Nowy numer 48/2020 Archiwum

Na fundamentach miłości i wiary

Każdy marzy o prawdziwym domu, pełnym miłości, i każdy na niego zasługuje. Marzenie Mocarzy spełnia się, a budynek, który stanie się ich miejscem na ziemi, rośnie w oczach.

W obecności podopiecznych, wychowawców, sióstr zmartwychwstanek, kapłanów, przedstawicieli władz rządowych i samorządowych, wykonawców domu oraz przyjaciół Mocarzy bp Andrzej F. Dziuba poświęcił kamień węgielny pod budowę Domu Mocarzy. Cztery kamienie przywiezione z Rzymu, Ziemi Świętej, Medjugorja i Ziemi Mazowieckiej wzmocnią zarówno duchowy, jak i materialny fundament upragnionego domu. Siostry zmartwychwstanki od kilkunastu lat opiekują się dziećmi z niepełnosprawnością ruchową i intelektualną. Wychowują, edukują, sprawiają, że dzieci czują się kochane, potrzebne, ważne. Według prawa w placówkach opiekuńczo-wychowawczych podopieczni mogą przebywać do zakończenia nauki, najpóźniej do 25 roku życia.

– Później nasi Mocarze powinni wrócić do domów, powinnyśmy skierować ich do domu pomocy społecznej. Często zdarza się, że rodzice już nie żyją lub są schorowani i nie są w stanie zajmować się dziećmi. Co wtedy? Gdzie mają pójść? – pytają retorycznie siostry.

Mocarze to osoby z niepełnosprawnościami, które potrzebują miejsc specjalnie przystosowanych do ich potrzeb, najczęściej poza zasięgiem możliwości bliższej i dalszej rodziny. Siostry podjęły się wybudowania domu, w którym miejsce na ziemi znajdą „starsi” Mocarze. Na polu, gdzie w zeszłym roku razem zbierali ziemniaki, dziś powstaje wymarzony dom. Dzięki ofiarności wielu ludzi, pomocy przyjaciół i zaangażowaniu wszystkich sióstr, podopiecznych, wychowawców, rodziców i bliskich udało się zgromadzić ponad milion złotych. Powstał projekt i fundamenty domu.

Uroczystości wmurowania kamienia węgielnego rozpoczęły się Eucharystią, którą koncelebrowali bp Andrzej F. Dziuba, bp Wojciech Osial, dziekan sannicki ks. Stanisław Dujka oraz zaprzyjaźnieni z Mocarzami kapłani. W słowach homilii bp Osial wyjaśnił zgromadzonym wiernym, czym jest kamień węgielny i kim jest prawdziwy Mocarz. – W budownictwie kamień węgielny to niezwykle ważny pierwszy kamień położony na narożu ściany, na którym opiera się węgieł, czyli narożnik ściany i pozostałe elementy budowli. To główny element fundamentu, wzniesienia. Dla nas, ludzi wierzących, kamień węgielny to Pan Jezus. On jest fundamentem, zasadą, na której chcemy budować. Skoro powstaje Dom Mocarzy, to dziś przyjmujemy pierwszą zasadę. Budujemy z Panem Bogiem – mówił bp Wojciech. – Mocarz to ten, który buduje z Panem Bogiem. Mocarz to ten, który wierzy jak Abraham. Mocarz na co dzień żyje Panem Bogiem – dodał.

Po Mszy św. w obecności zgromadzonych gości akt erekcyjny podpisali biskupi, dziekan sannicki, s. M. Aurelia Adamczyk – przełożona Prowincji Warszawskiej Zgromadzenia SS. Zmartwychwstania Pańskiego, s. Elwira Szwarc – prezes zarządu Fundacji „Bogaci Miłosierdziem”, Arkadiusz Boruszewski – starosta powiatu gostynińskiego, Gabriel Wieczorek – burmistrz Miasta i Gminy Sanniki, Tomasz Reszkowski – projektant Domu Mocarzy, Maciej Budny – kierownik budowy, Jan Serafin – inspektor nadzoru budowy.

Po podpisaniu zgromadzeni przeszli na plac budowy, gdzie bp Andrzej F. Dziuba poświęcił kamień węgielny. – Niech cieszy nas dzisiejsza uroczystość, każdy podpisany akt postępu w budowie, każda ofiara, modlitwa, cierpienie ofiarowane za ten dom. Przyjmijmy te wszystkie dary i niech każdy z nas dołoży swój kamień do jego budowy – prosił bp Dziuba.

Symbol budowy został umieszczony w jednej z ścian fundamentu za szklaną szybą. Do jego wmurowania przyczynili się wszyscy zaproszeni goście.

Po przejściu na salę gimnastyczną zgromadzeni obejrzeli program słowno-muzyczny przygotowany przez siostry, przyjaciół i samych Mocarzy. Mały Kacper wraz z s. Elwirą Szwarc, prezesem Fundacji „Bogaci Miłosierdziem”, odsłonili także nowe logo Domu Mocarzy, które zajmie miejsce nad wejściem do upragnionego budynku. – Nie trzeba być inżynierem, nie trzeba mieć skończonych szkół, by dać drugiemu człowiekowi nadzieję i miłość – wybrzmiewały słowa w przedstawieniu.

By mieć wkład w budowę Domu Mocarzy, wystarczą dobre chęci i możliwość wsparcia finansowego budowy. Szczegóły znajdują się na stronie placówki www.dommocarzy.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama