Nowy numer 48/2020 Archiwum

W kontakcie z sobą

– Wyjście na EDK i przeżycie jej pomaga mężczyźnie budować samoświadomość i poczucie własnej wartości. Potrzebujemy czasami wysiłkowego, ekstremalnego przeżycia, żeby przypomnieć sobie, kim jesteśmy, do czego jesteśmy zdolni – mówi 19-letni Jakub, skierniewiczanin.

Od lat w piątek przed Niedzielą Palmową na ulicach asfaltowych, szutrowych, polnych i leśnych można było spotkać małe grupy osób, w kamizelkach odblaskowych, z krzyżami w ręku, którzy pod osłoną nocy szli i rozważali kolejne stacje Drogi Krzyżowej. W związku z pandemią organizatorzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej apelowali, by tegoroczna EDK była przede wszystkim drogą duchowej pracy nad sobą.

„Na tym etapie nie mówimy o żadnych propozycjach terminów nocnej wędrówki. Zachęcamy natomiast do tego, aby ludzie EDK wzięli na siebie duchową odpowiedzialność za modlitwę o uwolnienie świata od pandemii” – napisał ks. Jacek Stryczek, pomysłodawca EDK. Kapłan zachęcał uczestników do tego, aby modlili się o ustąpienie pandemii wirusa, o siłę i zdrowie dla tych, którzy zmagają się z zakażeniem, za ich rodziny, za personel medyczny. Ufając, że to doświadczenie pozwoli wszystkim wyjść silniejszymi. Epidemia trwa. Dziś trudno zliczyć osoby z diecezji, które od Wielkiego Postu do teraz, nie tylko duchowo, rozważały mękę Zbawiciela i które, pochylając się nad tegorocznym hasłem, wyszły na „Drogę przebaczenia – od zranienia do uwolnienia”. W ostatnich dniach drogę tę pokonało ponad 40 osób ze Skierniewic i okolicznych miejscowości. Uczestnicy wędrówkę rozpoczęli Mszą św. w parafii Niepokalanego Serca NMP. Eucharystii przewodniczył ks. Rafał Babicki, proboszcz parafii i organizator EDK w rejonie skierniewickim. – Naszą EDK przenieśliśmy z marca na wrzesień. Termin nie jest przypadkowy. Poza Wielkim Postem jest to czas, w którym przypadają dwa ważne wspomnienia – Podwyższenia Krzyża Świętego i Matki Bożej Bolesnej. Rozmawiając z wiernymi, podkreślam, że każdy dzień w roku, a zwłaszcza piątek jest okazją do tego, by razem z Chrystusem przejść Drogę Krzyżową – podkreśla ks. Babicki. Do wyboru były trzy trasy: św. Maksymiliana – ze Skierniewic do Niepokalanowa (42 km), św. Wiktorii – ze Skierniewice do Łowicza i z powrotem do Skierniewic (58 km) oraz św. Stanisława Papczyńskiego, prowadząca do Puszczy Mariańskiej i ponownie do Skierniewic (ok. 45 km). – Jestem przekonany, że Droga Krzyżowa jest człowiekowi potrzebna, by się otrzeć o mistykę. To jest droga Chrystusa, która prowadzi do odkupienia. Jezus, o czym czytamy na kartach Ewangelii, najpierw uzdrawia, karmi, pociesza, naucza, jest obecny, jest przyjacielem, ale w Jego misji są wyjątkowe momenty – oddanie życia. To jest to, co najważniejsze – podkreśla ks. Rafał. – I tak też jest w życiu człowieka. Kiedy zostajemy na tej drodze sami, nocą, wtedy łączymy swoje cierpienie z Jego cierpieniem. To jest czas walki. Walczymy po ludzku, planujemy, dajemy siebie, wyrażamy zgodę na cierpienie. Dlatego droga jest ważna, bo ocieramy się o realizm: jesteśmy przymuszeni, jest Matka, są spotkania, upadki. Ta droga jest nam potrzebna, byśmy dotknęli Chrystusa i tajemnicy zbawienia. Idąc, zaczynamy przewartościowywać, zastanawiamy się nad tym, czy myślimy o swoim zbawieniu. W tym roku, idąc drogą, jesteśmy zaproszeni do tego, by oddawać Bogu zbierane przez lata zranienia, które miały miejsce w dzieciństwie, w okresie dorastania czy w wieku dojrzałym. Nasze wnętrze cierpi, dlatego potrzebuje uzdrowienia, przebaczenia. Kiedy spotykamy się z Jezusem, tam następuje moment uzdrowienia – wyjaśnia ks. Babicki. Ze słowami ks. Rafała zgadza się Kuba. – EDK pozwala być w kontakcie z samym sobą. Wiem, na co mnie stać, i wiem, że kiedy będzie taka potrzeba, będę w stanie zrobić coś, co wymaga siły, wytrzymałości. W momencie ogromnego zmęczenia trudno jest okłamywać samego siebie. Wtedy ma się bardzo dobry kontakt ze swoim ciałem, ze swoim wnętrzem, ze swoimi myślami – dodaje19-latek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama