Nowy numer 41/2019 Archiwum

Czas zadaszyć Polskę

Na początku czerwca wierni z parafii w Łęgonicach i Żdżarach przeżywali nawiedzenie figury Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Do żdżarskiej świątyni dotarła dzięki Heroldom Ewangelii z Włoch.

Na to spotkanie szczególnie czekały rodziny należące do Apostolatu Maryi Królowej Tysiąclecia.

Dom pełen wiary

Heroldowie Ewangelii to stowarzyszenie wiernych świeckich, które powołał św. Jan Paweł II. Przez swoje zaangażowanie, praktykę życia wspólnotowego, określone formy działalności apostolskiej nazywani są także „zwiastunami Ewangelii”. Wśród licznych zadań, zachęcających do podjęcia życia ewangelicznego, powołali Apostolat Maryi Królowej Trzeciego Tysiąclecia. Wspólnota ta w danej parafii (potocznie nazywana kapliczką) zrzesza 31 rodzin, które co miesiąc na jeden dzień przyjmują Matkę Bożą do swojego domu w wizerunku Niepokalanego Serca Maryi, który mieści się w kapliczce przypominającej dom.

– Myślę, że fundament pod budowę domu – Polski – został wylany przez kard. Hlonda, kard. Wyszyńskiego, kard. Wojtyłę. Ściany tego domu zostały postawione Różańcem do Granic. Pora zadaszyć Polskę, by nie sypały się żadne gromy na nasze głowy. Oddajmy się w opiekę Maryi, by ona nas ochroniła w naszym domu – zachęcała Maria Stachurska, koordynatorka krajowa apostolatu. – Ta wspólnota jest dopełnieniem naszej pobożności. Gromadzą się w niej członkowie kół różańcowych, Legionu Maryi, ale też świeccy wierni, którzy nie należą do żadnej wspólnoty. Ludzie chcą przyjmować Maryję do siebie, do swojego domu, pozwalają Jej działać, a efekty są widoczne. Między członkami apostolatu zawiązują się przyjaźnie, a w rodzinach zdarzają się cuda uzdrowień – relacji, wiary, ale i tych cielesnych – dodała pani Maria.

O cudach świadczyli także heroldowie, opowiadając historie, jakie wydarzyły się na świecie w rodzinach apostolatu. – Matka Boża w Fatimie zapowiedziała swój triumf, jeśli oddamy się Jej Niepokalanemu Sercu w opiekę – opowiadali. – Jest wiele przykładów, jak ci, którzy z ufnością zawierzyli swoje rodziny Matce Bożej, wyszli zwycięsko z trudności, zagrożenia życia dzięki Jej opiece. Na Haiti podczas huraganów zginęło wiele osób. Ich domy były zawalone, nie mieli gdzie mieszkać, gdzie się leczyć. Także rodziny należące do apostolatu doświadczyły zła, jednak wciąż była w nich wiara, że Matka Boża ich ocali. Gdy szalało tornado, wielka burza, kobiety z jednej z rodzin wspólnoty, będąc w tym czasie w domu, czuły, że szybko muszą zejść do piwnicy i razem schować się w „bezpiecznym” miejscu. Chwilę potem ich dom runął. One, prócz drobnych otarć, nie doznały żadnego uszczerbku na zdrowiu. Spędziły tam kilkanaście godzin, ale – jak opowiadały – w pełnym spokoju. Odmawiały Różaniec. Następnego dnia, według obliczeń kobiet był to 13. dzień miesiąca, spod gruzów wyszły całe i zdrowe, i zostały odnalezione przez ratowników. Razem z nimi był lekarz, który od razu je zbadał. Wiedziały, że to zasługa Matki Bożej – mówili heroldowie.

Święto w rodzinach

W Polsce istnieje 50 kapliczek. W diecezji łowickiej działają dwie wspólnoty apostolatu. W parafii w Żdżarach kapliczka pojawiła się we wrześniu 2018 roku. Koordynatorka rodzin Judyta Pietrzak poczuła pragnienie dołączenia do apostolatu i rozpoczęła działania w parafii za zgodą i z pomocą proboszcza ks. Krzysztofa Białkowskiego oraz sióstr nazaretanek. Pani Judyta podkreśla jednak, że to Matka Boża sama zadbała o rodziny, które każdego dnia oddają Jej cześć. – Przez pół roku zebrało się 20 rodzin. Małymi krokami i drobnym działaniem. Najpierw proponowałam jednemu koledze, potem następnym, oni przekazywali informację dalej i tak powoli gromadziliśmy rodziny. Jednak gdy 15 sierpnia otrzymałam telefon, że musimy podjąć decyzję, czy zakładamy wspólnotę, wiedziałam, że muszę to oddać w ręce Maryi. Powiedziałam, że jeśli chce mieć tu wspólnotę apostolatu, musi pomóc znaleźć rodziny. W tydzień zgłosiło się 11 brakujących rodzin – dodaje koordynatorka wspólnoty w Żdżarach.

Druga kapliczka powstała w sąsiedniej parafii w Łęgonicach, z inicjatywy Danuty Wiśnik. – Przyszłam na jedno ze spotkań do mojej koleżanki. Spojrzałam w oczy Matce Bożej w Jej wizerunku w kapliczce i wiedziałam, że chcę Ją nieustannie spotykać, gościć w swoim domu. Stąd też zaczęłam organizować 30 pozostałych rodzin. Maryja mi w tym pomogła – opowiada pani Danuta. – W domu jest prawdziwe święto, gdy Ona przychodzi. Wnuczek śmieje się, że czasem prezydenta nie przyjmują z takimi honorami, jak my witamy Matkę w progach naszego domu – dodaje.

Do apostolatu może dołączyć każda parafia, w której zbierze się 31 rodzin gotowych jednego dnia każdego miesiąca gościć w swoim domu Matkę Bożą w kapliczce. Szczegółowe informacje, jak dołączyć do wspólnoty rodzin, znajdują się na stronie internetowej: heroldowieewangelii.org.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL