Nowy numer 44/2020 Archiwum

Mural i salwa dla generała

W Krośniewicach uczczono 50. rocznicę śmierci Władysława Andersa, dowódcy 2. Korpusu Polskiego, zwycięzcy spod Monte Cassino, bohatera walk o wyzwolenie.

Wybitny żołnierz, który wpłynął na przebieg II wojny światowej, urodził się w ziemiańskiej rodzinie 11 sierpnia 1892 r. we wsi Błonie, obecnie dzielnicy Krośniewic. Władysław Anders zmarł w Londynie w 26. rocznicę bitwy pod Monte Cassino 12 maja 1970 r., w wieku 78 lat.

W obchodach 50. rocznicy jego śmierci uczestniczyli Anna Maria Anders, córka generała, ambasador RP w Rzymie, a także Dariusz Rogut, szef łódzkiego IPN, Tomasz Rzymowski, poseł, Katarzyna Erdman, burmistrz Krośniewic, Daniel Kowalik, starosta, Tomasz Walczewski, członek zarządu powiatu, oraz ks. Tomasz Jackowski, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny w Krośniewicach. Nie zabrakło także wojskowej asysty honorowej z Garnizonu Łęczyca, pocztów sztandarowych, przedstawicieli kombatantów i rzeszy mieszkańców, którzy swojego ziomka darzą ogromnym szacunkiem. Uroczystości rozpoczęły się odsłonięciem muralu upamiętniającego gen. Andersa.

Następnie w miejscu urodzenia dowódcy, przy „Andersówce”, posadzono dąb pamięci. W samo południe w krośniewickiej parafii w intencji generała, a także jego żołnierzy została odprawiona uroczysta Msza św., o której oprawę zadbał chór A’cappella. Kolejne punkty programu odbywały się na skwerze miejskim, na którym znajduje się pomnik dowódcy 2. Korpusu Polskiego. Tam jako pierwsza głos zabrała burmistrz Erdman, która wyraziła radość, że mieszkańcy gminy pamiętają i wielokrotnie dają wyraz pamięci i dumy z faktu, iż na ich terenie urodził się i wzrastał gen. Anders.

– Cieszę się, że jedna ze szkół przyjęła imię tego wyjątkowego oficera i nieprzerwanie pielęgnuje pamięć o nim, zaszczepiając w młodym pokoleniu wartości patriotyczne – mówiła. Głos zabrała także córka generała, która – nie kryjąc wzruszenia – dziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania obchodów okrągłej rocznicy śmierci jej ojca. – On był symbolem wolności. To nie chodziło tylko o jego zwycięstwo pod Monte Cassino, o to, że wyprowadził ludzi z Syberii, ale w ogóle o wolność, walkę przeciwko komunizmowi. Warto pamiętać jego słowa: „Odrzućmy wszystko, co nas dzieli, i bierzmy wszystko, co nas łączy” – przypomniała.

Po oficjalnych przemówieniach, salwie honorowej i złożeniu kwiatów pod pomnikiem córka generała wręczyła nagrody laureatom konkursów ogłoszonych w związku z rocznicą jego śmierci. W programie był także koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Orkiestry Dętej z Krośniewic. Obchody odbywały się pod honorowym patronatem Instytutu Pamięci Narodowej, wojewody łódzkiego Tobiasza Bocheńskiego i marszałka województwa łódzkiego Grzegorza Schreibera. W weekend odbyły się także rajd rowerowy śladami miejsc poświęconych generałowi i wydarzenie dla dzieci „Z Misiem Wojtkiem na ty”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama