GN 42/2020 Archiwum

Radość w grudniu, efekty przez lata

Wolontariusze i ofiarodawcy po raz 19. zmienią losy potrzebujących i sprawią, że święta będą radosne.

W całej Polsce wolontariusze Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości mają ręce pełne roboty. Także m.in. w powiatach kutnowskim, rawskim, skierniewickim, brzezińskim, grójeckim oraz w rejonach Żyrardów, Sochaczew, Międzyborów-Jaktorów od kilku tygodni są w kontakcie z tymi, którzy zostali zgłoszeni do projektu. Po rozmowach z członkami rodzin, osobami samotnymi ustalili listę najpotrzebniejszych rzeczy, które sprawią, że zima nie będzie dokuczliwa, a święta będą radosne. Od chwili otwarcia baz rodzin, które potrzebują wsparcia, wolontariusze odbierają liczne telefony, wiadomości, kontaktują się z darczyńcami, by ustalić wszelkie szczegóły.

– Gdy ktoś wybierze rodzinę z naszego rejonu, my mamy za zadanie utrzymywać kontakt z tą osobą. Ustalamy, czy uda się skompletować paczkę, czy potrzeba dodatkowej pomocy, ale też pytamy, czy ofiarodawcy chcą razem z nami jechać do rodziny podczas rozwożenia paczek w Weekend Cudów, czy chcą pozostać anonimowi. Już teraz dopinamy też szczegóły finału, podczas którego darczyńcy przywożą skompletowane paczki do magazynu, a my dalej rozwozimy je do rodzin – wyjaśnia Adrian Koziarek, wolontariusz.

Finał, zwany Weekendem Cudów, potrwa od 6 do 8 grudnia. – W tym czasie potrzebujące rodziny otrzymują od nas doraźną pomoc, jednak założeniem Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości jest nauczenie i wspomożenie rodziny w wyjściu ze skrajnej biedy lub z przeciwności, które spowodowały pogorszenie sytuacji rodzinnej. Działamy na zasadach mądrej pomocy – mówi Konrad Świeczka, wolontariusz. – My, jako wolontariusze, jesteśmy przeszkoleni do rozmów z potrzebującymi, utrzymywania z nimi kontaktu nie tylko w czasie trwania akcji, ale często nie ma takiej potrzeby, by nieustannie pomagać rodzinom. Z czasem same wychodzą na prostą. Gdy otrzymują paczkę w grudniu, często zdarzają się także oferty pracy, pomoc od instytucji, znajomych, sąsiadów i sytuacja zmienia się na lepsze. Wiele rodzin korzysta z pomocy Szlachetnej Paczki jednorazowo, w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, chwilowego pogorszenia sytuacji materialnej. Z roku na rok patrzymy też na zmniejszającą się liczbę potrzebujących w bazach Szlachetnej Paczki. Co, mamy nadzieję, świadczy o tym, że nasze działania – wolontariuszy, darczyńców, instytucji, firm – przynoszą efekty – mówi Konrad.

Paczkę można przygotować osobiście lub z pomocą przyjaciół, sąsiadów, w szkole czy w parafii. Do akcji włączają się także firmy i organizacje, które również przekazują datki. Dla wszystkich listopad i grudzień, zwłaszcza Weekend Cudów, to czas wzruszeń, wielu emocji, ale i doświadczenia, że dobro zwycięża i zmienia świat na lepsze. – To jednoczy nas, wolontariuszy, darczyńców, rodziny. Zawiązują się przyjaźnie, znajomości, współpraca na różnym polu. To też jest niezwykle cenne – przyznają wolontariusze.

Szczegółowe informacje o tym, jak dołączyć do akcji, znajdują się na stronie: szlachetnapaczka.pl, a także na profilach facebookowych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama