Nowy numer 27/2020 Archiwum

W jednym rytmie dla medyków

Bluza z kapturem, charakterystyczne ruchy i rap, w który teraz angażuje się cała Polska. Jak to wygląda u nas?

W mgnieniu oka internet obiegło wyzwanie #hot16challenge2. To druga edycja akcji, którą w 2014 r. zapoczątkował raper Karol „Solar” Poziemski. 6 lat temu akcja była odpowiedzią na inne wyzwanie, które niekoniecznie służyło zdrowiu i zasadom moralnym. Raper w ramach „odwrócenia uwagi” stworzył wyzwanie dla kolegów raperów, polegające na nagraniu wideo i rapowaniu 16-wersowej zwrotki pod dowolny beat. W tym roku do znanego już wyzwania doszedł cel charytatywny. #hot16challenge2 miał zwrócić uwagę na poświęcenie, odwagę i nieustępliwość medyków w walce z koronawirusem SARS-CoV-2.

28 kwietnia raper Solar zainicjował spontaniczną akcję, by – rapując „szesnastkę” – wpłacać pieniądze na potrzeby medyków za pośrednictwem portalu siepomaga.pl. W ciągu dwóch godzin udało się osiągnąć początkowy cel i zebrać 16 tys. zł. Akcja przypadła do gustu nie tylko raperom, ale także aktorom, politykom, muzykom, dziennikarzom i Polakom, którzy bez wahania przyjmowali nominacje i zachęcali kolejne osoby do działania. W ten sposób zabawa przerodziła się w wielką akcję pomocy.

Garnitur na bluzę

Akcja nabrała rozpędu i dziś rapują niemal wszyscy. Dużym zainteresowaniem cieszą się beaty nagrane przez włodarzy miast, którzy w 16 wersach zmieścili hołd dla medyków, promocję miasta i zachętę do wspierania akcji charytatywnej. Wyzwanie ujawniło też wiele talentów raperskich wśród prezydentów i burmistrzów, księży, dziennikarzy i znanych osób w diecezji łowickiej. Jednym z takich talentów okazał się prezydent Żyrardowa Lucjan Krzysztof Chrzanowski. Mieszkańcy są zachwyceni postawą włodarza i jego umiejętnościami.

– Jestem pod wrażeniem. Wiedziałem, że pan Chrzanowski trenuje boks, sport jest mu bliski, ale rap? Tego się nie spodziewałem. Obserwuję challenge i wiele osób sławnych, znanych w całej Polsce, radziło sobie dużo gorzej z wyzwaniem. A nasz prezydent zadbał i o look, i o beat, i o profesjonalne nagranie. Szacun! – mówi Damian „Jabłonka” Jabłoński, mieszkaniec miasta, na co dzień pracujący w jednym z warszawskich studiów nagraniowych.

Na wyzwanie odpowiedział także Zbigniew Wdowiak, wiceprezydent Kutna. Włodarze miast nie wahali się zamienić garniturów i krawatów na dresowe bluzy z kapturem. Nieobce im także dodatki takie jak stylowe okulary, słuchawki, bransolety, pierścienie i czapki z daszkiem. Nominację otrzymali kolejni włodarze, radni miast i gmin, dyrektorzy szkół, nauczyciele, a także lokalne zespoły, artyści. Do wyzwania zostali nominowani m.in. prezydent Skierniewic Krzysztof Jażdżyk czy przewodniczący Rady Miasta Kutna Mariusz Sikora.

Chrześcijański beat

Pojawiają się także nominacje księży i sióstr zakonnych, wspólnot, a nawet organistów. – Przyznam szczerze, że w szkole organistowskiej nie miałem lekcji z rapu, ale od czego są filmiki na YouTubie i tyle przykładów #hot16challenge2? – śmieje się Krzysztof Antolak, organista. – Jeśli to ma w jakikolwiek sposób pomóc – czy zachęcając do wpłat dla medyków, czy wywołując uśmiech na twarzach znajomych – wchodzę w to – dodaje.

Wyzwanie podjął także Marcin Zieliński, charyzmatyk pochodzący ze Skierniewic. „Szesnastkę” nagrał wraz z ks. Radosławem Rafałem MSV, tym samym pokazując, że oprócz wsparcia finansowego medyków wskazane jest też wspieranie ich modlitwą. Podejmowana przez duchowieństwo i wspólnoty akcja stała się nie tylko charytatywna, ale także ewangelizacyjna. Powstają kolejne teksty, nagrania, filmiki, a konto siepomaga.pl każdego dnia wzbogaca się o kolejne złotówki, które zostaną przeznaczone dla medyków walczących z koronawirusem.

– Dziękujemy za tę akcję. Dziś mam poczucie, że nie pieniądze są tu najważniejsze, ale uśmiechy wywołane kolejnymi nagraniami, słowa wsparcia dla nas, których słuchamy w „szesnastkach”, jedność w społeczeństwie, które nie wyłamuje się z wyzwania, a wręcz przeciwnie – rozsławia je, i odrobina koloru, jakie wniósł #hot16cha- llenge2 w szarość walki z wirusem. Dzięki! Niewykluczone, że odwdzięczę się nagraniem rapu, jak tylko opanujemy zarazę i wreszcie się wyśpię – mówi Patrycja Zielkiewicz, pielęgniarka z jednego z łódzkich szpitali.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama