Nowy numer 41/2019 Archiwum

Ważny i czytelny znak

– Przez lata mojej posługi w diecezji pierwszy raz uczestniczę w takim pochówku. Odkryte liczne groby i szczątki ludzkie, które zostały teraz złożone razem, to piękny symbol. A cześć, którą oddajemy zmarłym, rodzi nadzieję, że kiedy my znajdziemy się w ziemi, to nam też oddadzą cześć – mówił bp Andrzej F. Dziuba.

We wtorek 2 lipca w parafii św. Stanisława w Skierniewicach, a dokładniej na przylegającym do kościoła zabytkowym cmentarzu, odbyły się podwójne uroczystości – nadanie skwerowi imienia bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz liturgia ponownego pochówku ekshumowanych szczątków wydobytych podczas prac prowadzonych przy budowie parkingu przy ul. Rawskiej i al. Niepodległości. W uroczystości, której przewodniczył bp Dziuba uczestniczyli także m.in. ks. Grzegorz Gołąb, proboszcz parafii, oraz władze miasta na czele z prezydentem Krzysztofem Jażdżykiem, członkowie rodzin, których przodkowie spoczywają na cmentarzu, oraz mieszkańcy.

Na miejscu nowego pochówku po liturgii złożono kwiaty i zapalono znicze. Od wiosny na skwerze przylegającym do ogrodzonego cmentarza prowadzone były prace archeologiczne. Od dawna wiadomo było, że w miejscu, które służyło mieszkańcom jako dziki parking, dawniej grzebano skierniewiczan. Zgodę na ekshumację ludzkich szczątków wydał konserwator zabytków. Najstarsze pochówki pochodzą tu z XVIII wieku. Podczas prac archeolodzy odkryli ponad 600 ludzkich szczątków, które po opisaniu złożono do 24 trumien, a później pochowano na cmentarzu. – Prace trwały od 1 kwietnia do 23 maja. W tym czasie zarejestrowano 637 obiektów grobowych w 4 poziomach – mówi Adam Golański, archeolog.

– Powierzchnia przebadanego obszaru to około 17 arów. Podczas prac odnaleziono tablicę nagrobną i jeden żeliwny krzyż. W grobach przy zmarłych odnaleziono dewocjonalia katolickie i prawosławne. Zarejestrowano także dwa pochówki prawosławnych duchownych, oficera oraz urzędnika – wylicza A. Golański. Prowadzone prace potwierdziły ekumeniczny charakter nekropolii. Fakt ten podczas ceremonii ponownego pochówku mocno akcentował ordynariusz łowicki.

– My wszyscy, wierzący w Jezusa Chrystusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierci. To właśnie tacy ochrzczeni spoczywają na tym cmentarzu: katolicy, prawosławni, ewangelicy i może jeszcze inne wyznania, wśród których darem jedności jest chrzest święty udzielony każdemu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Ten dar chrztu łączy nas, tutaj zgromadzonych, z tymi, którzy tutaj spoczywają. Stoimy na dawnych peryferiach miasta, gdzie najpierw chowano najbiedniejszych ludzi, a potem jakby koło historii dziwnie się zatoczyło, bo chowano tu najznamienitszych obywateli Skierniewic. Zapewne większość złączył chrzest, ale na pewno wszystkich złączyło człowieczeństwo, w którym jednym ze znaków szacunku jest pogrzebanie ciała zmarłego – mówił ordynariusz.

Biskup podkreślał, że wszyscy zgromadzeni potwierdzają jeszcze, iż szanują złożonych tutaj zmarłych, bo Pan był ich światłością i zbawieniem. – Ten szacunek, jaki tu czynimy wobec zmarłych, to jest także wskazówka dla nas, abyśmy potrafili tego daru uczyć innych – zaznaczył. Podczas uroczystości bp Dziuba poświęcił tablicę, która po zakończonej inwestycji zostanie umieszczona na skwerze. Wcześniej odczytano list Pawła Kwaśniaka, prezesa Stowarzyszenia „Dar Życia”, do władz miasta, poparty przez parafię, z prośbą o nadanie skwerowi imienia bł. ks. Popiełuszki. Uchwalę w tej sprawie odczytał prezydent Jażdżyk. Zebranym przybliżono także krótki życiorys ks. Jerzego, który został zamordowany dokładnie 35 lat temu. Beatyfikowany w Warszawie w niedzielę 6 czerwca 2010 r. bł. ks. Popiełuszko został ukazany jako apostoł godności człowieka. Tablica poświęcona przez biskupa zostanie umieszczona na nowym parkingu.

– Osobiście bardzo się cieszę, że ten plac nosi imię ks. Popiełuszki. W niedalekiej odległości mamy pl. Jana Pawła II, ul. św. s. Faustyny Kowalskiej i św. Stanisława, a teraz także ks. Jerzego. Dla mnie jest to wpisywanie świętych w tkankę tego miasta. Potwierdzanie pewnej tożsamości. Skierniewice od zawsze były miastem prymasowskim, a w dzisiejszej fali szeroko rozumianego hejtu na jakąkolwiek duchowość i życie wartościami wyższymi wpisywanie w miasto postaci Kościoła katolickiego jest czytelnym znakiem, że tych wartości ciągle potrzebujemy – podkreślał ks. Gołąb.

Kapłan zapewniał, że tablica mówiąca o ekshumowanych osobach znajdzie się także na cmentarzu. – Szczątki nie mogły zbyt długo czekać. Teraz, kiedy wszystko razem ze skwerem uporządkujemy, zadbamy także o miejsce, w którym złożono ciała. Chcemy też zostawić tam trochę zieleni, żeby można było zapalać znicze – zapewnił proboszcz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL