Nowy numer 41/2019 Archiwum

Oczy świecące od nadziei

– My nie żyjemy w czasach po Chrystusie, bo nie jesteśmy grupą rekonstrukcyjną. Żyjemy w czasach Jezusa, bo On wciąż żyje – w nas – mówił Szymon Hołownia.

Uczniowie czterech skierniewickich szkół – ZS nr 4 na Rawce, LO im. B. Prusa, Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 i nr 2 – uczestniczyli w rekolekcjach „Chcę, abyś był szczęśliwy”. Przez trzy dni spotykali się ze znanymi osobami, które doświadczyły działania Boga w swoim życiu. Rekolekcje odbyły się w hali sportowej i choć uczniowie nie mieli obowiązku uczestniczenia w nich ze względu na strajk nauczycieli i pracowników oświaty, trybuny wypełniły się, a chwilami trudno było znaleźć miejsce siedzące.

Szczęście nie musi być kosztowne

Pomysł zrodził się w głowach skierniewickich kapłanów, którzy z młodzieżą ze wspólnoty Głos Pana i członkami grupy Apostoł poprowadzili rekolekcje. Uczniom przypadły one do gustu. – Nie jest to nudne spotkanie w kościele, gdzie starszy ksiądz powie nam, że jesteśmy grzesznikami i jak się nie nawrócimy, to czeka nas piekło. Stają przed nami ludzie niewiele starsi od nas lub znani z telewizji, którzy mówią o swoich doświadczeniach w normalny sposób. Chyba bardziej do mnie trafiają słowa: „Siedziałem w lesie trzy godziny po spowiedzi i zastanawiałem się, dlaczego wcześniej nie chciałem być szczęśliwy”, niż słuchanie trudnych słów na wydumanych przykładach. To nie jest nam bliskie – mówi Patryk, uczeń budowlanki. O siedzeniu w lesie i poszukiwaniu szczęścia mówił Michał Floriańczyk, youtuber prowadzący kanał „Jeleniejaja”. Większość młodych doskonale zna losy rodziny Grzybowskich, która króluje na kanale, ale także Michał nie jest im obcy. Jego codzienność na Instagramie obserwuje ponad 37 tys. osób. Ci, którzy nie znali wcześniej youtubera, mieli okazję osobiście z nim porozmawiać podczas rekolekcji, zadawać mu niekiedy bardzo osobiste pytania, na które z cierpliwością i dokładnością odpowiadał.

– Często patrzycie na znane osoby, na celebrytów, blogerów, którzy mają wspaniałe życie i piękne zdjęcia na insta. To tylko pozory. Celebrytki robiące sobie zdjęcia z ogromnymi bukietami czerwonych róż, które zaraz po zdjęciu oddają do kwiaciarni, bo ją tylko reklamują, czy aktorzy przyjeżdżający drogimi autami, które często – jeszcze w trakcie imprezy – trzeba oddać do wypożyczalni, to wielka obłuda. Ja żyłem podobnie. Skończyłem szkołę teatralną, założyłem kanał, poznawałem celebrytów, gwiazdy znane z telewizji, ale w środku byłem pusty. Cały czas czegoś mi brakowało – opowiadał M. Floriańczyk. – Nawrócenie przeżyłem na Woodstocku. Tam szedłem za jednym zakonnikiem, a on nagle odwrócił się i zapytał, jak może pomóc. Wtedy wyspowiadałem się pierwszy raz od bardzo dawna i poczułem, że to mi dało szczęście. Relacja z Bogiem to szczęście. Potem siedziałem ze trzy godziny w lesie, zastanawiając się, czemu nie wpadłem na to wcześniej – dodał youtuber.

Młodzi z zaciekawieniem, ale i telefonami w dłoniach słuchali Michała. – Sprawdzam na bieżąco, o czym mówi ten koleś, i rzeczywiście nie kłamie. Nawet na Instagramie w opisie ma napisane: „God is my only Hero” (Bóg jest moim jedynym Bohaterem) – komentuje jeden z uczniów mechanika. Drugiego dnia rekolekcji młodzi spotkali się z Marcinem Zielińskim, który opowiedział im historię swojego życia. Świadczył o uzdrowieniach i zachęcał do zapraszania Ducha Świętego do codzienności. – Marcin pokazał nam, że każdy może mieć piękną relację z Jezusem, i że wystarczy jeden dzień, by Bóg odmienił nasze życie. Ja jeszcze czekam na ten dzień, ale chcę otworzyć się na działanie Ducha. Fajnie, że ktoś niewiele starszy od nas pokazuje, że można być wierzącym, normalnym, zwykłym facetem. Te rekolekcje były mi potrzebne, choć sam sobie do końca nie zdawałem z tego sprawy. Teraz wiem, że są początkiem mojego nawrócenia. Może radość chrześcijaństwa dopadnie mnie po świętach, a może w wakacje. Nie wiem, ale mam pewność, że jeśli zacznę dziś działać, to radość zmartwychwstania przyjdzie na pewno – mówi Igor Majchrowski.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL