Nowy numer 3/2021 Archiwum

Srebro dwa razy droższe niż złoto

- Dla mnie to niezwykłe świadectwo, odwaga i tajemnica wiary, że ci ludzie zdecydowali się wziąć na własne ramiona krzyże tysięcy osób. Kapłani dają świadectwo odpowiedzialności za swoje owce, a służby – świadectwo miłości do bliźniego. To niezwykle cenne w czasach, gdy trudno o dobrych kapłanów, a o miłość trzeba walczyć - mówi Anna Chlebacz, duchowy pielgrzym ŁPPM.

Miał być wielki jubileusz. Gala ćwierćwiecza, modlitwa, śpiew, taniec, radość i wdzięczność w sercach. Jednak jubileusz 25-lecia Łowickiej Pieszej Pielgrzymki Młodzieżowej na Jasną Górę przejawiał się nie w tym, co huczne i efektowne, a w modlitwie, pokorze i tęsknocie za „normalnością”. Scenariusz napisany przez ludzi był inny, ale ten pisała sama Matka Boża, która najlepiej wie, czego potrzeba Jej dzieciom. Nie gadżetów, flag, koszulek, a 100 paciorków różańca, 210 kilometrów wiary i wołania: „Módl się za nami, grzesznymi”.

Czarno-szara / srebrna

Od 6 do 14 sierpnia na szlaku 25. ŁPPM wędrowało 38 osób. Księża: Tomasz Stępniak, Dionizy Mróz SDB, Mariusz Rudzki SDB, Radosław Czarniak, Roman Wawrzyniak, Paweł Olszewski, Roman Sękalski, Jakub Kita, Jacek Zieliński, Michał Szkupiński, Rafał Babicki i Rafał Woronowski wraz z osobami ze służb pielgrzymki stworzyli grupę czarno-szarą, która z każdym dniem zmieniała się w srebrną – jubileuszową. Zamiast 11 grup pojawiła się jedna, która w sercach i podczas modlitwy niosła wszystkie inne: białą, biało-żółtą, błękitną, brązową, cytrynową, czerwoną, granatową, fioletową, pomarańczową, zieloną. I choć do tronu Pani Jasnogórskiej dotarła garstka, swoje życie zawierzyły Jej tysiące. Dzięki przekazowi medialnemu, transmisjom Mszy św., wieczornych apeli i chwil wędrówki, w tym roku w ŁPPM udział wzięło ponad 5 tysięcy pątników.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama