GN 43/2020 Archiwum

Gesty miłosierdzia i solidarności

W czasie pandemii z pomocą medykom, szpitalom, mieszkańcom DPS ruszyło wiele osób i instytucji. W niesienie pomocy włączyły się także parafie m.in. z Głowna, Skierniewic, Żyrardowa.

Trudno zliczyć samorządy, instytucje, wspólnoty, placówki czy osoby, które w czasie pandemii zaangażowały się w szycie maseczek, organizowanie różnego rodzaju wsparcia dla medyków czy służb mundurowych. Kapłani, siostry zakonne, bracia, a także wierni każdego dnia dzielą się miłosierdziem z potrzebującymi. Wśród niosących pomoc jest wiele parafii w diecezji, które, obok modlitwy, organizują różnego rodzaju akcje i zbiórki.

I tak w Głownie ks. Zbigniew Kielan, kapelan tamtejszego szpitala, zorganizował zbiórkę na respirator. Sprzęt trafił już do placówki. W akcję, oprócz wiernych, włączyli się także włodarze miasta i przedsiębiorcy.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa i obniżeniem aktywności społecznej i biznesowej, na pomysł stworzenia specjalnej platformy, na której będą mogły spotkać się lokalne biznesy, wpadł ks. Adam Kwaśniak, proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Skierniewicach, który zorganizował projekt "Pomocownia".  Z grupą przyjaciół i przedsiębiorców stworzył przestrzeń, w której każdego dnia swoje produkty i usługi wystawiają lokalne firmy, przedsiębiorcy, specjaliści. Wiele wystawców w ofercie ma dowóz produktów do domu klienta.

Inna skierniewicka parafia włączyła się w akcję wspierania medyków. Mowa tu o parafii Miłosierdzia Bożego na Zadębiu, która w dwóch transzach przekazała na rzecz Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Skierniewicach łączną kwotę 26 189 zł. Pieniądze przeznaczono na zakup najpotrzebniejszych środków, aby personel mógł wspierać chorych.

Na tym nie koniec. W tygodniu miłosierdzia w akcję "Powrót do domu" organizowaną na rzecz pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Drzewicy odpowiedziała Parafia Matki Bożej Pocieszenia w Żyrardowie. DPS w Drzewicy, z którego ewakuowano 60 chorych, w tym 38 zakażonych koronawirusem, został gruntownie zdezynfekowany. Ze względów bezpieczeństwa zutylizowane zostały także ubrania oraz pościel mieszkańców.  

Ilość darów zaskoczyła doszpasterzy.   Ilość darów zaskoczyła doszpasterzy.
Archiwum opocznopowiat.pl

Dzięki ofiarności żyrardowskich parafian w ciągu 2 dni udało się zorganizować transport potrzebnych artykułów: ubrań, pościeli, ręczników, środków czystości i produktów pierwszej potrzeby. W zbiórkę włączyli się: parafialna Caritas, pracownicy żyrardowskiego magistratu, a także siostry niepokalanki z Szymanowa. Dary dla mieszkańców placówki przywiózł ks. Sylwester Bernat, wikariusz parafii. - Ludzka dobroć nie zna granic. Dziękujemy wszystkim, którym nie jest obcy los bliźniego. Bóg zapłać  za wspaniałą, chrześcijańską, godną naśladowania postawę - powiedziała Maria Barbara Chomicz, wicestarosta opoczyński. Wdzięczności nie krył także starosta Marcin Baranowski. - Dziękujemy ks. Sylwestrowi i ks. Adamowi Bednarczykowi, dziekanowi i proboszczowi parafii, za troskę, bezinteresowną pomoc i otwarcie na potrzeby drugiego człowieka - mówił.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama