GN 43/2020 Archiwum

W realu i online

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa zakazane są zgromadzenia publiczne powyżej 50 osób. Dotyczy to również Mszy św. i nabożeństw. Duszpasterze na różne sposoby pomagają wiernym trwać blisko Boga i uczestniczyć w sakramentach.

W trosce o wiernych, a także w odpowiedzi na prośby Episkopatu Polski oraz bp. Andrzeja F. Dziuby, wiele osób pozostało w domach. Diecezjanie w Eucharystiach i nabożeństwach uczestniczyli za pośrednictwem telewizji, stacji radiowych i internetu.

Duszpasterze niemal natychmiast uruchomili transmisje Mszy św. i nabożeństw (adresy stron i godziny transmisji na: lowicz.gosc.pl). W łączności z parafią W niektórych miejscach, jak choćby w kaplicy parafii Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Rawie Mazowieckiej, takie transmisje prowadzone są od lat. Uczestniczyć w nich można poprzez stronę parafii. W innych uruchomiono je niemal natychmiast. Od niedzieli wszystkie Msze św. i nabożeństwa transmitowane są w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Rawie Mazowieckiej. Można je śledzić na stronie parafii, a także i poprzez parafialnego Facebooka.

Codziennie o 20.30 transmitowany jest także Różaniec w intencji chorych oraz osób, które się nimi opiekują. Każdego dnia w parafii w kaplicy Dusz Czyśćcowych trwa od 8.00 do 18.00 adoracja Najświętszego Sakramentu. Za pomocą Facebooka w Mszy św. i nabożeństwach można uczestniczyć m.in. w parafiach: św. Jakuba Apostoła w Głownie, w skierniewickiej parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, w parafii Świętego Ducha w Łowiczu, Świętej Rodziny w Jaktorowie, w parafii Opieki Matki Bożej Bolesnej w Nowym Mieście, a także w parafii św. Brata Alberta w Sochaczewie. Mszy św. można wysłuchać także na falach Radia Victoria. W niedzielę o 10.00 i 18.00, a w dni powszednie – o 7.30.

– Możliwość uczestniczenia w Mszy św. transmitowanej z własnej parafii jest dla mnie bardzo ważna. Uczestnicząc w niej online, mam poczucie, że jestem przez cały czas w łączności ze swoją parafią, że nadal jestem w moim kościele – mówi Dorota Rudnicka. Zadowolona z transmisji jest też pani Janina z Łowicza. – Nie wyobrażam sobie, by choć w taki sposób nie uczestniczyć w liturgii. Na razie nie ruszam się z domu, bo jestem chora. Cieszę się, że dzięki internetowi mój pokój może być kaplicą – wyznaje.

Gotowi do służby Transmitowanie Mszy św. i nabożeństw to niejedyne działania podjęte przez duszpasterzy. W wielu parafiach w związku z epidemią przez cały dzień bądź w konkretnych godzinach trwają adoracje Najświętszego Sakramentu. Tak jest choćby w parafii św. Wojciecha w Makowie. Codzienną adorację rozpoczęto tam 16 marca, w dniu, w którym w parafii miały odbywać się rekolekcje wielkopostne.

– Ludzie przychodzą z potrzeby serca. Mówią, że tu, blisko Jezusa, czują się bezpieczni – mówi ks. Sławomir Wasilewski, proboszcz. Kapłan podkreśla, że zarówno podczas adoracji, jak i Mszy św. w parafii nie przebywa więcej niż 50 osób. – Z myślą o wiernych, którzy nie mogą uczestniczyć w Eucharystiach, na stronie parafii umieściliśmy zakładkę „Słowo Boże”, gdzie umieszczamy komentarze do codziennych czytań. Z sygnałów otrzymanych od parafian wiem, że bardzo sobie to cenią. Jedna z parafianek napisała do mnie: „Bóg zapłać za codzienną duchową nad nami opiekę. Te słowa dają otuchę i siłę”. Ktoś inny przysłał mi esemesa o następującej treści: „Dziękuję za Słowo Boże na dziś. To Słowo jest przy mnie i pomaga mi przeżywać ten trudny czas” – dodaje ks. Wasilewski.

Makowski proboszcz poprosił także wiernych, by w oknach domów wystawili obrazy Maryi i Jezusa. By na wzór ojców w ten sposób wyznali wiarę i prosili o oddalenie epidemii. Na odzew nie musiał długo czekać. W związku z epidemią na modlitwie trwają także wierni z Grabowa. Codziennie w parafii o godz. 20 odbywa się adoracja Najświętszego Sakramentu o ustanie pandemii, podczas której kapłan dyżuruje w konfesjonale. Adoracja kończy się Apelem Maryjnym. Przed Jezusem Eucharystycznym trwają także wierni ze skierniewickiej parafii św. Jakuba Apostoła. Każdego dnia między 15.00 a 16.00 ma tu miejsce Godzina Miłosierdzia. Podczas adoracji wierni mogą skorzystać z sakramentu pokuty. Warto podkreślić, że wielu duszpasterzy na stronach internetowych, a także na swoich profilach na FB umieszcza informacje o gotowości słuchania spowiedzi. Wpis taki pojawił się m.in. na profilu ks. Piotra Krzyszkowskiego.

Kapłan napisał: „Drodzy moi znajomi (i nieznajomi, o ile im udostępnicie). Zawsze warto być w stanie łaski uświęcającej. Jednak niektórzy w tym czasie bardziej sobie to uświadamiają. Są spore kolejki do konfesjonału. (...) Jeśli ktoś z Was chciałby skorzystać z rozgrzeszenia, to mam propozycję: można się umówić na spowiedź. Pójdziemy na spacer w seminaryjnym ogrodzie w Łowiczu, prawie jak na pielgrzymce. (...) Do usług! PS. Służba zdrowia, sanepid itp. obsługiwana jest poza kolejnością” – napisał ks. Krzyszkowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama