Nowy numer 21/2020 Archiwum

Charlie jeszcze Dzieciątka nie zobaczy

Po raz kolejny m.in. w Sochaczewie, Żyrardowie, Brochowie, Szymanowie, Rawie Mazowieckiej i Kutnie do szopki przybędą Mędrcy, a wraz z nimi tłumy wiernych.

Z roku na rok orszaki zaskakują oprawą, pomysłami. Środki lokomocji dla Mędrców są różne. Jedni przybędą karocą, inni na koniach, osłach, wielbłądach, a jeszcze inni przyjdą piechotą. Każdy z podarunkiem, z przesłaniem, zapowiedzią kolejnych wydarzeń. A z czym przyjdą do Chrystusa mieszkańcy diecezji?

Wciąż święta

– Być może u niektórych się przyjęło, że do 6 stycznia trwa atmosfera świąt, a gdy już z półek sklepowych znikną ostatnie czekoladowe Mikołaje, zakończą się wyprzedaże poświąteczne, a my skończymy orszak, można powiedzieć: „Święta, święta i po świętach”. Jednak wcale tak nie jest – mówi Beata Krzyżanowska, katechetka.

– Czasem mam wrażenie, że traktujemy święto Objawienia Pańskiego jak dodatek do świąt, taki bonus, a to szalenie ważne w nauce Kościoła wydarzenie, któremu nadaliśmy radosny, barwny charakter. Sama jestem zaangażowana w tworzenie oprawy tego święta, bo przygotowujemy się i angażujemy w orszaki. Z dziećmi w szkole, jeszcze przed świętami, uczymy się kolęd, które wspólnie śpiewamy w czasie pochodu. A z moimi pociechami w domu wykonujemy korony, szukamy strojów, które mogłyby przypominać ubiór Mędrców. Jest przy tym wiele zabawy, ale też rozmów o wierze, narodzinach Jezusa i wydarzeniach, które działy się kilka dni, tygodni później. To też dobry moment, by wytłumaczyć dzieciom, że najpiękniejszym podarunkiem dla małego Jezusa jest czyste serce, życie, które chcemy mieć w Nim i dzielić z Nim – dodaje pani Beata. Do orszaku z wielkim zaangażowaniem podchodzą także Kasia i Paweł Lenardowie wraz z dziećmi. Rodzina do diecezji łowickiej sprowadziła się kilka lat temu z Łodzi. – Byliśmy zaskoczeni, że w tylu miejscowościach odbywają się Orszaki Trzech Króli. Dla nas tegoroczny będzie już 6. orszakiem w diecezji. Postanowiliśmy, że każdy przeżyjemy w innej miejscowości. Tak z ciekawości, gdzie jest najpiękniej, najbardziej kolorowo. A od duchowej strony to dla nas przypomnienie, że Jezusa znajdziemy wszędzie. I w Sochaczewie, i w Kutnie. W Brochowie, Żyrardowie, Rawie Mazowieckiej i Szymanowie też był. Spotkaliśmy Go w żłobie, w Eucharystii i w drugim człowieku. Była tam też radość dzieci, młodzieży, praca wielu osób, by to wydarzenie miało taki wymiar. Jeśli ktoś ma możliwość jechać na jakiś orszak, to z serca polecamy, bo czasem u siebie, pod nosem, nie czuć tego tak, jak chociażby 20 km od domu, gdzie trzeba się skupić, by się nie zgubić w drodze – uśmiechają się Kasia i Paweł.

Od 7 stycznia

Praca, zaangażowanie, a nawet swego rodzaju poświęcenie widoczne są podczas przygotowań do Orszaku Trzech Króli w Żyrardowie. Tylko tutaj tego dnia na ulicę wychodzą wielbłądy i osły, które miasto znają tak dobrze, jak swój kąt w Industrialnej Zagrodzie na terenie Muzeum Lniarstwa im. F. de Girarda. – Dla organizatorów, pracowników muzeum i Industrialnej Zagrody oraz – przede wszystkim – dla naszych zwierzaków przygotowania do kolejnej edycji orszaku zaczynają się 7 stycznia – mówi Jacek Czubak, prezes Stowarzyszenia „Fabryka Feniksa”. – Wielbłądy Stefan i Nel przez cały rok chodzą na spacery po mieście, poznają trasę orszaku, oswajają się z mieszkańcami, wydarzeniami, które dzieją się na ulicach. Staramy się przygotować je na każdą sytuację, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego. Dlatego podczas uroczystego marszu ulicami miasta obok naszych zwierzaków idą ich opiekunowie, wyznaczona jest strefa bezpieczeństwa, bo choć Stefana i Nel można uznać za nasze maskotki, przytulanki, to nadal są to zwierzęta, wobec których trzeba zachować odpowiedni dystans – wyjaśnia J. Czubak. Od dwóch miesięcy w zagrodzie mieszka trzeci wielbłąd – Charlie. – Przyjechał z węgierskiego zoo i szybko się zadomowił. Jednak w tym roku nie weźmie udziału w orszaku. Stefana i Nel przygotowywaliśmy przez półtora roku do tego, by wzięły udział w wydarzeniu. Miesiące spacerów, oswajania, pracy wielu ludzi, którzy opiekują się zwierzętami. To samo musi przejść Charlie, dopóki nie będziemy pewni, że już czas na wyjście do tłumu. Orszak to dla wielbłądów duża nagroda – dodaje.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama