GN 43/2020 Archiwum

Urodziny świętego

– Od lat dbam w parafii o pamięć o św. o. Stanisławie Papczyńskim i czuję jego wstawiennictwo – mówi ks. Henryk Linarcik.

W niedzielę 17 maja przy kapliczce, przy której być może święty o. Papczyński napisał regułę nowego Zgromadzenia Księży Marianów, została odprawiona polowa Msza św. dziękczynna. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił wikariusz parafii w Rzeczycy ks. Marcin Koralewski.

Podczas liturgii odprawionej w przeddzień urodzin świętego wierni dziękowali za jego życie, a także za jego wstawiennictwem prosili o ustanie pandemii. Miejsce, w którym sprawowana była liturgia, nie było przypadkowe. W latach 1671–1673 założyciel księży marianów był kapelanem na dworze Karskich w Luboczy. Był to bardzo ważny okres w jego życiu. W pobliskim sanktuarium Świętej Rodziny w Studziannie miał wizje czyśćca. Tu powstawała także reguła przyszłego zgromadzenia. Warto podkreślić, że w parafii od lat istnieje kult świętego. W kościele znajdują się m.in. jego relikwie i witraż z jego wizerunkiem, wykonany kilka dni po beatyfikacji.

– To święty, który nieustannie przypomina nam, że wszyscy z racji chrztu powołani jesteśmy do świętości. W dziele „Templum Dei mysticum”, napisanym tutaj, w Luboczy, pisał, że każdy chrześcijanin jest świątynią Boga i uczył, jak sprawić, aby ta świątynia nie była opuszczona, brudna i zaniedbana, lecz by mieszkał w niej Bóg otoczony pięknem miłości, modlitwy i cnoty – mówi proboszcz. Warto wspomnieć, że rzeczyccy wierni wraz ze swoim proboszczem uczestniczyli zarówno w beatyfikacji, jak i kanonizacji zakonnika.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama