Nowy numer 41/2019 Archiwum

Ona zadba o fizykę i polski

– Myślę, że Maryja jest orędowniczką w każdej sprawie. Matury Jej niestraszne, a jeśli my powierzymy się Matce, to... wnioski same się nasuwają. Z Nią nie ma się czego bać – mówi Paulina Sławińska.

Prawie dwa tysiące maturzystów z diecezji łowickiej na krótko przed egzaminami spotkało się na Jasnej Górze, by zawierzyć swoją przyszłość Najlepszej Matce. Młodzi uczestniczyli także w konferencjach, w których prelegenci przekazali im wiele cennych rad, a także ostrzegli przed pułapkami dorosłości. Wraz z maturzystami modlili się ordynariusz diecezji łowieckiej bp Andrzej F. Dziuba oraz bp Wojciech Osial, a także kapłani, katecheci i nauczyciele przybyli z młodzieżą.

Za siebie i nauczycieli

Termin pielgrzymki zbiegł się ze strajkiem nauczycieli. 13 kwietnia młodzi m.in. z Kutna, Łęczycy, Rawy Mazowieckiej, Łowicza przyjechali nie tylko powierzać swoje wybory życiowe, ale także nauczycieli i pracowników szkoły. Mimo głosów o tym, że matury się nie odbędą, maturzyści nie ustają w przygotowaniach do egzaminu. Podczas modlitwy bardziej niż wyniki egzaminów powierzali Matce swoją przyszłość. Nie tylko tę związaną z edukacją.

– Przyjechałam, bo chcę wzmocnić swoją wiarę i podziękować Matce Bożej za opiekę, wsparcie. Ona towarzyszy mi przez całe życie. W każdym problemie wiedziałam, że mogę się do Niej zwrócić. To moja opoka. Polecam nie tylko swój egzamin, ale także nauczycieli. Ich praca jest nieoceniona. Mam trochę obaw, czy matury się odbędą, jak będzie wyglądać moja przyszłość, ale wiem, że Maryja da mi siłę, żeby się nie poddawać i mimo wszystko, mimo choroby, przeciwności pomoże mi zrealizować marzenia – mówi Diana Kłos z Białej Rawskiej. Grupa maturzystów z Liceum Ogólnokształcącego nr 1 im. J. Chełmońskiego w Łowiczu zgodnie przyznaje, że czas pielgrzymki jest im potrzebny i mają nadzieję, że Matka Boża zaopiekuje się nimi i uwolni od lęku przed egzaminami.

– Najbardziej obawiam się ustnej matury z języka polskiego. Nie wiemy, co wylosujemy, a nie zawsze we wszystkim mamy jednakową wiedzę. To trochę jak loteria – przyznaje Dominika Stanisławska. – Ja dziś będę zawierzał maturę z rozszerzonej fizyki i matematyki. Najbardziej obawiam się, że pojawi się bryła sztywna... i boję się termodynamiki. To dziś właśnie powiem Matce Bożej – dodaje Wiktor Filipowski.

Ważny jest fundament

Na początku spotkania młodzi uczestniczyli w konferencji „Media – szansa czy zagrożenia?”. Dr Michał Małek w swojej prelekcji radził młodym odbiorcom, jak mądrze korzystać z internetu, środków masowego przekazu. Ujął to także w kontekście zbliżającej się matury.

– Zawsze trzeba mieć włączone myślenie. Media podają różne informacje, uciekają się czasem do manipulacji odbiorcą. Jako młodzi ludzie powinniście mieć swoje zdanie na dany temat. Zawsze korzystajcie z kilku źródeł i szukajcie tego, które jest najbardziej wiarygodne. Przy radiu, prasie, telewizji w kontekście edukacji wciąż najpewniejszym źródeł informacji są książki. Ale wszelkie media są dla was szansą. W pewnej chwili także wy stajecie się „redaktorami”, nadawcami, choćby dodając post na Facebooku. Od was też zależy, jak treść zostanie przekazana dalej. Miejcie w tym dużo odwagi, ale i rozwagi. Także na maturze – wyjaśniał prelegent. Po konferencji młodzi zgromadzili się w kaplicy Cudownego Obrazu, by przed wizerunkiem Najlepszej Nauczycielki zawierzyć swoją przyszłość. Mszy św. przewodniczył bp Dziuba. W homilii wyjaśniał młodym, jak ważny jest Wielki Post w życiu każdego człowieka i dlaczego warto czasem wyjść na pustynię. Zwracał także uwagę na potrzebę oddawania Bogu swoich radości i smutków.

– Młodzi przyjaciele, uczyńcie wszystko, co mówi wam Jezus. On udoskonala wasze talenty przez edukację i formację serca. Niech matury, których wam nikt nie utrudni, będą owocem wspólnej pracy waszej i nauczycieli. W ten sposób, jak mówił św. Jan Paweł II, zbudujecie ważny element waszego dorosłego życia, w którym Bóg w Jezusie Chrystusie będzie waszym Przyjacielem. Który troską otula każdego, kto otwiera przed Nim serce, przychodzi do Niego przez Jego Matkę. Dziś powierzcie swoje troski Maryi, a Ona sprawi, że po maturze rozweselicie się i będziecie dzielić się radością z innymi – mówił ordynariusz. Po Eucharystii młodzi zostali w kaplicy, by w osobistej modlitwie dziękować, przepraszać i prosić. Liczna grupa obiecała, że wróci tu zaraz po egzaminach, niezależnie od wyników. – Albo przyjedziemy dziękować, albo prosić o łaskę i światło do dalszej nauki, ale myślimy pozytywnie, no i mamy potężne duchowe zaplecze w Jej postaci – mówią zgodnie maturzyści ze Skierniewic.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL