Nowy numer 44/2020 Archiwum

Królowa była jedna

Pandemia sprawiła, że kutnowska impreza całkowicie skupiona była wokół najpiękniejszego z kwiatów, który jest symbolem miasta.

Było to zupełnie inne święto niż w ostatnich latach. Mieszkańcy Kutna i goście z całej Polski przyzwyczaili się do wielu atrakcji związanych z dorocznym Świętem Róży. W tym roku nie było koncertów, lunaparku, stoisk z rękodziełem czy lokalnymi wyrobami. Historia zatoczyła koło.

Znów – podobnie jak podczas pierwszych edycji – główną bohaterką była róża, a nie gwiazdy występujące na scenach. Sercem święta pozostała Ogólnopolska Wystawa Róż, przygotowana we współpracy z Polskim Towarzystwem Różanym oraz zaprzyjaźnionymi z Kutnem florystami z całej Polski. Z ok. 10 tys. kwiatów, które dostarczyło 11 producentów, floryści ułożyli ok. 160 kompozycji. Wystawa została przygotowana w namiocie w parku Traugutta.

Cały teren wypełniły piękne różane aranżacje. Wokół willi dr. Antoniego Troczewskiego zorganizowano zieloną strefę relaksu. Wystawie towarzyszyły Plenerowe Targi Róż, na których można było kupić kwiaty i sadzonki przeróżnych odmian. Bez wątpienia gwiazdą święta była biała róża Avalanche, która ma piękny kształt pąka, i która zawsze pięknie się rozwija do pełna. Avalanche jest różą, która wytrzymuje do 2 tygodni, dlatego używana jest często podczas ślubów, także tych królewskich. Co roku wiązankę wykonaną z tej odmiany otrzymuje Ojciec Święty. Wśród odwiedzających wystawy nie brakowało prawdziwych miłośników królewskiego kwiatu.

– Od dziecka kocham róże – mówi Halina, kutnianka. – Gdy szłam do Komunii, mama zrobiła mi wianek z różyczek. Potem róże miałam dopięte do ślubnego welonu. Były też w mojej wiązance. Wiązanki z czerwonych róż dostaję od męża w każde urodziny. Różane bukiety dostałam także po porodzie dzieci. Mąż wie, że inne kwiaty mogą dla mnie nie istnieć. Fakt, że mieszkam w mieście róż, bardzo mnie cieszy. Tegoroczne święto jest wyjątkowe. Róże nie mają konkurencji. Można powiedzieć, że królowa jest tylko jedna – dodaje pani Halina.

Kutnianka do domu wracała z bukietem pąsowych kwiatów. W parku ustawiono także duże zdjęcia kwiatów w ramach akcji „Wyróżnij się”, która w mieście trwa już od 2017 roku. W jej ramach ci, którzy mają róże w swoich ogrodach, mogą się nimi pochwalić, a zdjęcia ich kwiatów wykonuje profesjonalny fotograf. Fotografie są później prezentowane w mediach społecznościowych. W tym roku zostały zaprezentowane w wyjątkowej formie, bo w plenerach w rozmiarze XXL. Park w weekend zdobiły także iluminacje, które można było podziwiać zarówno za dnia, jak i po zmroku. W ramach święta odbyła się także konferencja online z czterema wykładami – o różach, ich właściwościach, ogrodach i zieleni w Kutnie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama