Nowy numer 43/2020 Archiwum

Człowiek wielki

Piotr Moskwa otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy Medal za Ofiarność i Odwagę w ratowaniu ludzkiego życia. Z wnioskiem w tej sprawie wystąpiła Urszula Majewska, której Piotr uratował życie.

Skierniewiczanin znalazł się w gronie 42 osób, których bohaterska postawa została zauważona, doceniona i wskazana jako wzór. Uroczystość wręczenia medali odbyła się w Pałacu Prezydenckim. Uczestniczyli w niej, obok odznaczonego, uratowana przez niego pani Urszula wraz z rodziną. U boku bohatera nie zabrakło także jego żony.

Dla tych, którzy mają impuls

Podczas uroczystości A. Duda podkreślał, że odznaczenie przyznawane jest po to, aby symbolicznie podkreślić wyjątkowość tych ludzi, którzy mają w sobie jakiś impuls, którzy widząc zagrożenie, biegną, by ratować drugiego człowieka. – Dziękuję, cieszę się i jestem zaszczycony, że mogłem dzisiaj spotkać się z państwem i w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej wręczyć te symboliczne odznaczenia. Niech zawsze będą znakiem, pokazującym tę niezwykłą cechę, którą państwo w sobie mają. Niech będzie dla wszystkich innych świadectwem tego, z kim mają do czynienia, co to jest za człowiek. Człowiek wielki – mówił prezydent. Piotr Moskwa został odznaczony za uratowanie pani Urszuli, którą zaatakowały agresywne psy.

Przypomnijmy. W październiku 2014 r. Urszula Majewska wyszła na spacer. Nieopodal domu została zaatakowana przez psy, które powaliły ją na ziemię i przez ok. 15 minut szarpały i gryzły wszędzie – po nogach, rękach, głowie. Leżąc, myślała, że to koniec. Ostatkiem sił zaczęła wzywać pomocy. Wołanie usłyszał sąsiad Piotr. To on wezwał pogotowie i odganiał rozwścieczone zwierzęta, które wyszarpywały fragmenty ciała pani Uli. Skierniewiczanka nie ma wątpliwości, że dzięki pomocy sąsiada i łasce Bożej żyje. Po uroczystościach w Pałacu Prezydenckim skierniewiczanin przyznaje, że była to bardzo miła i podniosła uroczystość.

– Nie jestem osobą, która lubi być na świeczniku, dlatego byłem trochę zakłopotany – opowiada. – Nie chcę robić z siebie bohatera. Zrobiłem to, co było trzeba. Tak zostałem wychowany. Słysząc krzyk, ruszyłem na pomoc. Cieszę się, że pani Ula żyje – dodaje pan Piotr. Piotr Moskwa podczas uroczystości wręczania medali zwrócił uwagę, że wśród odznaczonych było sporo osób, które uratowały ludzi z płonącego auta, domu. Jak podkreśla, to uświadamia, że każdy z nas może znaleźć się w takiej sytuacji.

„Dziękuję” w wielu odsłonach

Opisując bohaterską postawę pana Piotra, warto podkreślić, jak niezwykłą osobą jest poszkodowana. Po powrocie do zdrowia skierniewiczanka na różne sposoby nieustannie dawała i nadal daje wyraz swojej wdzięczności zarówno Matce Bożej, jak i lekarzom oraz panu Piotrowi. Maryi wystawiła kapliczkę, przy której odprawiane są nabożeństwa majowe. Gromadzą się na nich sąsiedzi, w tym także Piotr Moskwa, który nie tylko ocalił życie pani Uli, ale także podsunął pomysł zbudowania przy domu dziękczynnej kapliczki. Na początku pani Ula myślała, by swoje wotum dedykować Pani Meksyku, bowiem w 2014 r., w którym zdarzył się wypadek, skierniewiczanka pielgrzymowała do Matki Bożej z Guadalupe.

Potem, kiedy szarpały ją psy, jej myśli biegły ku tamtejszej Madonnie. Ostatecznie kapliczka, na prośbę córki, poświęcona jest Matce Bożej Pompejańskiej. Podziękowania nieraz usłyszeli także lekarze i osoby, które wspierały panią Urszulę. – Ta wdzięczność sama się rodzi. Ona przepełnia moje serce, więc na różne sposoby daję jej wyraz. Tak też było z medalem dla Piotra. Oglądałam telewizję i zobaczyłam jakąś relację z wręczania tych wyróżnień. Od razu pomyślałam, że i Piotr powinien być odznaczony. Zaczęłam działać. Złożyłam stosowne dokumenty i go zgłosiłam. Podczas uroczystości byłam bardzo szczęśliwa – opowiada U. Majewska. Wydarzenia z października 2014 r. zbliżyły rodziny sąsiadów.

– W pani Uli zyskałem przyjaciela. Od tamtego czasu my i nasze rodziny się przyjaźnią. Dzięki tamtym wydarzeniom zbliżyłem się do Boga, spotkałem miłość mojego życia, z którą się ożeniłem, i nabrałem przekonania, że dobro rodzi dobro – wyznaje P. Moskwa.


Więcej w wydaniu ogólnopolskim na ss. 42–44.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama