Kiedy miasto Żyrardów postanowiło odkupić ostatni park krosien żakardowych, a J. Czubak przedstawił swój pomysł przeniesienia go do Muzeum Lniarstwa, ludzie wokół stukali się w głowy i twierdzili, że znów zwariował. Pan Jacek zasięgnął jednak języka u niezależnego znawcy tematu i uwierzył, że jego marzenie może się ziścić. Dziś maszyny wytwarzające żakard stoją już w halach żyrardowskiego muzeum. Co więcej, wyprodukowały pierwsze próbki materiałów. Pracownicy muzeum cieszą się, że wracają do tradycji, dzięki której istnieje ich miasto.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








