuwanie 7 osób. Ci, którzy nie mogli, ale czuli taką potrzebę, prosili panią Annę o modlitwę. – Od współpracowników dostałam karteczki z intencjami, żeby je złożyć. Co ważne, wszystkie zostały odczytane na głos przez kapłanów – dodaje A. Góra. Zachwyciła ją także oprawa muzyczna wydarzenia. Od Mszy św. do końca wszystkie części muzyczne wykonywał zespół Archeo z parafii św. Jakuba, znany także ze szlaku Pieszej Pielgrzymki z Głowna na Jasną Górę. – To miejsce wymaga szacunku, a odnosi się to również do jakości śpiewu. Czasami złe wykonanie potrafi odepchnąć od modlitwy. Zależało więc nam na tym, żeby wykonać pieśni na najlepszym poziomie, na jaki nas stać. Dobrze jest tak się zmęczyć. Już nie możemy się doczekać następnego czuwania – mówi Roman Wasilewski z zespołu Archeo.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL