Nowy numer 48/2020 Archiwum

Prawdziwy ojciec i duchowy przewodnik

Wciąż odbieramy telefony, maile ze wspomnieniami o zmarłym 29 października bp. Józefie Zawitkowskim. Swoim doświadczeniem spotkania z biskupem podzieliły się siostry nazaretanki: s. Teofania Danuta Migowska, przełożona prowincjalna i s. Józefa od Eucharystii.

W imieniu sióstr nazaretanek Prowincji Warszawskiej wspomnieniem podzieliła się s. Teofania Danuta Migowska, przełożona prowincjalna:

Panu Bogu niech będzie chwała i uwielbienie za dar życia i powołania ks. Biskupa Józefa Zawitkowskiego. Smutkiem - po ludzku - napełniła nas wiadomość o śmierci tego Bożego Pasterza.

Jako nazaretanki zapamiętamy go jako prawdziwego ojca i duchowego przewodnika. Był związany z naszym Zgromadzeniem od dzieciństwa. Zawsze wspominał naszą s. Miriam Łopacińską - swoją duchową opiekunkę i siostry ze Zdżar, pod okiem których wzrastał i rozeznawał swoje powołanie. Odszedł do domu Ojca, ale w naszych sercach pozostaną żywe jego słowa, jego nauczanie, jego prosta i głęboka pobożność.

Dziękujemy Ci, Księże Biskupie Józefie, za Twoja żywą wiarę, za miłość do Boga, Kościoła, Ojczyzny i naszego Zgromadzenia. Dziękujemy za rozwijanie kultu do naszej błogosławionej Matki Założycielki Franciszki Siedliskiej. Szkoda, że nie będziesz mógł zobaczyć pięknie odnowionego kościoła w Roszkowej Woli, który tak kochałeś…. Prosimy Cię wstawiaj się za nami u Boga.

Wspomnienie nadesłała również s. Józefa od Eucharystii, nazaretanka:

"Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem". Te słowa wypowiedział Pan Jezus do swoich uczniów podkreślając  nadzieję  wiecznego życia razem z Nim.

W dniu 29 października b.r. prawda ta spełniła się w życiu J.E. Ks. Bpa Józefa Zawitkowskiego. Powrócił do Tego, od którego życie ma początek i w którym zmienia się, ale się nie kończy.

Przed 25. laty, 9 sierpnia 1995 r. w Studziannie, podczas pieszej pielgrzymki do Matki Bożej na Jasną Górę bp. J. Zawitkowski przewodniczył Eucharystii, podczas której dostąpiłam razem z 14 siostrami łaski złożenia ślubów wieczystych. W słowach homilii prosił nas, abyśmy coraz bardziej kochały Jezusa Chrystusa i by On w nas wzrastał. Na tej drodze ważne, by dzień zaczynać chwaleniem Panny Świętej a wieczorem z pokłonem Jej go ofiarować i by nasze codzienne życie kształtowała Eucharystia i modlitwa różańcowa. Ksiądz Biskup podzielił się z nami tym, czym sam jako kapłan żył. Podczas różnych spotkań wracał do tego wyjątkowego wydarzenia na pielgrzymim szlaku, zapewniał o modlitwie i udzielał błogosławieństwa.

Droga ziemskiego życia Księdza Biskupa zakończyła się w miesiącu Matki Bożej Różańcowej i w dniu, który jest szczególnie poświęcony Eucharystii i modlitwie za kapłanów.

Bóg zapłać Ks. Biskupie za Twoje świadectwo wiary, umiłowanie drogi powołania kapłańskiego, moc słowa i zatroskanie o nasz wspólny Dom-Ojczyznę. Razem z nami dziękowałeś nieustannie za dar bł. Franciszki Siedliskiej Założycielki naszego Zgromadzenia, i cieszyłeś się, że pochodzi z Twoich stron rodzinnych.

Niech Chrystus, Najwyższy Kapłan przyjmie Księdza Biskupa do Chwały Zbawionych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama