Nowy numer 9/2021 Archiwum

Nie z przypadku

– Co roku mówię, że to będzie rok zmian. Wychodzi różnie, ale z takim patronem to musi być dobry rok. Jemu go zawierzam – mówi Emilia Kamińska z Kutna.

Już w listopadzie Sejm RP ustanowił patronów 2021 roku. Od 1 stycznia oficjalnie rozpoczęto obchody, honorując przy tym: kard. Stefana Wyszyńskiego, Stanisława Lema, Cypriana Kamila Norwida, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz Tadeusza Różewicza. 2021 będzie także Rokiem Konstytucji 3 Maja. Z powodu pandemii włodarzom miast, gmin trudno planować podniosłe wydarzenia, huczne obchody, ale od pierwszych dni stycznia powstają plany na konkursy poetyckie, filmy krótkometrażowe dla uczniów szkół ponadpodstawowych, konkursy plastyczne, poezji śpiewanej, wiedzy i na własną książkę.

Inspiracją są poeci i pisarze, których setna (K.K. Baczyński, S. Lem, T. Różewicz) i dwusetna (C.K. Norwid) rocznica urodzin przypada w tym roku. 230. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja, jeśli ustanie pandemia, z pewnością będzie hucznie obchodzona. W planach obchodów poszczególnych miast w szkołach i ośrodkach kultury planowane są koncerty, spektakle teatralne, konkursy, inscenizacje. Wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej w kraju. Wierni liczą też, że w Roku kard. Wyszyńskiego wreszcie odbędzie się jego beatyfikacja. – Może bez tłumów, bez pielgrzymek, modlitwy na ulicach, ale uda się wynieść na ołtarze tego wielkiego świętego. Na wolność czekał w pokorze i na świętość czeka. Wierzę, że będzie ogłoszona mimo wszystko – mówi Teodora Kowalik.

W Kościele bieżący rok ogłoszony jest Rokiem św. Józefa i to on wzbudza największe nadzieje w społeczeństwie. – Nie ma przypadków. Widzimy, co dzieje się z rodzinami, z młodymi ludźmi, którzy szukają żony, męża. Z coraz częstszymi informacjami o utracie pracy, zmianach warunków zatrudnienia. Świat staje na głowie. I w całym tym zamieszaniu Kościół daje nam patrona, który – nie mówiąc ani słowa – wygłasza najpiękniejsze treści i wskazówki życia. Jest patronem rodzin, narzeczonych, pracujących i poszukujących pracy, żony czy męża. Oblubieniec, robotnik, rzemieślnik, ojciec, mąż. To jest patron dla każdego, który ma olbrzymią siłę wyjednać nam potrzebne łaski. Nie zmarnujmy tego roku – mówi E. Kamińska, studentka teologii.

W diecezji łowickiej w parafiach pw. św. Józefa kapłani zapowiadają wzmożoną modlitwę do świętego patrona. Szczególną datą będzie 19 marca – liturgiczne wspomnienie św. Józefa, jednak ze względu na pandemię dziś trudno jednoznacznie określić, jak będą wyglądać obchody. Wiele planów duchowych i wizualnych ma ks. Adam Kwaśniak, proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńsca w Skierniewicach-Rawce. – Na pewno modlitwy nie zabraknie, a jednym z widocznych znaków będzie obraz św. Józefa, który już od jakiegoś czasu identyfikujemy z naszą parafią. Nie jest to wizerunek św. Józefa, który znamy – starszego, spracowanego mężczyzny z siwą brodą, ale mężczyzny, który troszczy się o życie, jest w pełni sił, choć widać, że jest człowiekiem pracy. O innych planach nie mogę jeszcze mówić, ale św. Józef będzie widocznym patronem nie tylko 2021 r. – zapowiada ks. Kwaśniak.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama