Wśród wielu osób przybyłych na wydarzenie byli m.in. wójt gminy Lipce Reymontowskie Marek Sałka, posłanki na Sejm RP Elżbieta Radziszewska i Dorota Rutkowska oraz gospodarze okolicznych wsi. Wydarzenie prowadził Tomasz Milewski, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Lipcach.
Program obfitował w różnego rodzaju zabawy i konkursy, w których udział brali reprezentanci "gmin Reymontowskich" - Będkowa, Tuszyna, Czarnocina, Kołaczkowa, Kobiel Wielkich oraz Lipiec. Wśród licznych konkurencji mieszkańcy i goście zmierzyli się z malowaniem obrazu związanego z Lipcami za czasów pisarza, podziwiali zmagania wójtów w konkursie na strzały do tarczy, a także dopingowali przedstawicieli rad gmin w grze w rzutki.
Uczestnicy "Dni Reymonta" chętnie brali udział w konkursach, m.in. na namalowianie obrazu wsi za czasów Reymonta i obecnie.Paweł Tulwin
Jednym z ważniejszych punktów programu był uroczysty korowód z estrady do stacji PKP. Brali w nim udział zarówno uczestnicy festynu, jak i mieszkańcy okolicznych gmin, którzy ubrani byli w tradycyjne ludowe stroje. Ponadto w jednej z bryczek konnych jechała orkiestra, która w uroczysty sposób przywitała gości wysiadających ze specjalnego pociągu.
Jednostka kolei została uruchomiona specjalnie na tę okazję, a pociąg, który nie kursuje w żadne inne dni, przywiózł pasażerów z Łodzi. Wydawało się, że czas na chwilę cofnął się do czasów Reymonta, bowiem goście ubrani byli w stroje z epoki. Wraz z mieszkańcami Lipiec wszyscy udali się na drugą część festynu.
Wśród atrakcji były m.in. występ grupy Fresh Dance z Lipiec czy konkurs na najlepsze wykonanie piosenki ludowej oraz odegranie scenek z życia na wsi - tej sprzed wieku, ale i współczesnej. Artyści, zarówno ci młodsi, jak i trochę starsi, mogli zaprezentować szerszej publiczności swoje zdolności wokalne, taneczne oraz aktorskie. Jednak, jak wszyscy zaznaczali, chodziło o dobrą zabawę. - Nie jest istotne, kto zajmie pierwsze miejsce, a kto drugie. Dla mnie liczy się radość z bycia tutaj i zaprezentowania tego, co potrafię - powiedział pan Marek, uczestnik z Będkowa.
Ukryte talenty pojawiły się także w konkursie na na najlepsze przebranie związane z "Chłopami" i "Ziemią obiecaną". Konkurs na otwartych zasadach - każdy mógł wziąć w nim udział - ukazał wielu mistrzów kostiumografii i charakteryzacji. Uczestnicy zadziwiali pięknymi kreacjami, ale również pomysłowością na wykonanie swoich strojów.
W trakcie spotkania organizatorzy docenili także lokalne talenty i osoby, które rozsławiają miejscowość. W tym roku wójt gminy wyróżnił Natalię Głuszek, reprezentantkę piłki nożnej U-12 i U-13, trzykrotną mistrzynię Polski. Otrzymała wsparcie pieniężne oraz specjalną Nagrodę Wójta Gminy Lipce, a jej rodzice i trener - upominki i listy gratulacyjne.
W całodniowym programie obchodów rocznicy przyznania nagrody Nobla pisarzowi znalazły się także występy wokalne mieszkańców i zaproszonych gości, atrakcje dla dzieci i dorosłych, wesołe miasteczko, przejażdżki quadami i motocyklami, a także strzelnica i bogata strefa gastronomiczna. Obchody na cześć autora "Chłopów" z roku na rok zyskują nowych sympatyków. Kolejne spotkanie odbędzie się za rok, jednak słynne już Lipce Reymontowskie odwiedzać można cały rok i na pewno "spotkać się" z twórczością noblisty i śladami jego obecności.









