Nowy numer 34/2019 Archiwum

Waszymi oczami

Po zakończeniu spotkania w Rawie Mazowieckiej na wielu profilach facebookowych co chwilę pojawiały się nowe zdjęcia, komentarze, udostępnienia. Uczestniczki chętnie dzieliły się tym, czego doświadczyły, z internautami. A także z nami...

Piękne jest dzieło tej pielgrzymki. Za każdym razem wracam z niej bogatsza. Wspólne wędrowanie z modlitwą różańcową za świętymi kobietami było dla mnie niesamowitym doświadczeniem – mówi pani Elżbieta. – Uświadomiłam sobie, że także ja mam być święta, że nie mam szukać wymówek, iż to droga tylko dla wybranych. Ona jest dla wszystkich. Pomyślałam, że będę prosić Maryję, by krok po kroku każdego dnia pomagała mi to osiągać. Jak dziecko chcę iść z Nią za rękę – dodaje.

Sercem byłam z wami

Nawet panie, które nie brały udziału w VI DPK, dopytują nas o kolejne spotkania, a przede wszystkim o to, jak mogą chronić i wspierać życie. To owoc świadectw, które kobiety składają w swoich rodzinach, parafiach. – Czasem jestem taką „babą”, co to powie wprost, co myśli, jak to widzi, a dopiero później się zastanowi. Tegoroczne konferencje dały mi do myślenia i na pewno zmieniły spojrzenie na niektóre sprawy – mówi pani Danuta z Międzyborowa.

– Matka Boża jest mi bliska, Ona jest Tą, która mnie prowadzi. Wędrowałam do Niej kilkakrotnie w różnych pielgrzymkach, ale odkąd podupadłam na zdrowiu, to właśnie ta pielgrzymka jest mi szczególnie bliska. Ostatnio też nie najlepiej się czuję, ale wiedziałam, że muszę zrobić wszystko, by być z kobietami w Rawie Mazowieckiej. Dziękuję za to Pocieszycielce Strapionych – dodaje. Tegoroczny temat pielgrzymki okazał się ważny dla wielu pań. – Najbardziej poruszyły mnie słowa, że wiele z nas tak często oskarża, a nie zastanawia się, jak pomóc kobietom, które np. zaszły w niechcianą ciążę – opowiada pani Renata.

– Zaszłam w ciążę w wieku 17 lat. Wśród sąsiadów byłam „tą, która się puściła”. Na moje dziecko wołano „bachor, bękart”. Kazano mi usunąć „to w brzuchu”. Uciekłam z miejscowości, w której mieszkałam. Raz przeszło mi przez myśl, żeby usunąć ciążę. „Wyłączyłam się”, myśląc o tym, jak to zrobić. Gdy się ocknęłam, w ręku miałam różaniec i krążące po głowie słowa: „Mamo, ratuj”. To ja wołałam do Maryi, ale tak samo mogło wołać moje dziecko... Urodziłam zdrowego, silnego chłopca. Przez 8 lat sama go wychowywałam. Potem poznałam Marcina, który dziś jest moim mężem. On jest mi dany z nieba, bo zaakceptował moją historię i stał się ojcem Dawida. Dziś jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem, bo mam wspaniałą rodzinę i wielką Orędowniczkę, która nie pozwoliła mi się załamać w czasie ciąży i dała nadzieję na przyszłość – dodaje pani Renata. Napisały do nas także kobiety, które nie mogły uczestniczyć w wydarzeniu.

„Sercem byłam z wami. Nie zdawałam sobie sprawy, jak ważna jest dla mnie ta pielgrzymka. Przez cały dzień czułam jakąś tęsknotę, pustkę. Obserwowałam stronę »Gościa Łowickiego«. Wzruszyłam się kilka razy. Cieszyłam się, że tyle dzielnych kobiet jest gotowych stawać w obronie życia. Bogu niech będą dzięki za was – organizatorów, ale i za nas – kobiety Maryi” – napisała Bożena z Bełchowa. Owoce pielgrzymki widać także podczas spotkań z paniami. Siostry niepokalanki z Szymanowa noszą przypięte do habitu stópki – na znak tego, że są strażniczkami życia. Od Dnia Matki kilka pań podjęło duchową adopcję dziecka poczętego.

Ciąg dalszy nastąpi

Jeszcze raz dziękujemy naszym partnerom, sponsorom i osobom, które swoją pracą, modlitwą i zaangażowaniem pomogły nam przygotować VI DPK. Dziękujemy biskupowi ordynariuszowi, kapłanom, siostrom zakonnym i wszystkim pątniczkom za obecność i modlitwę. Mamy nadzieję, że nasze spotkanie wyda dobre owoce, o które modlimy się za pośrednictwem Matki Bożej. Wszystkim naszym Czytelniczkom przypominamy, że w tym roku nasza formacja nie kończy się na Diecezjalnej Pielgrzymce Kobiet. Po raz pierwszy wspólnie planujemy pielgrzymować nie tylko poza granice diecezji, ale także kraju. 5 października wyruszamy na pielgrzymkę autokarową do Włoch.

Nawiedzając grób ks. Dolindo, będziemy prosić o moc, siły i wierność dla kapłanów naszej diecezji, a także we wszystkich intencjach, które nosimy w sercu. Podczas Eucharystii przy grobie św. Jana Pawła II, którego nauczanie poznajemy podczas naszych Diecezjalnych Dni Kobiet, zaniesiemy prośby za rodziny i młodzież. O dary dla wszystkich niewiast diecezji będziemy prosić także św. Klarę i św. Franciszka z Asyżu. Na wspólne pielgrzymowanie do Włoch można zapisywać się do końca czerwca. Szczegóły pielgrzymki na: lowicz.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL