Na mocy podpisanej umowy już po raz kolejny brochowski orszak ubarwiły korony i chorągwie. Były też śpiewniki. Wydarzenie rozpoczęło się przed Szkołą Podstawową im. F. Chopina w Brochowie. Tegorocznych odtwórców roli Trzech Mędrców przedstawiła Marta Przygoda, prezes Stowarzyszenia "Konfraternia św. Rocha". W role Królów wcielili się Antoni Narkintowicz z SP im. F. Chopina w Brochowie - król Melchior, Oliwier Wosiński z SP im. W. Jagiełły w Śladowie - król Kacper oraz Maksymilian Winnicki z SP im. T. Kościuszki w Lasocinie - król Baltazar.
Po dotarciu do bazyliki proboszcz parafii ks. Paweł Olszewski uroczyście powitał Trzech Króli. Zwieńczeniem orszaku była Msza św., celebrowana przez ks. Szymona Smółkę, w trakcie której uczniowie SP w Lasocinie przedstawili jasełka. Powszechnie przecież wiadomo, że każdy królewski orszak to największe jasełka na świecie.
Mieszkańcy gminy po raz kolejny udowodnili, że święta i wydarzenia chcą tworzyć razem. Tegoroczny orszak wsparli uczniowie szkół w Brochowie, Śladowie, Lasocinie, policjanci z posterunku Policji w Młodzieszynie, Bractwo Śpiewacze "Vexilla Regis" z Brochowa i organista Bartosz Izbicki. Duży wkład w przygotowanie orszaku mieli licznie zgromadzeni mieszkańcy, którzy zadbali o stroje, rekwizyty, które podkreśliły radosny i uroczysty wymiar święta.
Trzej Królowie w Brochowie









