Nowy numer 42/2019 Archiwum

Dzieci szaleją, dorośli tańczą

Wielkie świętowanie rozpoczęło się 3 maja na torze kolarskim, gdzie od południa umiejętnościami i talentami zachwycali lokalni artyści. Mieszkańcy czasem zastanawiali się, czy to już występy celebrytów, czy wciąż uczniów Studia Piosenki Centrum Kultury...

Poziom prezentowany przez żyrardowskich wokalistów (zagrały zespoły Comparsa i Pe_Rock_Studio) porwał publiczność i przyciągnął tłumy.

– Nie planowaliśmy przychodzić na tę majówkę, ale spacerując po parku, już słyszeliśmy kilka występów. Przyszliśmy z ciekawości i zostajemy do końca. Atmosfera jest świetna i mamy tu wszystko, czego potrzeba do dobrej zabawy i relaksu. Cieszę się, że moje miasto zadbało o każdego mieszkańca. Dzieci szaleją na trampolinach w wesołym miasteczku, a ja z mężem mam okazję potańczyć, pośpiewać – mówi Paulina Konecka.

Uwagę podczas dwóch dni świętowania przyciągały także popisy taneczne dzieci z Dynamite Dance Studio oraz grupy Espaniola Latin Show. Mieszkańcy miasta i okolicznych miejscowości podziwiali też występy znanych i lubianych artystów muzyki tanecznej. Bezdyskusyjną gwiazdą wieczoru był zespół Boys, który od prawie 30 lat króluje na dyskotekach, weselach i imprezach plenerowych. Razem z liderem zespołu Marcinem Millerem śpiewało kilka tysięcy żyrardowian, a także jego fani z różnych zakątków Polski.

– Bardzo lubimy ten zespół i przez przypadek natrafiliśmy na informację, że Boysi będą grali w Żyrardowie. Trwa długi weekend i mamy wolne od pracy, więc podjęliśmy ze znajomymi decyzję, że majówkę spędzimy tutaj. Nie żałujemy, zostajemy jeszcze na drugi dzień imprezy, bo jest naprawdę świetnie – w imieniu swoim i przyjaciół zapewniała Jagoda Olech z Ostrołęki. Pierwszego dnia majowej zabawy dla licznie zgromadzonych zagrał także Sławomir, prezentując znane hity, ale i najnowsze utwory. Jego piosenki nucili wszyscy, od małych dzieci po starszych fanów. Także drugiego dnia świętowania nie zabrakło atrakcji. Przez cały czas do dyspozycji mieszkańców były food trucki, ogródki piwne, wystawy rękodzielnicze i wesołe miasteczko.

Na scenie ponownie zachwycały lokalne gwiazdy, m.in. zespół ludowy z Wiskitek. Wieczorem tor kolarski wypełnił się dźwiękami i kolorami cygańskiego taboru, któremu przewodził Don Vasyl. Taneczne rytmy porwały publiczność. Bez wątpienia „Majówkę ze Sławomirem” należy zaliczyć do udanych. W czerwcu tor kolarski ponownie zamieni się w scenę koncertową podczas Święta Lnu. Organizatorzy już dziś zapraszają wszystkich, którzy muzycznie chcą rozpocząć wakacje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL