Nowy Numer 38/2019 Archiwum

W złocie i polnych kwiatach

– Dla nas to miejsce jest jak sanktuarium, a Maryja jest nasza, żdżarska. Teraz jeszcze piękniejsza i jeszcze bardziej obecna w naszej wspólnocie – mówi pani Renata, parafianka.

Prawie rok trwała konserwacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, który znajduje się w głównym ołtarzu świątyni parafialnej w Żdżarach. W lipcu ubiegłego roku nikt nie przypuszczał, że renowacja wcale nie będzie zwykłym odświeżeniem kolorów, Matka z obrazu podarowanego przez króla Jana Kazimierza zmieni życie krakowskiego policjanta, a sam obraz okaże się jeszcze bardziej wyjątkowy.

Rozmowa dwóch kobiet

Pierwsze rozmowy o renowacji obrazu odbyły się w ubiegłym roku. Początkowo proboszcz parafii ks. Krzysztof Białkowski i konserwator Małgorzata Ziarkiewicz planowali tylko odświeżyć obraz.

– Był bardzo zniszczony, a poprzednie „konserwacje”, mówiąc delikatnie, nie były udane. Mówiąc potocznie, chciałam oczyścić obraz, odnowić kolor i uzupełnić ubytki – mówi M. Ziarkiewicz. Odnowione malowidło miało powrócić na swoje miejsce w listopadzie. Pani Małgorzata do wizerunku Maryi podeszła z zaangażowaniem, ale przede wszystkim z wiarą. – Maryi zawdzięczam moje nawrócenie. Dzięki Niej przestałam być letnią katoliczką, a stałam się... świecką konsekrowaną – mówi konserwator. – Prace przy renowacji były moim osobistym spotkaniem z Matką, rozmową dwóch kobiet – Matki i córki, ale też rozmową przyjaciółek. Dla mnie było to niesamowicie głębokie przeżycie, ale też wielka odpowiedzialność, bo z pozoru łatwa renowacja wymagała podjęcia trudnych decyzji. Nie planowałam zajmować się karnacjami, ale intuicja konserwatorska i zwykła ciekawość zadziałały – dodaje.

W trakcie pracy pani Małgorzata zauważyła, że pod warstwą farby kryje się jeszcze jeden obraz. Po badaniach rentgenowskich i chemicznych okazało się, że malowidło, które miała odrestaurować, zakrywa oryginalny obraz. – U księdza, niestety, nie ma żadnej dokumentacji, a poprzednie renowacje raczej do profesjonalnych nie należały. Z każdym działaniem dzwoniłam do księdza proboszcza i razem podejmowaliśmy decyzje. Rozpoczęłam od usuwania werniksu. Ten lakier zdejmuje się alkoholem i żadna stara farba malarska nie ma prawa się rozpuścić, a tu zaczęły schodzić kolejne warstwy, aż do oryginalnej – opowiada pani Małgorzata. – Wtedy miałam już pewność, że muszę działać dalej, ale istniało duże ryzyko, że obraz może być uszkodzony lub zniszczony. Na szczęście, mając zgodę proboszcza, odkryłam oryginalny wizerunek, w którym uszkodzony był tylko prawy policzek Matki Bożej – mówi.

Ewangelizacja w drodze

Malowidło znajduje się na tle tłoczonym w oryginalne wzory i pokrytym złotem. – Nie jestem złotnikiem i wolałam nie eksperymentować przy tym wizerunku, dlatego zawiozłam żdżarski obraz do Krakowa, do mojej przyjaciółki złotniczki, której mogłam zaufać – opowiada konserwator. – W drodze powrotnej chyba się zamyśliłam, bo niestety przekroczyłam prędkość, za co zostałam zatrzymana przez policję. Młody funkcjonariusz nie wypisał mandatu, gdy zobaczył Matkę Bożą. Patrzył na Nią i nie mógł wyjść z podziwu. Poprosił panią Małgorzatę, by modliła się w jego intencjach, ale konserwator zaproponowała, by policjant sam to zrobił. – Przyznał się, że ma za sobą nieudane małżeństwo i czeka na stwierdzenie nieważności sakramentu, bo chciałby ułożyć sobie życie na nowo, ale z Bożą pomocą. Podczas tego spotkania zawierzył się Matce Bożej, prosząc Ją o pomoc – dodaje M. Ziarkiewicz. Sam obraz powrócił do parafii z informacją, że prawdopodobnie jest jednym z dwóch na całym świecie, na których Pan Jezus błogosławi trzema palcami. A jego wykonanie datuje się w okolicach roku 1620.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL