Nowy numer 3/2021 Archiwum

Trzy dni ze sługą Bożym

Gdyby nie pandemia, wędrowaliby na Jasną Górę z ŁPPM. Nie mogą iść, więc postanowili do Królowej Polski pojechać.

W piątek 7 sierpnia po Mszy św. w Domu Kapłana Seniora w Sochaczewie 14 cyklistów wyruszyło na pielgrzymi szlak. W grupie, której patronuje sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, były dwie siostry misjonarki Krwi Chrystusa – Marietta i Weronika, świeccy w różnym wieku, a także Tatiana Zakernychna z Ukrainy.

– Na pomysł zorganizowania pielgrzymki wpadł Adrian Wargocki, który wcześniej pielgrzymował pieszo na Jasną Górę. Nie wyobrażał sobie tego roku bez programu duchowego. Jego propozycja bardzo nam się spodobała – mówi s. Marietta. – Przez kilka dni udało się zebrać grupę przypadkowych osób, chcących wziąć udział w tym wydarzeniu. Będąc w różnych miejscach, np. w urzędzie, sklepie, proponowałam napotkanym osobom udział w pielgrzymowaniu. Dla niektórych była to odpowiedź na modlitwy, które zanosili. Tak było w przypadku Tatiany, której udało się też zorganizować rower. Podczas przygotowań spotykaliśmy się z ogromną życzliwością ludzi, którzy na różne sposoby nas wspierali. Ich postawa potwierdzała, że dzieło jest zgodne z wolą Bożą – opowiada s. Marietta. W grupie pielgrzymów pierwotnie miało być dwóch kapłanów – ks. Jerzy Bors z DKS i ks. Michał Hańczyc z Orzysza. Pierwszemu w drogę nie pozwolił ruszyć lekarz, drugi – na skutek zdarzeń losowych – również musiał zrezygnować.

– Choć nie było z nami księdza, przez cały czas mieliśmy poczucie, że jest z nami nasz patron kard. Wyszyński. W miesiącu jego narodzin, w roku, w którym poznajemy jego nauczanie i modlimy się o jego beatyfikację, był naszym przewodnikiem i uczył, jak prawdziwie oddać się i czcić Matkę Jezusa – dodaje misjonarka Krwi Chrystusa. Podczas drogi cykliści realizowali program duchowy. Każdego dnia śpiewali Godzinki ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP i różne pieśni maryjne, uczestniczyli w Eucharystii, słuchali konferencji ks. Piotra Pawlukiewicza i o. Daniela, odmawiali Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Modlili się też za Kościół łowicki. Na Jasnej Górze do cyklistów dotarła grupa wiernych z parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie z ks. Andrzejem Kitą i ks. Robertem Kondrackim, która przybyła tam autokarem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama