Nowy numer 21/2020 Archiwum

Żyć tak, jak oni marzyli

Wszystko trwało 31 minut. Krótko po godz. 19 grupa harcerzy przebrana za milicjantów pod pretekstem przyprowadzenia nowych więźniów dostała się do środka więzienia.

Dzisiaj spokojne łowickie ulice: Kurkowa, Stanisławskiego, Bielawska, Przyrynek, Alejki Sienkiewicza przed 75 laty były miejscem brawurowej akcji uwolnienia z komunistycznego więzienia Zbigniewa Fereta ps. Cyfra i około 80 innych więźniów, w większości żołnierzy Armii Krajowej.

„Cyfra” uwolniony

Akcję zorganizowano 8 mar- ca 1945 roku. Miasto pamięta o tych wydarzeniach i co roku przypomina je mieszkańcom. Wszystko trwało 31 minut. Krótko po godz. 19 grupa harcerzy przebrana za milicjantów pod pretekstem przyprowadzenia nowych więźniów dostała się do środka więzienia. 12 niespełna 20-letnich chłopców dokonało czynu bohaterskiego.

Brawurowa akcja odbyła się tak, jak zalecał dowódca – bez jednego wystrzału. Dzięki doskonałemu przygotowaniu nikt nie zginął. Z więzienia UB i NKWD uwolniono aresztowanego za posiadanie aparatu radiowego Zbigniewa Fereta, któremu groziło wysłanie na Wschód, ale także ok. 80 innych więźniów. Jednym z uczestników akcji był ks. Stefan Wysocki. Burmistrz Krzysztof Jan Kaliński wspominał jedno z ostatnich z nim spotkań. Mówił, że to właśnie ks. Wysocki prosił, aby miasto nie zapomniało nigdy o bohaterach z Szarych Szeregów, uczestnikach tej spektakularnej akcji. – Dlatego co roku jesteśmy tutaj razem – mówił samorządowiec. Na początku uroczystości zebrani odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego. Wśród głosów szczególnie wybijał się ponad inne głos najmłodszych uczestników spotkania – dzieci z łowickich przedszkoli. Burmistrz dziękował im potem za tak pięknie odśpiewany hymn.

– Już was nauczono, pokazaliście, że Polska flaga biało-czerwona, ojczyzna to są wielkie wartości. Jesteśmy tu też dla przypomnienia bardzo ważnych innych wartości, takich jak przyjaźń, koleżeństwo, poświęcenie, miłość, patriotyzm, odwaga, rozsądek, cierpienie. Bo już na drugi dzień po akcji jej uczestnicy i ich rodziny byli aresztowani – mówił burmistrz Kaliński. Głos zabrał również bp Wojciech Osial. Podziękował wszystkim za pamięć. Mówił, że zadaniem dla zebranych jest życie zgodne z wartościami, którymi żyli chłopcy z Szarych Szeregów, gotowi oddać życie za kolegę. – To nasze przesłanie i misja, abyśmy te wartości nieśli i żyli tak, jak oni marzyli – mówił biskup pomocniczy diecezji łowickiej.

Historia wciąż żywa

Zbigniewa Fereta z więzienia odbili: Kazimierz Chmielowski ps. Gryf, ks. Stefan Wysocki ps. Ignac, Wojciech Tomczyk ps. Kmicic, Edward Horbaczewski ps. Pająk, Jan Kopałka ps. Antek, Jerzy Miecznikowski ps. Więciądz, Mieczysław Grzybowski ps. Kora, Marian Szymański ps. Wędzidło, Józef Wolski ps. Jurek, Bohdan Józewicz ps. Grom i Eugeniusz Nowakowski ps. Jeż. W uroczystościach wzięli udział członkowie rodzin uczestników bohaterskiej akcji, byli przedstawiciele władz miasta i powiatu, stowarzyszeń i organizacji pozarządowych, nie zabrakło harcerzy i szkół ze sztandarami. – Obecność tak wielu pocztów sztandarowych, młodzieży i mieszkańców miasta świadczy o tym, że Mały Arsenał to wydarzenie, które pozostało w historii Łowicza. Zapisało się nie krwawymi, a złotymi literami w kronikach miasta – mówi Krzysztof Jakubiec, wiceprezes łódzkiego Stowarzyszenia Szarych Szeregów.

– Dla nas to dowód na to, że wiek nie gra roli, jeśli chodzi o walkę o wartości. Choć dziś, wydaje mi się, nasze pokolenie nastolatków nie garnęłoby się do walki tak ochoczo. Może dlatego, że żyjemy w wolnych od wojny czasach, nie spotykamy się z brutalną śmiercią na ulicach. Wiemy, co się dzieje na świecie, ale im dalej od nas, tym mniej. Dobrze, że dowiadujemy się o takich bohaterach jak ci odważni partyzanci, którzy uwolnili „Cyfrę”. Są wzorcem, autorytetem, jeśli chodzi o podtrzymywanie wartości, ale też przykładem do naśladowania, gdyby nadszedł taki czas – mówi Laura Głowacka, uczennica jednej z łowickich szkół.

Na zakończenie wszyscy uczestnicy, delegacje władz samorządowych i szkół pod tablicą upamiętniającą akcję złożyli kwiaty i zapalili znicze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama