Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ręce przy pracy, serce przy Bogu

– Po śmierci męża myślałam o zakonie, ale wiedziałam, że rodzina będzie bardzo tęsknić. Jestem z nimi bardzo związana. To mogłoby być zbyt trudne dla nich i dla mnie. Na szczęście odkryłam inną formę poświęcenia się Bogu, Kościołowi i ludziom – mówi Bożena Brych.

W katedrze łowickiej podczas uroczystej Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej F. Dziuba, odbyła się konsekracja wdowy. Swoje śluby złożyła Bożena Brych z parafii pw. św. o Pio w Mszczonowie. Z ordynariuszem Mszę św. koncelebrowali: bp Wojciech Osial, ks. Adam Domański, pod którego kierunkiem wdowa przechodziła formację przygotowawczą, ks. Tadeusz Przybylski, dziekan mszczonowski, ks. Sławomir Tulin, proboszcz parafii św. o. Pio, z której pochodzi wdowa, oraz kilku zaprzyjaźnionych kapłanów. Niezwykła uroczystość zgromadziła w katedrze rodzinę i przyjaciół wdowy, kapłanów, a także wdowy i dziewice konsekrowane.

Maryja przykładem wdowy

W homilii bp Dziuba podkreślał wielość dróg życiowych. – Idziemy, realizując różne powołania, udzielane są nam różne dary łaski. Ktoś jest prorokiem, ktoś nauczycielem, diakonem, ktoś jest żoną, mężem, ojcem, matką, ktoś jest przełożonym, ktoś inny czyni uczynki dobra, ktoś podąża drogą życia konsekrowanego w rodzinie zakonnej czy indywidualną drogą, która zdaje się drogą w pojedynkę. A tymczasem św. Paweł mówi, że nie ma w Kościele dróg w pojedynkę, bo nie ma w Kościele samotników. W Kościele tworzymy jedną rodzinę, choć idziemy różnymi drogami. Wszyscy realizujemy to samo przymierze z Bogiem. Realizujemy te same zadania podążania drogami przykazań. We wspólnocie Kościoła jesteśmy wszyscy razem, bo wszyscy realizujemy ten sam charyzmat, dar wiary – mówił bp Dziuba. W dalszej części homilii pasterz diecezji pochylił się nad drogą powołania do stanu wdowieństwa.

– Tę drogę znamy z kart Pisma Świętego. Znamy znakomite wdowy ze Starego Testamentu. Znamy wdowę Annę, która w świątyni spotyka przyniesionego przez Maryję i Józefa Jezusa – wskazał. Najpiękniejszym przykładem wdowy – jak można mniemać – była sama Matka Najświętsza. – Maryja jest pięknym przykładem wdowy, która żegnając później na Kalwarii swojego Syna, otrzymała nas wszystkich w darze od Jezusa. Otrzymała także wszystkie wdowy, które podążają przez świat – mówił bp Dziuba.

– Aby pójść szczególnie wdowią drogą, Kościół czyni wielki dar błogosławieństwa, konsekracji tego daru łaski, który ma umocnić podążanie za Jezusem Chrystusem. W tej drodze, w której w niczym nie zaciera się troska o swoją rodzinę, ale także troska o innych, o inne wdowy. Dar konsekracji pozwala mocniej uświadomić sobie coraz większą rodzinę wdów konsekrowanych w Kościele. Coraz większą rodzinę tych, które podążają indywidualną drogą, ale we wspólnocie Kościoła – mówił.

Motto, krzyż, brewiarz i obrączka

Uroczystą modlitwę błogosławieństwa wdowy odmówił biskup po dialogu z kandydatką i odśpiewaniu hymnu do Ducha Świętego. W dalszej części obrzędu wdowie zostały wręczone pobłogosławione znaki stanu wdowieństwa – krzyż, brewiarz i obrączka. Przed zakończeniem obrzędu Bożena Brych, klęcząc, modliła się za swojego zmarłego męża.

– Z mężem przeżyłam w małżeństwie 37 lat. Zbyszek zmarł 5 stycznia 2013 roku. Miał 63 lata. Przez całe życie moją przewodniczką była Matka Boża – mówi pani Bożena. Dziś konsekrowana wdowa od dziecka angażowała się w życie Kościoła, szukała dla siebie formacji i wzrostu duchowego, najpierw jako bielanka, potem w Akcji Katolickiej. Będąc nauczycielem, dyrektorem szkoły, zakładała kółka różańcowe i róże różańcowe rodziców.

– Zawsze miałam ręce przy pracy, a serce przy Bogu. Mając już za sobą niejedne studia podyplomowe, postanowiłam skończyć jeszcze teologię. We wszystkich działaniach Jezus przez Maryję był przy mnie blisko. Moje całkowite przylgnięcie do Boga nastąpiło, gdy miałam 28 lat. Przeżywałam wtedy bardzo ciężką sytuację rodzinną. Dużo się modliłam, ale było coraz gorzej. Rozczarowana postanowiłam, że będę żyć tak, jak podpowiada świat, nie bacząc na przykazania. I wówczas jakbym usłyszała głos Jezusa, który mówi: „A Ja?”. Tak mnie to tąpnęło, że całym sercem zapragnęłam Mu się oddać. To był dzień radykalnej zmiany. Od tamtego czasu moim mottem życiowym stało się zdanie z Psalmu 16: „Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy”. Po konsekracji, którą mocno przeżyłam, jestem bardzo szczęśliwa i jeszcze mocniej zjednoczona z Bogiem – wyznała B. Brych.

W diecezji łowickiej była to trzecia konsekracja wdowy. Stan dziewic i wdów konsekrowanych to tzw. indywidualne formy życia konsekrowanego, które znane były już w starożytności chrześcijańskiej. Oprócz wdów i dziewic należą do nich jeszcze pustelnicy i pustelnice.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL